04/06/2026
690 680 960

Przesadził z prędkością, BMW wypadło z drogi, dachowało i stanęło w płomieniach. W środku były trzy młode osoby (zdjęcia)

Mają sporo szczęścia, że żyją. 25–latek, który przed podróżą spożywał alkohol, zabrał dwie pasażerki na przejażdżkę. Auto wypadło z jezdni, uderzyło w przepust, dachowało i stanęło w płomieniach.

31 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Teraz najważniejsze, żeby dziewczyny szybko wyszły ze szpitala, bo jak obrażenia będą trwały dłłużej niż tydzień, to kierowca będzie mieć większe problemy. Dziewczyny – szybko wracajcie do domu, bo inaczej kolega bedzie miec problemy, a najwazniejsze teraz jest to, zeby nie szedł do więzienia. Nad samochodem i obrażeniami nie ma co płakać. To nic takiego. Nowy samochód się kupi, a wasz ból kiedyś tam ustąpi. Musicie tylko więcej się ruszać, żeby wrócić do pełnej sprawności, ale dacie radę!

  2. Ocena: 0

    Przejażdżka starym śmieciowozem z pijanym i niedoświadczonym kierowcą? Nie dziwię sie dziewczynom ze się na to skusiły! Taka okazja śmierci w płomieniach czy w zgniecionym aucie nie zdarza się codziennie!

  3. Ocena: 0

    Dobrze, ze BMW było stare, bo nie ma teraz nad czym płakać. A uczestnicy wypadku szybko się wyliżą, młody kierowca znowu kupi sobie nowego szrota, znowu sie nachleje, znowu sprosi karyny i znowu będzie JAZDA, JAZDA, JAZDAAAAA!

  4. Podejrzewam tęgie pouczenie.