Publicznymi pieniędzmi zapłacił za fotografa na swoim weselu. Radny może pożegnać się ze stanowiskiem
21:50 29-10-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek 29 października przed Sądem Rejonowym w Biłgoraju zapadł wyrok w sprawie byłego już dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji w Biłgoraju. Michał F. został oskarżony o działanie na szkodę interesu publicznego. W 2013 roku, jako dyrektor samorządowej instytucji, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, publicznymi środkami z kierowanej przez siebie placówki, zapłacił firmie świadczącej usługi fotograficzne na jego weselu. Działał więc na szkodę interesu publicznego.
Sprawa nieprawidłowości w jednostce wyszła na jaw w 2015 roku. Zajęła się nią prokuratura, a Michał F. pożegnał się ze stanowiskiem. Burmistrz Biłgoraja zarzucił mężczyźnie nielegalne ponoszenie wydatków ze środków publicznych w sposób niecelowy, brak kontroli merytorycznej oraz fałszowanie dokumentów przy nabywanych usługach i dostawach a także niewłaściwe zarządzanie pracownikami.
Śledczy potwierdzili nieprawidłowości finansowe w kierowaniu jednostką, jednak orzekli, że nie miały one znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu podano, że warunkiem uznania czynu za przestępstwo, jest spowodowanie szkody majątkowej znacznych rozmiarów, czyli minimum 200 tys. zł. W tym przypadku zalecono skierowanie sprawy do rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej oraz przeprowadzone postępowania służbowego.
W oddzielnym postępowaniu prowadzono sprawę weselnych usług fotograficznych. Michałowi F. jako funkcjonariuszowi publicznemu zarzucono nadużycie uprawnień. Prokuratura uznała, że działał on z góry powziętym zamiarem i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sprawując nadzór nad wydatkami, przyjął do rozliczenia finansowego Ośrodka Sportu i Rekreacji rachunki, wystawione przez firmę fotograficzną. Miał też świadomość, że kwota wynikająca z rachunku obejmuje usługi prywatne.
Sąd nie miał wątpliwości, co do winy 36-latka i uznał go za winnego zarzucanych mu czynów. Skazał go na karę 1,5 roku pozbawienia wolności, zawieszając jej wykonanie na okres próby wynoszący 3 lata. Dodatkowo ma też pokryć koszty które poniósł OSiR, czyli 2660 zł na jakie opiewała faktura za fotografa, oraz opłacić grzywnę w kwocie 7200 zł i 3090 zł kosztów sądowych.
Dodatkowo sąd zakazał Michałowi F. pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych przez okres najbliższych 5 lat. Tymczasem jest on radnym powiatu biłgorajskiego z klubu Prawa i Sprawiedliwości i właśnie został wybrany na kolejną kadencję. Oznacza to, że kiedy tylko wyrok się uprawomocni, 36-latek straci mandat.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
Gumofilce do klawiatur marsz.
to co tu jeszcze robisz??
Tak jest generale woder! Czy tę łajzę portretową z klubu PIS wyprowadzić?
cfaniaczek z PieSu
sądy jeszcze nie odzyskane !!!!!!!!!!!
„Śledczy potwierdzili nieprawidłowości finansowe w kierowaniu jednostką, jednak orzekli, że nie miały one znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu podano, że warunkiem uznania czynu za przestępstwo, jest spowodowanie szkody majątkowej znacznych rozmiarów, czyli minimum 200 tys. zł”
Aha. Czyli można kraść, a jak się wpadnie to się odda ciut więcej i dalej można hasać…
Wyrok nie prawomocny, złoży odwołanie, sprawa będzie się odwlekać latami. Z więzień startują na prezydentów lub z prawomocnymi wyrokami, gwałciciele czy złodzieje i jest ok. Skoro ludzie chcą, by kryminaliści nimi rządzili ich sprawa. Many demokrację.
I po to się pchają do koryta , żeby oficjalnie lub mniej kraść.Wszystkie deklaracje o wizji to pic na wodę .Tylko korzyści materialne w ich glowach są na pierwszm miejscu.
ktoś na niego głosował. Biłgoraj PRL bis w pigułce
PiS – Profity i Synekury.
To się ułaskawi…
Chytry chłop z Biłgoraja