Puławy: poszukiwany 42-latek zatrzymany po kradzieży kawy i kapsułek do prania
11:27 17-03-2026 | Autor: redakcja
W ubiegłym tygodniu policjanci pełniący służbę patrolową w Puławach zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu odwrócił wzrok i zmienił kierunek marszu. Funkcjonariusze podjęli wobec niego interwencję i wylegitymowali go.
W trakcie sprawdzenia danych okazało się, że 42-latek z gminy Janowiec jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Policjanci ustalili, że sąd wydał niedawno zarządzenie w tej sprawie.
Podczas czynności mundurowi zainteresowali się również towarami, które mężczyzna miał przy sobie. Niósł spore ilości drogiej kawy oraz kapsułki do prania, a także kilka drobniejszych rzeczy. Nie potrafił wyjaśnić pochodzenia produktów. Policjanci sprawdzili pobliski market spożywczo-przemysłowy, znajdujący się niedaleko miejsca interwencji. Zabezpieczone nagranie z monitoringu sklepu wskazało, że 42-latek wyniósł kawę i kapsułki do prania właśnie z tego marketu.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze zajmujący się wykroczeniami ustalili, jakie towary zostały wyniesione ze sklepu, a następnie przesłuchali 42-latka w związku z kradzieżą. Sprawa ma mieć dalszy bieg przed sądem.
Po wykonaniu czynności 42-latek został doprowadzony do zakładu karnego. Ma tam odbywać karę pozbawienia wolności za groźby, których dopuścił się w przeszłości. Według przekazanych informacji w jednostce penitencjarnej spędzi ponad pół roku.

fot. Policja Puławy
Przecież to jest wykroczenie. Takie samo jak niezatrzymanie się na zielonej strzałce, jazda rowerem/samochodem po chodniku. Wystarczy dać pouczenie i drugi raz już tak nie zrobi.
Za takie wykroczenie zapłaci, czyli oberwą po premii, personel sklepu i ochroniarz za niedopilnowanie i klienci po kieszeni. Bynajmniej stratny nie będzie market.
Poszukiwany 42-latek zatrzymany po kradzieży kawy i kapsułek do prania
Wniosek: jak jesteś poszukiwany nie kradnij ani kawy, ani kapsułek do prania
Wy (112 Lublin) tak na poważnie? Nie macie już o czy pisać? Co za ściek😂
Na poważnie. Jeżeli Pan jest pierwszy raz na portalu, to taka ciekawostka, od kilkunastu lat piszemy o takich zdarzeniach. Spokojnie można pominąć tematykę, która nie jest w Pana zainteresowaniu. Rozumiemy, że próbuje Pan zdeprecjonować temat emocją, a nie argumentem – to dość klasyczny mechanizm. Jeśli jednak odłożymy ocenę na bok i skupimy się na faktach, to materiał odpowiada na realne zainteresowanie odbiorców i konkretne zdarzenie. Pana reakcja mówi więcej o Pana nastawieniu niż o jakości treści. Jeśli ma Pan merytoryczne uwagi – chętnie je poznamy. Jeśli nie, to jest to po prostu opinia oparta na emocji, a nie analizie.