03/06/2026
690 680 960

Radny pyta prezydenta Lublina o repatriację Polaków ze Wschodu. „Wybrano zaledwie jedną rodzinę”

Radny Rady Miasta Lublin Robert Derewenda złożył interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie polityki miasta wobec osób polskiego pochodzenia chcących osiedlić się w Lublinie w ramach repatriacji. Jak podkreśla radny, w 2024 roku do miasta wpłynęło 27 wniosków, a wybrano tylko jedną czteroosobową rodzinę.

Interpelacja w sprawie Polaków ze Wschodu

Radny PiS Robert Derewenda poinformował o złożeniu interpelacji do Prezydenta Miasta Lublin. Dokument dotyczy działań miasta wobec osób polskiego pochodzenia, między innymi z Kazachstanu oraz innych państw byłego Związku Sowieckiego, które ubiegają się o możliwość osiedlenia się w Lublinie w ramach repatriacji.

– Jak trudno przychodzi Miastu Lublin sprowadzać do naszego miasta rodziny polskiego pochodzenia? W 2024 roku do Prezydenta Miasta Lublin wpłynęło 27 wniosków od osób polskiego pochodzenia, które chciały osiedlić się w naszym mieście w ramach repatriacji. Spośród nich wybrano zaledwie jedną czteroosobową rodzinę – napisał Robert Derewenda we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Dane te dostępne są w dokumentach publikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej.

Pytania o pozostałych kandydatów

W interpelacji radny pyta między innymi o to, jakie działania zostały podjęte wobec pozostałych kandydatów, którzy złożyli wnioski o zaproszenie do osiedlenia się w Lublinie, ale nie zostali wybrani. Chce również wiedzieć, czy miasto utrzymuje z nimi kontakt lub przewiduje możliwość uwzględnienia ich przy kolejnych działaniach repatriacyjnych.

Derewenda zwraca się także o dane dotyczące liczby osób i rodzin zaproszonych do osiedlenia się w Lublinie od 2010 roku, z podziałem na poszczególne lata. Pyta ponadto, czy obecnie miasto prowadzi aktywną politykę wspierania repatriacji oraz zachęcania Polaków ze Wschodu do osiedlania się właśnie w Lublinie.

–  Chcę dowiedzieć się między innymi, co stało się z pozostałymi kandydatami spośród 27 osób ubiegających się o możliwość osiedlenia się w Lublinie, skoro ostatecznie wybrano jedynie jedną czteroosobową rodzinę – podkreślił radny.

„Łatwo mówić o otwartości”

W swoim wpisie Robert Derewenda odniósł się również do szerszego kontekstu historycznego i społecznego. Zaznaczył, że sprawa dotyczy osób, których rodziny przez pokolenia zachowały polską tożsamość, język, kulturę i tradycję mimo życia poza granicami kraju.

–  O wiele łatwiej jest szafować hasłami otwartości i tolerancji. O wiele trudniej pomóc własnym rodakom, potomkom osób zesłanych w głąb Związku Sowieckiego lub pozostawionych poza granicami Polski przez dramatyczne wydarzenia XX wieku – napisał Derewenda.

Radny wskazał, że problem nie dotyczy wyłącznie najstarszego pokolenia pamiętającego rodzinne historie zesłań, ale także dzieci i wnuków osób, które nadal czują więź z Polską i chciałyby związać swoją przyszłość z krajem przodków.

Apel o aktywną politykę miasta

W końcowej części interpelacji radny podkreśla, że pomoc Polakom ze Wschodu nie powinna być traktowana wyłącznie jako jedno z wielu zadań samorządu. W jego ocenie jest to wyraz odpowiedzialności za rodaków, których losy zostały naznaczone wydarzeniami XX wieku.

–  Pomoc Polakom ze Wschodu nie jest wyłącznie jednym z wielu zadań samorządu. Jest wyrazem odpowiedzialności za naszych rodaków, którzy wskutek dramatycznych wydarzeń XX wieku zostali zesłani w głąb Związku Sowieckiego lub pozostawieni poza granicami Polski – napisał radny w interpelacji.

Derewenda oczekuje od władz miasta odpowiedzi na pytanie, czy Lublin prowadzi aktywną politykę wspierania repatriacji oraz czy w działania te zaangażowane są miasta partnerskie Lublina.

– Uważam, że Lublin powinien prowadzić aktywną politykę wspierania ich powrotu do Ojczyzny i osiedlania się właśnie w naszym mieście – zaznaczył Robert Derewenda.

Na odpowiedź prezydenta miasta radny będzie musiał poczekać w trybie przewidzianym dla interpelacji składanych przez radnych. Sprawa może stać się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o roli samorządu w procesie repatriacji i wsparcia Polaków mieszkających poza granicami kraju.

Tekst interpelacji

Źródło: Robert Derewenda

14 komentarzy

  1. Ocena: 24

    Oj tam, Oj tam… za to ściągnęli Afrykańskich studentów z rodzinami. Ciekawe, ze to jakoś Derewendzie nie przeszkadzało jak i leczenie „braci” na nasz koszt, etc.. Ludzie są jednak baaardzo głupi

    • Bob budowniczy
      Ocena: 0

      Przynajmniej przyjeżdzali do pracy, a nie jak teraz no namey z Niemiec.

  2. Ocena: 24

    Za to ile kolorowych rodzin z Afryki ściągnięto. 😃

  3. Ocena: 14

    niech się przeprowadzą do jakiejś tanzanii i potem do nas na studia zapiszą to będzie szybciej 😉

  4. Ocena: 1

    Jest wielu Polaków zyjacych w Kazachstanie,Ukrainie.. a ukrainka z urzędu miasta nam afryke ściąga..

  5. Łatwo zarzucać
    Ocena: 1

    Zamiast krzyczeć niech zorganizuje referendum za odwołaniem władz a później sam się wykaże

  6. Ocena: 0

    Tłuste, łyse koty wiedzą że zbliżają się wybory …. a korytko może odjechać od ryjów!

  7. Ocena: 0

    Pisowcy mogą wyjść z jakąś interpelacją która ułatwi życie mieszkańcom czy tylko będą robili hucpę pod przykrywkę swojej ideologii rozkradania państwa?

    • Ocena: 9

      Sługa narodu ukraińskiego z obozu sług narodu ukraińskiego o nazwie PiS rżnie dziś polskiego patriotę. Ten sam sługa narodu ukraińskiego i jego kumple do niedawna za krytykę banderowca Zełenskiego, nazywali Polaków ruskimi onucami, agentami Kremla i ludźmi Putina.

    • Ocena: 8

      Dla KO (PO) polacy są na ostatnik miejscu. Niemieckie rozkazy są najważniejsze. Danke mein Donald.

    • Ocena: 6

      Jest dokładnie tak jak mówisz. To że sprowadzili tysiące Afrykańczyków, Hindusów i innych nacji nie jest problemem, problemem jest to że legalnie sprowadzono cztery osoby. Logika poraża. Ale czego się spodziewać ? Wiadomo kto krzyczy najgłośniej. Panie radny, prośba o odniesienie się do potwierdzonych informacjach o sprzedaży wiz każdemu kto chciał kupić. Czekamy na interpelacje.

    • Ocena: 4

      A to jest jeszcze co sprzedawać po rządach POpapranych?

  8. Ocena: -2

    za PIS 1000 usd i masz wizę , przekazane na Willa plus

Dodaj komentarz