04/06/2026
690 680 960

Radny pyta o skalę pomocy Lublina dla Ukrainy i reakcję miasta na upamiętnienie UPA

Radny Rady Miasta Lublin z ramienia PiS Robert Derewenda złożył interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka dotyczącą pomocy udzielonej Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny. Samorządowiec pyta zarówno o wartość i formy wsparcia przekazanego przez miasto, jak i o stanowisko władz Lublina wobec decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowego miana „Bohaterów UPA”.

Radny składa interpelację do prezydenta Lublina

Robert Derewenda poinformował w mediach społecznościowych, że zwrócił się do prezydenta Lublina z pytaniami dotyczącymi wsparcia udzielanego Ukrainie od 24 lutego 2022 roku. Interpelacja obejmuje zarówno pomoc kierowaną do ukraińskich miast, instytucji i organizacji, jak również wsparcie dla obywateli Ukrainy przebywających na terenie Lublina.

– Złożyłem interpelację do Prezydenta Miasta Lublin dotyczącą pomocy udzielonej Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny oraz reakcji miasta na decyzję o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowego miana „Bohaterów UPA” – napisał radny.

Jak dodał, celem interpelacji jest uzyskanie szczegółowych danych o skali pomocy oraz poznanie stanowiska miasta wobec kwestii historycznych.

– Pytam o skalę pomocy oraz o to, czy miasto zamierza upomnieć się o prawdę dotyczącą Zbrodni Wołyńskiej. Pomoc dla Ukrainy nie może oznaczać zgody na gloryfikowanie sprawców ludobójstwa na Polakach – podkreślił Robert Derewenda.

Pytania o wartość i źródła finansowania pomocy

W interpelacji radny zwraca się o przedstawienie wykazu wszystkich form wsparcia przekazanych przez Gminę Lublin od początku pełnoskalowej wojny. Pyta między innymi o daty udzielenia pomocy, jej odbiorców, rodzaj przekazanego wsparcia, wartość wyrażoną w złotych, źródła finansowania oraz podstawę prawną lub organizacyjną.

Derewenda chce także poznać łączną wartość pomocy przekazanej podmiotom na Ukrainie. Osobne pytania dotyczą wsparcia udzielonego obywatelom Ukrainy przebywającym na terenie Lublina. W tym zakresie radny prosi o zestawienie obejmujące liczbę osób objętych pomocą, wartość wydatków oraz informacje o tym, czy środki pochodziły z budżetu miasta, budżetu państwa, funduszy Unii Europejskiej czy innych źródeł.

W dokumencie pojawia się również pytanie o to, jaka była łączna wartość środków finansowych wydatkowanych z budżetu Gminy Lublin na pomoc obywatelom Ukrainy po odliczeniu środków otrzymanych na ten cel z budżetu państwa, funduszy europejskich oraz innych źródeł zewnętrznych.

Kontrowersje wokół decyzji władz Ukrainy

W interpelacji radny odnosi się także do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu honorowego miana „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Jak wskazuje Derewenda, sprawa wywołała sprzeciw wielu Polaków, w tym mieszkańców Lublina.

W treści pisma radny przypomina, że Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za zbrodnie dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Podkreśla również, że według historyków z rąk ukraińskich nacjonalistów śmierć poniosło około 120 tys. Polaków, w tym kobiety, starcy i dzieci.

– Decyzja Prezydenta Ukrainy budzi sprzeciw wielu Polaków, w tym mieszkańców Lublina, ponieważ Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – czytamy w interpelacji.

Apel o poszanowanie pamięci ofiar

Jedno z pytań skierowanych do prezydenta Lublina dotyczy tego, czy miasto planuje wystąpić do ukraińskich beneficjentów pomocy z apelem o poszanowanie pamięci polskich ofiar Zbrodni Wołyńskiej. Radny pyta również o możliwość powstrzymania działań prowadzących do gloryfikacji organizacji i formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności cywilnej.

W końcowej części interpelacji Derewenda zaznacza, że pomoc udzielana Ukrainie przez Polaków oraz Gminę Lublin nie powinna oznaczać rezygnacji z przypominania o prawdzie historycznej.

– Polacy od początku wojny okazują Ukrainie ogromną pomoc i solidarność. Nie może to jednak oznaczać zgody na zakłamywanie historii ani na gloryfikowanie formacji odpowiedzialnych za ludobójstwo dokonane na obywatelach II Rzeczypospolitej – napisał radny.

Samorządowiec podkreślił również, że wobec działań godzących w pamięć polskich ofiar nie można pozostawać obojętnym.

– Naszym rodakom pomordowanym na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na innych terenach dawnej Rzeczypospolitej jesteśmy winni prawdę, pamięć i szacunek – wskazał Robert Derewenda.

Miasto będzie musiało odpowiedzieć

Odpowiedź władz miasta pokaże, jaka była skala dotychczasowej pomocy udzielonej Ukrainie i obywatelom Ukrainy przez Lublin oraz czy samorząd zamierza zająć oficjalne stanowisko w sprawie upamiętniania formacji UPA przez stronę ukraińską.

Sprawa łączy dwa wrażliwe społecznie tematy: realną pomoc humanitarną i organizacyjną dla Ukrainy oraz pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej. W najbliższym czasie kluczowe będzie więc nie tylko przedstawienie danych finansowych, ale również odpowiedź na pytanie, jak miasto zamierza godzić solidarność z Ukrainą z obowiązkiem ochrony polskiej pamięci historycznej.

Źródło: Robert Derewenda

30 komentarzy

  1. Metoda "na ukrainca"
    Ocena: 57

    A może „pełnoskalowa” to tu jest TYLKO kradzież polskiego podatnika???

    Czy syjonistycznyzyd Zelensky i jego gang ciągle ma za mało?

  2. Ocena: 50

    Decyzja to skandal. ale nieróbstwo naszych radnych jest jeszcze większe !!

  3. Lublinianie , zapamietajmy twarze te ze zdjecia nad artykulem , tak wygladaja kolaboranci ukrainscy, pamietajmy o tym przy najblizszych wyborach w Lublinie

  4. Ocena: 44

    Widlarze nie byli, nie są i nie będą naszymi braćmi. Ta podstępna nacja wbije w nóż w plecy każdemu.

  5. Ocena: 35

    W Lublinie, istnieje duża grupa ukrańskich mieszkańców popierajacych banderyzm, włądze Lublina bronią ich i promują państwo, które gloryfikuje faszyzm. Należy te osoby bezwzględnie upominać, bo one nie dzialają w imie polskich interesów. Wojna nie dotyczy nas i nie powinnismy im pomagać, tym bardziej, że nawiązują do swoich faszystów. Zerwać miasta partnerskie z Ukrainy

  6. Syn brata dziadka Frania
    Ocena: 31

    Szanowny Pan Prezydent na L4, bo CBA w wiecznej, tuskowej likwidacji (podobnie jak TVP) ma kilka niewygodnych pytań, których schorowanemu człowiekowi nie godzi się zadać. 😆 A wy dalej będziecie na to głosować, bo „najważniejsze, że nie z PiSu”.

    • Ocena: -23

      Komentarz ukryty, pokaż

      Co tam u pisowskiego prokuratora co trzymał akta w garażu🤨 Zero już nadaje z hameryki🤨Romanowski to na biwaku🤨

  7. Ocena: 23

    Przypomnę temat udekorowywania sal w lubelskich szkołach na bale i uroczystości w kolorach niebiesko zółtych. Nawet minister oświaty olawał temat, pomimo sygnałów ze strony ludzi z Lublina. Teraz oczywiście amnezja i tematu nie ma!

  8. Ocena: 22

    Krótko teraz z nimi. Lepiej późno niż wcale 💪🇵🇱

    • Ocena: -15

      Jak czyta się te komentarze polskich tak gorliwych katolików….. Miłosiernych , przestrzegających przykazań Bożych ….. Co się z tymi ludźmi porobiło

  9. Ocena: 19

    Dno

  10. Ocena: 13

    Dość już pchania naszych pieniędzy w Ukrainę i ukraińców. Jest wielu polaków w potrzebie. Mieszkańców naszego miasta. Miasto i jego prezydent nie dba o wlasnych obywateli a o ukraińców którzy plują za to polakom w twarz.

Dodaj komentarz