Przyszli na SOR, żądali wyciągnięcia kleszcza. „Byli przerażeni jak małe dziewczynki”
21:28 09-08-2023 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
21:28 09-08-2023 | Autor: redakcja
Chyba dłużej trwały te awantury niż wyciągnięcie tego kleszcza – czy system NFZ padł by przez tę kosztowną operacje ??
Jeśli do „operacji” dołożymy procedury i papierologię, to nie dłużej.
Sor przy SPSK4 to jedna wielka patologia.
Miałam taką sytuację na dyżurze nocnym o godz.3.30-przyszedł pacjent wśrednim wieku,bo mu odcisk odpadł i nie wiedział co ma zrobić….
Takich przykładów jest tysiące.
Ludzie sobie robią przychodnię z SOR-u
Korzystając z nie powtarzalnej okazji,było ich przy okazji wykastrować.
Mieli chłopy rację. Alkoholizm przy boreliozie to pikuś. Tylko nie wiedzieli ze alkoholik nie dostanie boleriozy bo jest zakonserwowany i bezmózgi. Jak się nie ma mózgu to bolerioza nie działa.
Brajanek miział ptaszka Staszka w krzaczkach i złapał robaczka.
Buuuu ojej
Pokolenie ameb
w mediach caly czas mowia zeby z kleszczem udac sie jak najszybciej do lekarza to sie udali,wiec o co to halo
To prawda. Redakcja zrobiła clickbajtowy artykuł.
… śmiesznie to wygląda taki „wydziargany” i „umięśniony” bohater jak przyjdzie do stomatologa (bardzo rzadko). mdleje przerażony już na widok białego fartucha, ale na ulicy czy stadionie to rambo mocny w gębie i stadzie
najlepiej tylko brać pieniądze a niech ktoś inny pracuje – znowu zapowiadają strajki na wrzesień