Przyjechał po pijanemu do Biedronki, wszczął awanturę. Świadkowie nie pozwolili mu uciec (zdjęcia)
13:19 27-11-2022 | Autor: redakcja
W sobotę późnym wieczorem do sklepu Biedronka przy ul. Lotniczej w Lublinie przyjechał skuterem mężczyzna. Zaparkował przed wejściem, po czym udał się do marketu. Tam wszczął awanturę z klientami.
Kiedy zamierzał odjechać, świadkowie postanowili mu to uniemożliwić. Podejrzewali bowiem, że mężczyzna jest pijany. Wskazywało na to nie tylko jego zachowanie, lecz również wyczuwalna od niego silna woń alkoholu.
Kierowca jednośladu widząc stanowczą reakcję klientów sklepu, zerwał z pojazdu tablicę rejestracyjną i zaczął uciekać pieszo. Został ujęty, kiedy wsiadał do taksówki. O wszystkim powiadomiona została policja.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Zapewniał, że nie kierował skuterem, jednak na nic się to zdało. Okazało się, iż zaparkował tuż pod kamerą monitoringu.
Wtedy kierowca postanowił przekonać funkcjonariuszy, iż został pobity przez osoby, które dokonały jego ujęcia. To jednak również nie przyniosło skutku, gdyż jego wersji nie potwierdzili świadkowie zdarzenia.
Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.




(fot. lublin112)
Nie rusz kupy bo śmierdzi.
Przyjechał pijany na skuterze, ale jak już trzeba było uciekać, to się znalazły pieniądze na taksówkę…
A moze nie chcial placic za kurs?
Tak patrząc, mógł również nie zapłacić za taksówkę do sklepu i nie musiałby jechać skuterem na3bany…
Ciekawe w jakim celu zrywal tablice,skorobyl nagrany na kamerach?? No chyba,że w kasku wszedł do sklepiku?.
O LOL KURLA ZWYCIĘZCA PLEBISCYTU THE BILL ROKU ROZSTRZYGNIĘTY XDDDDD TO NAWET NIE LOL TO MEGA ROTFL XDDDD
Skoro świadkowie nie potwierdzają, to niech monitoring potwierdzi……. No chyba, że jak zawsze w takich sytuacjach jest skierowany w drugą stronę 🙂
Ukr czy Zimbabłe?
Super postawa sam bym tak postapil
A masz w ogóle skuter?
i alko?
Po zachowaniu tego kierowcy skutera, wnosze ze to jeszcze jakis dzieciak. Chlopczyku, czas juz dorosnac. Zamiast uciekac, klamac, plakac i przepraszac za swoja glupote, po prostu sie przyznaj – zbierz od rodzinki pieniadze na grzywne i tyle. Zaplacisz z piec tysiakow grzywne i z piec tysiakow zaplaty na jakis tam fundusz. Nie ma tragedii. Przestan juz beczec.
Gdy pijany kierowca skutera dojdzie do siebie i zobaczy co nawywijal, to bedzie wdzieczny tym wszystkim ludziom, ktorzy go zatrzymali. Moze uratowali mu zycie albo ochronili go przed kalectwem? Dobrze, ze jest happy end! Kierowca skutera zapłaci parę tysięcy kary i po kłopocie!
Dziwny człowiek,albo taki co liczył na znajomości,bo wejść do sklepu i robić awantury a wczesniej przyjechać skuterem po pijaku,to może przejść ale na wsi ,gdzie masz cZlowieku kolegów w milicji i policji i wtedy wolno ci prawie wszystko,ale na pewno nie w mieście ,bo w mieście to są świadkowie i kamery