Przewoźnicy otrzymali dodatkowy miesiąc na wyprowadzkę ze starego dworca. Sami jednak muszą złożyć wniosek (zdjęcia)
16:05 30-12-2024 | Autor: redakcja
Zgodnie z zapowiedziami, funkcjonowanie „starego” dworca autobusowego przy al. Tysiąclecia w Lublinie dobiega końca. Tym samym przewoźnicy, którzy w dalszym ciągu wykonują kursy z tego miejsca, muszą przenieść się na nowy dworzec. Początkowo planowano, iż nastąpi to z końcem tego roku, później termin ten przesunięto na koniec stycznia.
Niedawno zarządzająca obiektem spółka Lubelskie Dworce wysłała do wszystkich przewoźników informacje na ten temat. Dokładnie chodzi o wypowiedzenie umów korzystania z dworca. Mowa tu o 81 przewoźnikach – 33 krajowych i 48 realizującym kursy zagraniczne. Część z nich zwróciła się z jednak z prośbą, aby termin ten wydłużyć.
Wicemarszałek województwa lubelskiego Piotr Breś tłumaczy, że wnioski argumentowano tym, iż może być to zbyt mało czasu na załatwienie formalności związanych z przeniesieniem się na nowy dworzec. Mowa m.in. o uzyskaniu zgód na korzystanie z przystanków jak też uzgodnień z samorządami, przez teren których przebiega linia komunikacyjna. Dlatego zapadła decyzja, aby dać im nieco więcej czasu.
– Należy pamiętać o tym, że przewoźnicy muszą uzyskać odpowiednie zezwolenia aby przenieść się na dworzec metropolitalny. Proces ten jest długotrwały i myślę, że przede wszystkim ta kwestia dla przewoźników jest bardzo istotna. Ich głosy zostały wysłuchane zarówno przez władze województwa jak i spółkę – wyjaśnia prezes Lubelskich Dworców Tomasz Tokarski.
Piotr Breś zaznacza jednak, iż z uwagi na wypowiedzenie umów, przewoźnicy obawiający się, że nie zdołają w styczniu załatwić formalności, sami muszą złożyć wnioski o dodatkowy miesiąc funkcjonowania na dworcu przy al. Tysiąclecia. Do tego na ten okres, czyli do 28 lutego, musi zostać podpisana dodatkowa umowa.
Władze województwa na razie nie wskazują, co dalej z terenem, gdzie mieści się „stary” dworzec. Wicemarszałek podkreśla, że w pierwszej kolejności, całość musi zostać uporządkowana. A dopiero po całkowitej likwidacji tego obiektu będą podejmowane dalsze decyzje.
– Myślę że w I kwartale 2025 roku zarząd województwa podejmie jakąś decyzję w tej sprawie. Mamy XXI wiek, niemal centrum miasta a wygląda to jak wygląda. Teren musi zostać uporządkowany, a później zapadnie decyzja, co dalej. Może to być sprzedaż lub przeznaczenie na coś, co będzie związane z wizytówką miasta – wyjaśnia Piotr Breś.
Ze dworca przy al. Tysiąclecia kursują jeszcze autobusy m.in. do Białej Podlaskiej, Brzostówki, Kawki, Krakowa, Łodzi, Łukowa, Nasutowa, Osówki, Ostrowa Lubelskiego, Parczewa, Puław, Radomia, Rudki Kozłowieckiej oraz przede wszystkim Łęcznej i Lubartowa. Do tego szereg kursów do wielu miast na Ukrainie.
Galeria zdjęć
To co przewoźnicy spali tyle czasu? Budzą się i nagle w centrum miasta jest dworzec na który trzeba się lrzenieść? Mieli na to wystarczająco czasu tylko trzeba MYŚLEĆ.
Czyli zamiast ogłosić zamknięcie obiektu, zabawa w pudrowanie tego trupa trwa dalej.
Pustawy Dworzec Lublin wygrywa konkursy, zbiera ochy i achy. Przy okazji plac przed dworcem PKP wyłożono płytami i dramatycznie zmniejszono parking. Przewoźnicy zaś wciąż jeżdżą ze starego dworca, bo ma lepszą lokalizację, a pewnie i opłaty przystępniejsze. Ktoś z decydentów chyba nie do końca sprawę przemyślał.
Oto przykład poziomu inteligencji naszego społeczeństwa. Nasłucha się bzdur i nie dość, że w to wszystko wierzy, to jeszcze rozpowszechnia dalej. Dobrze przynajmniej, że właściwie potrafi się sam określić, gdyż naiwność idealnie tu pasuje. Ale do rzeczy/ Twierdzisz, że nowy dworzec jest pustawy? Na jakiej podstawie? Owszem, na przysłowiowy pierwszy rzut oka, w porównaniu do starego dworca, pasażerów jakby mniej, jednak jakoś przewoźnicy nie narzekają na zmniejszenie liczby podróżnych. A dlaczego tak to wygląda? Gdyż nowy dworzec jest znacznie większy od starego, a człowiek wielkościowo taki sam. „Przewoźnicy zaś wciąż jeżdżą ze starego dworca, bo ma lepszą lokalizację a pewnie i opłaty przystępniejsze – kto ci takich bzdur naopowiadał? W artykule nawet jest podane, jakie kursy są obsługiwane ze starego dworca – tylko te, w kierunku właśnie Lubartowa czy Puław. Pozostali już dawno przeszli na nowy dworzec. A jeżeli chodzi o opłaty, to na nowym dworcu jest to 2 zł a na starym 10-25 zł. Mniej, gdyż ok. 6 zł płacą jedynie firmy, które jeżdżą niedaleko i mają dużo kursów.
Ludzi na nowym dworcu brqk ponieważ ogrom pasażerów wsiada do busów w okolicy zamku
A później będzie kolejny miesiąc i kolejny. A syf będzie coraz większy.
Podjęto odważną decyzję i tyle – a nawet w kompromisie i zgodzie nawet między U.Miast. a U.Marsz. – dzeiki temu mamy piękny dworzec Metropolitarny i nadzieję, że okolice Zamku i Cerkwi będą bardziej reprezentacyjne-
Szkoda tylko, że nie przygotowano dokończano wcześniej optymalnego rozwiązanego układu komunikacyjnego nowego dworca z miastem :
” połączenia z Wyścigowa (via tunel pod torowiskiem i Wojenna), brak połączenia z wylotami na Wa-wę (remont i udrożnienie Głębokiej do 4 pasów, przedłużenie Głębokiej za al. Warszawskim do ronda z Pniakiem), na Białystok-Zamość (remont przeprawy przez Bystrzyce koło Gali)”
To wymaga bardzo dużych środków i potrwa jeszcze wiele lat zanim układ komunikacyjny dopasuje się do nowej lokalizacji dworca
Autobusy są dla ludzi, a jak czytam komentarze którzy jeżdżą tyko samochodzikami i nie mają pojęcia, poruszania komunikacją piszą bzdury, ludzie chcą jeździć z po zamku to tam mają bliżej z pracy, personel z pobliskich szpitali, ciekawe czy cwaniaki z samochodzikami zatrzymają się na przystanku i podwiozą osoby po 12 godzinkach biegania przy pacjentach i podwiozą na nowy dworzec pod PKP. Autobusy liniowe stracą ok godziny by przebijać się na PKP i będą oddawać spaliny w miasto. Duże miasta mają dwa dworce i można by iść tą drogą
Busy zatrzymują się pod zamkiem tak jak chcesz. Po co toczysz pianę? A Ci wszyscy urzędnicy, pielęgniarki itp. będą mogli zaparkować w ich ulubionym miejscu( stary PKS).
Nie każdego stać na marnowanie czasu i zdrowia w komunikacji. Obecny cyrk z rozkładami przekonał coraz mniej licznych użytkowników komunikacji do hasła: Zamień bus na wóz !! Zresztą część ZDTIM mieszcząca się na Nałęczowskiej wie doskonale że komunikacja w Lublinie jest upośledzona i dla tego podczas wynajmy powierzchni biurowej był wymóg parkingu.
szpitale i przychodnie , no właśnie.
sporo pacjentów korzystało z tego dworca
Deweloper już czeka, trzeba zwieńczyć koniec kadencji z przytupem.
„Biznes” – ale niby czyj koniec kadencji?
Wierzysz w to, że PiS nie wygra w województwie kolejnych wyborów samorządowych?
Raczej szybko do takich zmian niestety nie dojdzie.
Czy może jesteś po prostu głupi i nawet nie wiesz do kogo należy i kto zarządza „starym dworcem”?
Oby ten dworzec był jak najdłużej w starej lokalizacji
a straganbułgar zostaje juz?
Śmiechu warte. Im szybciej pozbędziemy się tej brzydoty, tym szybciej będzie możliwe zbudowanie czegoś nowego i nowa aranżacja przestrzeni nie tylko samego dworca, ale też i terenów przylegających do niego