Radni Sejmiku apelują o ratowanie puławskich azotów. Minister domaga się wyjaśnień
21:20 05-03-2026 | Autor: redakcja
Po tym, jak w miniony wtorek, 3 marca, Grupa Azoty oficjalnie przyznała, że wstrzymuje przyjmowanie zamówień na nawozy jednoskładnikowe, wywołało to spore zaniepokojenie. Jako pierwsze zareagowały związki zawodowe. Przedstawiciele NSZZ Solidarność wskazują, że dla zakładów azotowych w Puławach i naszego regionu jest to alarm najwyższego stopnia. Stanowi bowiem widmo wygaszania instalacji, przymusowych przestojów i paraliżu największego pracodawcy w regionie.
Związkowcy dodają, że sytuacja ta nijak się ma do uspokajających komunikatów rządu. Zapewnia on, że dostawy gazu są rzekomo w pełni zabezpieczone, magazyny pełne, a problemów nie ma. Tymczasem to co się dzieje w strategicznej spółce Skarbu Państwa ma całkowicie temu przeczyć. Pojawiła się nawet hipoteza, że tego typu ruch stanowi otwieranie bramy do wyprzedaży rosyjskich nawozów, które zalegają hałdami w magazynach importerów.
Dziś na sytuację zareagował minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Niebawem ruszą bowiem prace polowe, a nawozy stanowią jeden z najważniejszych elementów kosztowych w gospodarstwach rolnych. Dlatego sygnały o ograniczonej dostępności tego typu produktów, oraz wzroście ich cen budzi głęboki niepokój na polskiej wsi.
Dlatego szef resortu zwrócił się do ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie oraz podjęcie działań w celu przywrócenia dotychczasowego stanu zaopatrzenia rynku w nawozy, przy jednoczesnym niepodwyższaniu ich cen. Jednocześnie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyraziło swoje obawy w tym zakresie oraz przedstawiło kompleksową argumentację i nadzieję, że zaistniała sytuacja zostanie przez Grupę Azoty bardzo pilnie i korzystnie dla rolników rozwiązana.
– W opinii MRiRW decyzja podjęta przez Grupę Azoty może być zagrożeniem dla terminowej i efektywnej działalności rolnej, co może mieć bardzo negatywne skutki na rynku rolno-spożywczym. W związku z dynamiczną i zmienną sytuacją oraz zagrożeniami jakie niesie ewentualny problem z dostępnością nawozów dla rolników, resort rolnictwa – na podstawie raportów prowadzi codzienny monitoring rynku nawozów w zakresie ich dostępności oraz zmian cen w poszczególnych województwach – czytamy w oświadczeniu.
Temat puławskich azotów podjął dziś również Sejmik Województwa Lubelskiego. Radni jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem stanowiska w sprawie „Ratowania Grupy Azoty Zakłady Azotowe „Puławy”, polskiego rolnictwa i zagwarantowania bezpieczeństwa żywnościowego kraju”. Pismo to zostanie teraz skierowane do prezydenta i premiera.
Radni uznali, że obecna, trudna sytuacja puławskiej spółki, wymaga natychmiastowej i bezkompromisowej reakcji organów państwowych. Wskazali, że stabilny polski przemysł chemiczny to niezależne polskie rolnictwo oparte na najwyższej jakości produkcji rolnej. Natomiast występujący obecnie kryzys, jaki został wygenerowany przez restrykcyjne regulacje klimatyczne Unii Europejskiej oraz niekontrolowany napływ produktów nawozowych z kierunków wschodnich, zniszczył stabilność polskiego przemysłu chemicznego.
W stanowisku podkreślono także ogromne znaczenie puławskiego zakładu dla naszego regionu, oraz tysięcy jego mieszkańców. Jednak nie tylko. Jakiekolwiek zagrożenie dla ciągłości jego funkcjonowania oznacza bowiem bezpośrednie niebezpieczeństwo dla całego łańcucha dostaw żywności i spójności społeczno-gospodarczej województwa. Dlatego radni zaapelowali do rządu o podjęcie zdecydowanych kroków, aby zapewnić systemową ochronę bezpieczeństwa żywnościowego. Mowa tu m.in. o wdrożeniu mechanizmów wsparcia dla rolników i producentów nawozów, zapewniających im sprawiedliwe warunki konkurencji oraz skuteczną blokadę importu produktów z Rosji i Białorusi.
A rolnicy mówią że u nich wszystko zdrowe bez nawozów sztucznych i oprysków.
Kupuj wszystko od innych rolników, tych zagranicznych gdzie nie ma rządnych norm na stosowanie oprysków, nawozów i hormonów – już dotarła wołowina z Brazylii z hormonami wzrostu towary z Ukrainy wjeżdżają jak wjeżdzały – smacznego.
My mamy ETS i normy a oni nie, to nie jest zdrowa konkurencja.
Widać jakie Ty masz pojęcie o rolnictwie .0 totalne zero.Idz i kupuj marchewkę w dziale eko po 16 zł 🤣🤣😆😈
Oj Stefan , warzywa mam swoje i z daleka omijam lokalnych rolników bo widzę na wiosnę ile stoi przyczep z nawozami i ile razy wieczorami pryskają wszystko co już urosło .
Pozdrawiam serdecznie
Celowa robota zadusić pulawy
Już dawno zapadła decyzja .że Azoty zostaną sprzedane za bezcen.I tak się stanie.A staje się powoli każdego dnia.
powinni się przyjrzeć działalności związków zawodowych i pani M. Sadur tam leży sedno upadku Grupy Azoty Puławy sprzedaż najcenniejszych maszyn do Holandii zatrudnianie za łapówki po 14 aparatowych gdzie przepisy przewidują tylko 4 ogólnie panujący Nepotyzm w Puławach nie ma końca
Nie można mówić nie kapitałowi zagranicznemu, Rosyjskiemu kapitałowi nie, mówił wasz premier kiedy planowano sprzedać Azoty Puławy Rosjanom… Udało się wtedy to zablokować a efektem tej blokady było powstanie Grupy Azoty, czyli połączenie Puław i Polic. Kiedy Orłen kupował Możejki, wyśmiewano to, że przyniosło straty, tymczasem zrobiono to aby na Litwę nie weszli Rosjanie. Tak samo było przy Gazoporcie, po co on, dostawy możemy mieć z Niemiec z Nord Streamu, duże lotnisko, … Po co ? Przecież mamy w Berlinie itd, itp. A wy dalej wybieracie właśnie to. Kto dba o Polskie interesy powinien rządzić.
błędy , ble , ble … pissowska propaganda z przekazu dnia , osiem lat pissowski zarząd wraz ze związkami zawodowymi doprowadzał do obecnej sytuacji a teraz pretensje do … Tuska a może i całego świata
A po co ratować. Jak polskie rolnictwo ma zniknąć na poczet Mercosuru. Tak swoją drogą podobno właściciele ziem i firm uprawnych należących do Mercosur to potomkowie rady panów. Dlatego niemiaszkow między innymi zależy żeby pchać to do nas, swój swemu krzywdę nie da zrobić.
Domagają się reakcji rządu?! Donald co najwyżej może przyspieszyć proces upadku!
Bez nawozu to nic ci nie urośnie, musi być nawóz, czyli organiczny (go wno) albo taki z worków, nie ma innych opcji
A Mosze Kacaw chciał kupić to mu nie dali.
więcej ETS – a tym czasem na Ukrainie i na bliskim wschodzie płoną całe wioski i miasta, Palestyna zrównana z ziemią – z tym zielonym ładem i czystym powietrzem wylądujemy w czarnej DUPlE.
Za tuska wszystko likwidowali
Gdyby nie tusk to morawiecki pomoglby ruskim kupic azoty pulawy