04/06/2026
690 680 960

Przepuścił dwóch rowerzystów, trzeciego nie zauważył. Oślepiło go słońce (zdjęcia)

Zatrzymał się przed przejazdem dla jednośladów. Kiedy przejechało dwóch rowerzystów ruszył. Wtedy z lewej strony nadjechał kolejny cyklista. Został potrącony.

Do wypadku doszło w środę przed godziną 18 na rondzie im. Wincentego Pola w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Choiny, Związkowej, Elsnera i Szeligowskiego rowerzysta został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy drogówki wynika, iż kierujący volvo mężczyzna poruszał się od strony ul. Związkowej. Wykonując manewr skrętu w prawo, w ul. Choiny zatrzymał się przed przejazdem dla jednośladów, aby przepuścić nadjeżdżających z prawej strony dwóch rowerzystów. Kiedy ci przejechali ruszył, wówczas doprowadził do zderzenia z rowerzystą, który jechał od lewej strony.

Jak wyjaśniał kierowca volvo, nie zauważył cyklisty, gdyż oślepiło go słońce. Potrąconym rowerzystą zajęli się ratownicy. Obecnie udzielana jest mu pomoc medyczna. Z kolei policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl, nadesłane – Paweł, Mariusz)

20 komentarzy

  1. Szkoda szyby

  2. jednego Frania mniej a wystarczyło by pedaliści w momencie wjazdu na jezdnię też mieli obowiązek zachować szczególną ostrożność , nie załuję

    • Każdy ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu.
      I tu ciekawostka. Gdyby rowerzyści nie zachowywali takiej ostrożności na skrzyżowaniach/PdR to takich potrąceń były by setki dziennie.

  3. Rolnik spod granicy
    Ocena: 0

    Jak to mówią, do trzech razy sztuka.

  4. Wydać mu prawo jazdy na pochmurne dni i po sprawie…

  5. I policja da teraz mandat słońcu?!

  6. Rowerzysta co to za twór a wiem im się po prostu należy

  7. Patrząc po uszkodzeniach samochodu jak i roweru to ten „rowerzysta” jechał co najmniej 30 km/h i pomimo oślepiającego słońca w momencie gdy ruszał samochód to był zbyt daleko żeby go w porę zauważyć.

    • Ocena: 0

      Bredzisz. To samochód wjechał w rowerzystę, więc to raczej samochód jechał 30 km/h.

  8. Ocena: 0

    Ten kierowca ściemnia (jak większość kierowców). Po prostu nie spojrzał w lewo. Skręcał w prawo, więc widział rowerzystów z prawej i ich przepuścił i potem rura. Nie spodziewał się, że ktoś może jechać z lewej. Niestety większość kierowców jak ma zielone i skręcają w prawo to wydaje im się, że mogą jechać ile fabryka dała nie zwracając kompletnie uwagi na pieszych i rowerzystów, którzy też mają zielone (i pierwszeństwo).

    • Ocena: 0

      Obywatel jaka rura ewidentnie widać że kierowca ledwo ruszył a rowerzysta z durzą prędkością przywalił w bok samochodu (prawdopodobnie w koło), a następnie przeleciał przez kierownice upadając uszkodził przednią szybę z prawej strony jakby był jechał wolniej nie doszłoby do kolizji i takich uszkodzeń!

      • Rowerzysta widział stojący i przepuszczający rowery samochód, więc jechał na swoim zielonym nie zwalniając. Nagle tuż przed nim samochód ruszył, doprowadzając do wypadku.

        • Ocena: 0

          Właśnie. Kierowca po prostu nie spojrzał w lewo i ściemnia, ze go słońce oślepiło.

      • Ocena: 0

        Przecież uszkodzony jest przód samochodu, a nie bok. Są wgniecenia na masce i rozwalona szyba. Jeżeli nawet rowerzysta uderzył z boku to samochód musiał już nabrać dużej prędkości, żeby tak uszkodzić szybę.

        • Ocena: 0

          sam jesteś uszkodzony a nie przód samochodu! Ewidentnie widać rowerzysta. uderzył w bok samochodu wywaliło go przez kierownicę uderzył w szybę plecami i pośladkami o przednią szybę a dwa w gniecenia na masce samochodu sugerują odbicie dwóch nóżek na masce! Info dla rowerzystów – prędkość zabija lub w najlepszym przypadku mocno obija ale brak znajomości przepisów w 80% zbija!!!

  9. Ocena: 0

    I to można uznać za wypadek. Dlatego też w mieście są ograniczenia prędkosci do 50 a nawet 30 km/h.