Przy torach stawiają maszty. Mieszkańcy są zaniepokojeni, obawiają się zagrożenia dla ludzi i zwierząt
15:43 02-12-2020 | Autor: redakcja
W naszym regionie przy szlakach kolejowych stawiane są maszty podobne do tych, jakie wykorzystują sieci telefonii komórkowej. O ile w przypadku tych drugich, prowadzone są różnego rodzaju postępowania w urzędach a dopiero później wydawane jest pozwolenie na ich budowę. Tymczasem o masztach przy torach okoliczni mieszkańcy najczęściej dowiadują się, kiedy trwa już ich montaż. Niejednokrotnie budzi to niepokój, że po cichu, w tajemnicy przed wszystkimi, operatorzy komórkowi budują kolejną wieżę, a umieszczone na niej nadajniki będą stanowiły np. zagrożenie dla zdrowia.
Tak jest właśnie w Krasnymstawie, gdzie prowadzona jest właśnie budowa masztu. Zaniepokojeni mieszkańcy zaczęli żądać od Urzędu Miasta wyjaśnień w tej sprawie. Tymczasem okazało się, że urzędnicy o inwestycji nic nie wiedzą. Pozwolenie na budowę obiektu radiokomunikacyjnego wydane zostało przez wojewodę lubelskiego i to już pięć lat temu. Jak wyjaśniają przedstawiciele PKP PLK, inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć, które mogą znacząco, lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dlatego też nie wymaga wydawania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.
Maszt w Krasnymstawie jest częścią realizowanej w całym kraju inwestycji polegającej na instalacji nowoczesnego systemu łączności obejmującego kilkanaście tys. km linii kolejowych w całej Polsce. Zastąpi on przestarzały, analogowy system VHF, zapewniając konkurencyjną i bezpieczną sieć, która spełnia wymogi rozporządzeń Unii Europejskiej dotyczących funkcjonowania kolei. Łącznie w całym kraju ustawionych ma zostać 1,2 tys. tego typu wież.
Jak nam wyjaśniono, budowle rzeczywiście mogą przypominać maszty telefonii komórkowej, gdyż również na nich są montowane moduły radiowe oraz anteny. Jednak ich zastosowanie jest zupełnie inne. Kiedy operatorzy telefonii komórkowej robią wszystko, aby zamontowana na maszcie aparatura obejmowała swoim zasięgiem jak największy obszar, tak w przypadku wież kolejowych, znajdą się na nich tylko dwie anteny. Są one skierowane w przeciwnych kierunkach i wzdłuż szlaku kolejowego, gdyż mają swoim zasięgiem pokrywać jedynie tory.
Sygnał z nich emitowany jest tylko wzdłuż linii kolejowej, a więc od jednego masztu do drugiego, a nie promieniście na całą okolicę jak to jest w przypadku urządzeń radiofonii komórkowej. Co więcej, PKP PLK zapewnia, że z uwagi na fakt, iż celem budowy systemu jest zapewnienie większego bezpieczeństwa na szlakach kolejowych, obiekty te nie będą udostępniane komercyjnie np. dla operatorów telefonii komórkowej w celu montażu na masztach ich urządzeń.
Obecnie system GSM-R zamontowany jest m.in. liniach Warszawa – Gdańsk, Warszawa – Łódź, Węgliniec – Opole a w naszym regionie przy szlaku kolejowym Pilawa – Łuków – Biała Podlaska – Terespol. Maszty sukcesywnie ustawiane są też przy pozostałych liniach gdyż do 2023 roku system ma objąć prawie 14 tys. km szlaków kolejowych. Przeciwko budowie tego typu wieży niedawno protestowali mieszkańcy gminy Rejowiec, gdzie maszt stawiano w miejscowości Zawadówka. Do burmistrza skierowali pismo, w którym apelowali o podjęcie działań w „celu zaprzestania budowy obiektu radiotelekomunikacyjnego”, pod którym podpisało się kilkadziesiąt osób. Swoją petycję argumentowali obawą o zdrowie i bezpieczeństwo, gdyż jak podkreślali, budowany w pobliżu zabudowań maszt stanowi zagrożenie zarówno mieszkańców, jak i dla ich zwierząt.
GSM-R, czyli dedykowany dla kolei system bezprzewodowej łączności cyfrowej, który umożliwia komunikację między dyżurnymi odpowiadającymi za bezpieczeństwo i płynność ruchu, a dyspozytorami, maszynistami i personelem kolejowym. Nad prawidłowym działaniem sieci GSM-R czuwa Centrum Zarządzania Siecią. System ma umożliwić szybszą i dokładniejszą wymianę informacji pomiędzy dyżurnym ruchu a maszynistą. Ma też wpłynąć na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa podróży pasażerskich i przewozu ładunków, jak też wzrost przepustowości linii kolejowych, dzięki czemu możliwy będzie przejazd większej liczby pociągów.
Planowane uruchomienie całego systemu GSM-R na trasie Chełm – Lublin planowane jest na połowę 2023 roku. W całym kraju proces przechodzenia z analogowego systemu na cyfrowy ma się zakończyć najpóźniej do końca 2024 roku. Wraz z początkiem 2025 roku GSM-R będzie głównym systemem łączności na polskich torach.
(fot. PKP PLK)
Osoby zaniepokojone działaniem infrastruktury komórkowej czy internetowej proszone są o zgłoszenie skarg drogą telefoniczną lub mailowo.
Nie ma się czego obawiać. 1,2 tys. tego typu wież to oni postawią najwcześniej w 2050, skoro nawet remontu mostów nie mogą skończyc przez 3 lata.
Tak se jakoś głupio pomyślałem (co każdemu sie może przydarzyć), że jakby na miejscu każdego z tych masztów GSM-R zaczęto budować kościół, albo kolejny pomnik niezupełnie świętego JPII, czy (nie daj Boże) prezydenta od: „spieprzaj dziadu”, (niepotrzebne skreślić), to nikt nie osmieliłby sie nawet pierdnąć, a cóż dopiero protestować. 😆
To jest maszt 6G,nie dajcie się oszukać!,Kury nie znoszą jajek przy 5G,a przy tym maszcie kura zamienia się w koguta!
uspokój się bo jeszcze jakiś głupek w to uwierzy xD !!! A patrząc po społeczeństwie to mamy 1/2 totalnych głupków
Nie, to 7G ma zapewnić wszystkim szczęście 😀
Po co budowałeś się przy torach aby do przystanku było bliżej? Po co przy asfalcie aby nie trzeba było odśnieżać? Najlepiej to ciemnotą być całe życie i umrzeć przez promieniowanie, które ile razy jest większe z telefonu przy łepetynie podczas rozmowy niż z jakiegokolwiek masztu?! Ale radio i TV to już im fale nie przeszkadzają? A te co pomiędzy sąsiadem a nadajnikiem przez ich dom przechodzą to nawet nie wiedzą bo ich nie widzą. Żenada!
kolejni durni „foliarze’ w akcji !!! ale komórę w kieszeni mają !!!
Drodzy wyborcy PiS! Fale radiowe, to fale radiowe.
Te kolejowe, są podobno najbardziej szkodliwe…
obserwator a masz taki maszt pod domem ? Wy wszyscy ujadający inaczej byście pisali jakby wam taki maszt pod domem ustawiono .
Pod moim domem nie postawią takiego masztu, bo pod moim domem nie ma linii kolejowej. Ani też nad moim domem, ani też obok mojego domu. Ani też obok mojej sąsiadki Ani. I ani mi się waż pisać więcej takich bzdur.
Wręcz przeciwnie. Cieszyłbym się z takiego masztu, bo to by skutkowało tym, że telefon wali mi mniejszą mocą po głowie, dłużej mu wytrzymuje bateria, a net bezprzewodowy jest szybszy i stabilniejszy.
Wiesz co – fizyka w szkole była? Była. Coś tam jeszcze pewnie pamiętasz. Teraz doczytaj nieco fachowej literatury (fachowej!) i przestaniesz się bać. Nasze społeczeństwo jakoś strasznie podatne na wszelkie manipulacje, co widać i w takich protestach, przy urnach wyborczych czy wśród nie wierzących w pandemię. Ogarnijcie się!
W XIX wieku też mówili, że kolej, radio czy elektryfikacja będą szkodliwe, kury przestaną się nieść, a krowy mleko dawać. Litości!
Kościoły budowane w poprzednim (i dawniejszych wiekach) z pewnością nie przewidywały montażu współcześnie znanych nam urządzeń.
A teraz wystarczy uważnie przyjrzeć się kościelnym wieżom i dzwonnicom…
Na tych kolejowych masztach będzie przecież tyle miejsca do wykorzystania…
Inwestycja na wiele lat… 6G… 7G… 8G… 🙂
do gwiazdy umysłu**** jestem wyborcą PiS, i zgadzam się z Tobą w kwestii obaw, ale też wiem, ze te skargi piszą wyborcy SLD, którego już nie ma czyli PO KO, więc nie obrażaj także swoich…
Budują maszty,prostują tory,kupują pociągi.Wszystko to o kant potłuc,gdy czas przejazdu nie zmienia się od pół wieku.O punktualności nie wspomnę.