08/06/2026
690 680 960

Radna chce wprowadzenia zakazu palenia na balkonach. Na razie sprawdza, czy pomysł ma poparcie

Jednym nie przeszkadza, jednak innym zatruwa życie. Palenie na balkonach w blokach ma swoich zwolenników, jak też zagorzałych przeciwników. Powstał pomysł, aby w całym kraju tego zakazać.

Dyskusje na temat palenia papierosów na balkonach prowadzone są od wielu lat. Do wprowadzenia zakazu przymierzało się już kilka samorządów, jednak z niewielkim skutkiem. Wiele osób nie zwraca na to uwagi, jednak dla innych stanowi to bardzo duży problem. Nie brakuje też konfliktów sąsiedzkich spowodowanych właśnie tym, że jedni wychodzą na balkon na „dymka”, zaś innym to przeszkadza.

Obecnie przepisy ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu wskazują miejsca, w których palenie papierosów jest zakazane. Chodzi m.in. o przystanki autobusowe, place zabaw dla dzieci jak też wiele innych, publicznych miejsc. Tymczasem balkon jest miejscem prywatnym. Owszem część spółdzielni mieszkaniowych ma zapisane w regulaminie, iż obowiązuje zakaz palenia tytoniu na balkonach, jednak mieszkańcy go nie respektują wiedząc dobrze, iż regulamin nie stanowi prawa, a więc nikt im nic za to nie może zrobić.

Dlatego też jedna z warszawskich radnych zapowiedziała, że przygotuje w tej sprawie obywatelski projekt ustawy. Chodzi o to, aby w całym kraju prawnie zakazać palenia papierosów na balkonach. Wskazała, że podobne przepisy wprowadziła właśnie Litwa. W tym przypadku palenie na balkonie będzie zabronione, jeśli choć jeden z członków wspólnoty mieszkaniowej uzna, że mu to przeszkadza.

Jak dodała radna Renata Niewitecka, w całym kraju nie brakuje też przypadków, że mieszkańcy muszą się wyprowadzać, gdyż palacze z sąsiedztwa zatruwają im życie. Jako przykład podała mieszkankę Zabrza, która w żaden sposób nie mogła się porozumieć z palącym nałogowo na balkonie sąsiadem. Dym papierosowy miał zaś zły wpływ na chorującego na nowotwór jej ojca. Dlatego też musiała szukać nowego mieszkania.

W pierwszej kolejności inicjatorka akcji postanowiła sprawdzić, jak dużym problemem w kraju jest palenie na balkonach. Dlatego też w sieci zamieściła ankietę, w której pyta, czy obywatele są za ustawowym uregulowaniem zakazu palenia na balkonach. W ten sposób chce sprawdzić, jak duże jest poparcie Polaków dla wprowadzenia zakazu palenia na balkonach. Jeżeli odzew będzie duży, ruszy zbiórka podpisów. Po zebraniu 100 tysięcy głosów, sprawą będzie musiał zająć się Sejm.

(fot. pixabay)

63 komentarze

  1. No to będzie palenie z okna 😀

  2. a nie można by podnieść akcyzy na fajki 10x?
    Była by i kasa i część palaczy by rzuciła pewnie.

    • Ocena: 0

      Nie morduje się kury co znosi złote jaja.
      Akcyza ze sprzedaży wyrobów tytoniowych „wystarcza” na pokrycie wszystkich kosztów związanych ze służbą zdrowia.
      Palacze za swój wkład do NFZ powinni być traktowani jak honorowi krwiodawcy 😉

      • Lubliniak™®©
        Ocena: 0

        I po co tak kłamać? Budżet NFZ to ok.100 miliardów zł, a w pływy z akcyzy tytoniu to mniej niż 30 miliardów.

  3. Ocena: 0

    Przecież chów klatkowy ma być zakazany więc w czym tkwi problem?

  4. A może zakaz spożywania alkoholu na balkonie i akcyza x 50 wtedy wielu id… Nie sięgnie po niego….

  5. Ocena: 0

    Szkoda, że zacznie się palenie na klatkach schodowych i w piwnicach…

  6. Palaczy szybko nie oduczymy palić, a ten pomysł wprowadzi tylko to, że osoby palące będą częściej paliły w domach i mieszkaniach, szkodząc bardziej innym niż sobie.

    • Ocena: 0

      Ale swoim bliskim. Dla czego ja mieszkając nad palaczem ma wdy hac jego inhalacje?

  7. Ocena: 0

    Proponuję również wprowadzić zakaz wypuszczania psów i kotów na balkony, obowiązek wyczesywania ich we własnych mieszkaniach tak, żeby sąsiedzi nie mających zwierząt nie musieli co dwa dni zamiatać sierści że swoich balkonów.

  8. Zdechłe ryby przed wiatrakiem skierowanym w stronę palącego sąsiada potrafią pomóc.

  9. Gonić śmierdziuchów!

  10. Ocena: 0

    Może by tak zakazać trzymania psów w mieszkaniach, bo one szczekają i nie dają spać dzieciom.