Przez lata bronił księży przed sądem, w międzyczasie popełniał oszustwa. Znany adwokat przyznał się do winy
19:20 15-10-2025 | Autor: redakcja
Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie znanego adwokata Michała K. Przedstawiono mu zarzuty dokonania łącznie 61 przestępstw. Z tego 60 dotyczy oszustwa, a jedno prania brudnych pieniędzy. Mowa tu o środkach w kwocie 316,5 tys. zł, pochodzących z przestępstwa, w którym poszkodowanych jest co najmniej 12 osób.
Jak wyjaśniają śledczy, Michał K. został wpisany na listę adwokatów Izby Adwokackiej we Wrocławiu w 2001 roku, a indywidualną kancelarię prowadził na terenie Oławy. Wykonywał czynności w sprawach cywilnych i karnych, a ponadto uczestniczył w kanonicznych procedurach karnych. Co najmniej od 2013 r. podejmując się reprezentowania w konkretnej sprawie, pobierał od klientów, w tym zakonów, prowincji, kurii czy diecezji, środki pieniężne, tytułem rzekomych opłat procesowych, przyszłego poręczenia majątkowego, zabezpieczenia majątkowego, zadośćuczynienia bądź innych kosztów postępowania zapewniając, że będą stanowiły „depozyt sądowy”. Jednakże było to działanie wprowadzające w błąd klientów, a pieniądze przeznaczał na własne potrzeby.
O adwokacie było już głośno kilkukrotnie. Często reprezentował on Kościół w sprawach związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci przez duchownych. Bronił m.in. siostry z ośrodka Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek w Zabrzu, gdzie dochodziło do maltretowania i gwałcenia nieletnich; oskarżanego o gwałt i nakłanianie 14-latki do aborcji wikarego parafii w Legionowie, czy też proboszcza parafii w Wojnowicach odpowiadającego za gwałt na niepełnosprawnej 16-latce. Zajmował się sprawą Tomasza Komendy.
W 2020 roku Okręgowa Rada Adwokacka wydała wobec niego roczny zakaz wykonywania zawodu adwokata, a Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury zakazała mu pracy w zawodzie na trzy lata. Był to efekt jego działania, kiedy to będąc obrońcą jednego z księży zgłosił się do jego ofiary i zaproponował nastoletniemu chłopcu zadośćuczynienie finansowe i ugodę.
Śledztwo wobec adwokata ruszyło na początku roku, kiedy to Diecezja Zamojsko-Lubaczowska złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodziło o wprowadzenie jej przedstawiciela w błąd, co do konieczności ustanowienia depozytów sądowych związanych z toczącymi się postępowaniami sądowymi.
W trakcie prowadzonego postępowania wyszło na jaw, że pokrzywdzonych jest więcej. Wymieniono tu m.in. przedstawicieli zgromadzeń zakonnych, diecezji oraz samych księży. Łączna kwota poniesionych przez te instytucje oraz osoby szkód wyniosła co najmniej 3,5 mln zł.
– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Michał K. przyznał się do dokonania zarzucanych mu przestępstw. Złożył wyjaśnienia zbieżne z pozostałymi dowodami w sprawie oraz wniosek o skazanie go bez przeprowadzenia rozprawy – wyjaśnia prokurator Beata Syk – Jankowska z Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Akt oskarżenia w tej sprawie przesłano już do Sądu Okręgowego w Zamościu. Michał K. zaproponował dla siebie karę 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 20 tys. zł. Do tego dochodzi zakaz wykonywania zawodu adwokata na okres 10 lat, oraz obowiązek naprawienia szkody na rzecz wszystkich pokrzywdzonych.
Cytuję:
(…) Michał K. zaproponował dla siebie karę 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 20 tys. zł. Do tego dochodzi zakaz wykonywania zawodu adwokata na okres 10 lat, oraz obowiązek naprawienia szkody na rzecz wszystkich pokrzywdzonych (…)
ŻARTY!!!
Proponować to można dokonując jednego przestępstwa ale nie 61!!!
Powinno obowiązywać sumowanie wyroków za każde przestępstwo.
Nawet gdyby miał dostać po roku za każde przestępstwo to uzbierałoby się 61 lat 🙂
A tymczasem on chce wrócić do wykonywania zawodu adwokata po 10-ciu latach…
I kolejne 61 przestępstw???
jaki zakaz przez 10 lat , zostajesz skreślony z listy adwokatów i dożywotnio zawodu nie możesz wykonywać . skazany nie wykonuje zawodu adwokata, jeszcze za tyle przestępstw hahahaha do widzenia,
elita III RP,
Świat sie kończy …
IV RP
Tacy jak on chcieli nam tu IV RP, zaściankowo-katolicką wprowadzać.
Zaprawdę prawy i sprawiedliwy to gość… gdyby nie to, że okradł czarnych, to pewnie by Batyr prędko ułaskawił i poczekałby tylko na zatarcie wyroku.
300 tysięcy + 60 jakichś „wziątek” od sukienkowych?
Tanio togę sprzedał, oj bardzo tanio.
Na plebanię z nim. Tam gagatki, których bronił zrobią mu z du…y jesień średniowiecza.
Kogo on bronił? Przedstawicieli watykańskiego okupanta ziem Polski ?
Mówisz o rzymianach?
Jaką partię ten jegomość wspiera ?
Oj głupie pytanie .
O, kurrr…a !!! Takiego zabić to mało, a on się chce sam poddać karze ?!
Odbycie kary na pewno rzetelnego adwokata z niego zrobi. Dlatego też jedyna słuszna kara to te 3 mln strat i dożywotni zakaz pracy w zawodzie. Plus kilka lat w więzieniu.
Swój do swego ciągnie.
Batyr ułaskawi i sprawy nie było.