08/06/2026
690 680 960

Przyjechali łapać kota, zwierzę przechytrzyło strażaków (zdjęcia)

W poniedziałek wieczorem strażacy interweniowali w jednym z budynków wielorodzinnych przy ul. Samsonowicza. Na daszku, nad balkonem na górnej kondygnacji znajdował się kot, który od dłuższego czasu niepokoił mieszkańców.

36 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kot wyczuł nieużywaną myszkę i poszedł do niej a zazdrośni sąsiedzi nie mogli tego przeboleć.

  2. Z tym, że wejdzie to i zejdzie – to prawda.
    Ale w artykule jest napisane, że „niepokoił mieszkańców” – darł sierściuch r..a, jak to koty potrafią, to i ludziom przeszkadzał.
    Teraz ustalić właściciela i obciążyć!

    (sam jestem właścicielem\niewolnikiem dwóch sierściuchów – więc proszę mnie nie posądzać o niechęć do tych zwierzaków)

  3. He, he… Zwierzę przechytrzyło strażaków i wpadło w kanał. Chytrze…

  4. granat vel osioł
    Ocena: 0

    Lepiej kota ratować niż jakiś frajerów rozbijających się o drzewa po pijaku 😀

    • Ocena: 0

      Tak, lepiej taki podnośnik wysłać na pomoc kotu niż do palącego się autka.
      Specjalista od odłączania akumulatora może się przecież zabrać ze strarszym sikawkowym (też specjalisty z dyplomem).

  5. kto płaci za takie wyjazdy ???

    • Gadająca małpa, żąda żeby nie ratować innych zwierząt. Bo godne ratunku są tylko gadające i zapatrzone w siebie małpy

  6. Z wiatrówki go potraktować .

    • dawaj adres, podjadę do ciebie z wiatrówką, a raczej z gazówką, bo na CO2 to chyba tak należy nazwać
      potraktuję cię ulgowo, jeden magazynek w d…. dasz radę 😉

      • Ruski troll (ale wolontariusz !)
        Ocena: 0

        Ewo, strzelanie do zwierząt nawet z legalnie posiadanej „plujki” jest nie etyczne i prawnie zabronione.
        No chyba, że do durniów, ale nie w „de”, a w jaja.
        Bardziej mu w pamięć zapadnie.

        • ależ ja nie kupiłam tej cezetki, żeby do zwierząt strzelać, żeby mi ręka uschła!

    • A ciebie to chyba bito od niemowlaka, skoro taki jadowity jak żmija jesteś

  7. Kiedy strażaki zaczną odbierać porody?