Ptasia grypa znów zaatakowała. Ognisko znajduje się w gospodarstwie z 40 tys. kaczek
13:15 19-12-2022 | Autor: redakcja
W poniedziałek Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie poinformował o wykryciu w miejscowości Kaniwola w gminie Ludwin w powiecie łęczyńskim ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków. Choroba pojawiła się w gospodarstwie, w którym znajdowało się 39 644 kaczek. Te nagle zaczęły padać jedna za drugą.
Jak wyjaśnia Agnieszka Strzępka z Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, w ubiegłym tygodniu właściciel gospodarstwa zgłosił do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Łęcznej, że zauważył u ptaków niepokojące objawy. W czwartek od kaczek pobrane zostały próbki do badań, a w piątek Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach przekazał, iż wyniki badań są dodatnie. W trzech stadach stwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa HPAI podtyp H5N1.
Obecnie cały teren gospodarstwa jest zabezpieczony przez lekarza weterynarii oraz podległe mu służby. Wdrożone zostały również działania mające na celu zwalczanie ogniska. Trwa jednocześnie szacowanie strat, rozpoczął się także proces likwidacji i utylizacji ptaków oraz dezynfekcji kurników.
Wyznaczone zostały również strefy zapowietrzone i zagrożone. Obejmują one teren powiatów łęczyńskiego, lubartowskiego, parczewskiego oraz włodawskiego. Obszarem zapowietrzonym objęto w powiecie łęczyńskim miejscowości: Kaniwola, Kobyłki, Uciekajka, Rozpłucie Pierwsze, oraz część miejscowości: Rogóźno, Dąbrowa i Dratów w gminie Ludwin a także Nadrybie Ukazowe i część miejscowości Nadrybie Wieś w gminie Puchaczów.
Jeżeli chodzi o obszar zagrożony wystąpieniem choroby, obejmuje on miasto Łęczna; miejscowości: Garbatówka, Garbatówka Kolonia, Głębokie, Janowica, Kopina, Malinówka, Ostrówek Podyski, Podgłębokie, Szczupak, Stefanów, Wólka Cycowska, Wólka Nadrybska, Zaróbka w gminie Cyców; Albertów, Bogdanka, Brzeziny, Ciechanki, Jasieniec, Nadrybie Dwór, Ostrówek, Puchaczów, Stara Wieś, Szpica, Turowola, Wesołówka i część miejscowości Nadrybie Wieś w gminie Puchaczów; Czarny Las, Dratów Kolonia, Grądy, Jagodno, Kocia Góra, Krzczeń, Ludwin, Ludwin Kolonia, Piaseczno, Rozpłucie Drugie, Zezulin Pierwszy, Zezulin Drugi, część miejscowości Rogóźno, Dąbrowa i Dratów w gminie Ludwin; Podzamcze, Stara Wieś, Stara Wieś Kolonia i Witaniów w gminie Łęczna, Krasne, Maśluchy oraz część Nowego Uścimowa w gminie Uścimów; Rozkopaczew w gminie Ostrów Lubelski; Nowy Orzechów i Lejno w gminie Sosnowica a także Stare Załucze, Nowe Załucze, Grabniak, Dębowiec, Łomnica, Sumin i Zawadówka w gminie Urszulin.
To już kolejna podobna sytuacja w tej miejscowości. Dokładnie dwa lata temu, pod koniec grudnia 2020 roku, choroba pojawiła się w gospodarstwie, w którym znajdowało się 11 340 kaczek. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby Wojewody Lubelskiego.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
Zjeść je póki zdrowe!??
Bardzo lubię kaczuszkę z lidla ,ale tylko poniżej 7 zł/kg.
Zaraz,zaraz co? to ptasia grypa?,natychmiast zamknąć lasy,przychodnie,cmętarze,zatrzymać konwój z cyrkiem objazdowym z nowogrodzkiej ,bo tam jest żródło zarazy-osobnik 0. wiem co mówię jestem ekspertę!.
Szok, niedowierzanie, sensacja, aaaaaaa, gryPAAAAAA, ataaaakuuuujeeeeee.
Grypa była, jest, i będzie.
Takie bajki to możecie sobie opowiadać dzieciom w przedszkolu. Chcecie tylko zniszczyć hodowcę. Nic więcej. P.S, Tego z Żoliborza lepiej zbadajcie.
Czekamy na świńską grypę, chorobę wściekłych krów i powrót covida.
Ty nie prowokuj Boga bo wszystko na raz podeśle.
Wiadomo przecież, że to wynalazca, producent i dystrybutor wszystkiego co się rusz i nie rusza.
Tak naucza KK, już od przedszkola, poprzez szkoły i niektóre licea.
Niektóre, bo w pewnym okresie nawet nasze odporne na wiedzę małolaty, zaczynają myśleć.
Świnie z ASF zabierali do rzeźni i robili z nich konserwy dla wojska to teraz wybija kaczki i już wiadomo co trafi do żołnierzy pyszna złocista kaczka może . Może ja roznosi ta kaczka z Żoliborza ja bym sprawdził bo ciągle w rozjazdach jest.
O zgnilcu pszczół zapominałeś.
W święta powódź
wybiją całą hodowlę..a potem kupimy te same kaczki w Lidlu:D
Może maseczki pomogą? 🙂
Dystans i dezynfekcja zapewne już tak 😀 powinni im aplikować 5 dawek cudo szczepionki
Nie jest to dla was zastanawiające że te ogniska tychże chorób wirusowych są w zamkniętych fermach odizolowane od ptactwa dzikiego .
Może za dużo antybiotyków, hormonów oto oraz słabej jakości paszy o koszmarnych warunkach życia drobiu nie wspomnę
Plandemia i tyle. Kowidnianin uwierzy we wszystko.