Mianem fake newsa określił Szpital Wojskowy dzisiejsze informacje Gazety Wyborczej sugerujące, że Przemysław Czarnek odwiedzając swoją babcię, zakaził koronawirusem innych pacjentów placówki. Informacja ta jest nieprawdziwa zapewnia szpital.
„Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało! Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy!”
Bareja się w grobie przewraca…
marianescu
Ocena: 0
„To jestem kierownikiem tego oddziału. Będę wpuszczał kogo zechcę i co nam Pan zrobi”.
Kim Jar Kacz 8
Ocena: 0
tego nie da się komentować > I ten człowiek ma być ministrem.
Kk
Ocena: 0
Ręce opadają. Są równi i równiejsi. A matki noworodków od tygodni nie widzą swoich dzieci. Hipokryzja i brak poczucia wstydu.
Kk
Ocena: 0
Postępowanie dyscyplinarne dla lekarza który go wposcil.
QWERTY
Ocena: 0
„Postępowanie dyscyplinarne dla lekarza, który go wpuścił.”
Myślę, że jakby prokuratura miała jaja, to spokojnie może podciągnąć takie zachowanie pod art. 160 KK.
Pociągnąć do odpowiedzialności lekarzy
Ocena: 0
Pociągnąć do odpowiedzialności lekarzy którzy wydali zgodę na jego wejście. Inni nie mają szans by liczyć na to że im pozwolą zobaczyć umierająca rodzinę.
olo
Ocena: 0
jak nie był zarażony to się zraził i podał dalej , jak był to rozsiał po szpitalu. I tak zle i tak niedobrze.
M
Ocena: 0
WAŻNA INFORMACJA!! Kierownik oddziału, który wpuścił Czarnka na oddział, jest dr hab. n. med. Piotr Majcher, który to rok temu otrzymał od ówczesnego wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka nominację na stanowisko konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie rehabilitacji medycznej.
Tak więc, jak mógł go nie wpuścić…
Starszne
Ocena: 0
Jeżeli to prawda to teraz wiadomo skąd taka pobłażliwość lekarza. Ta informacja powinna dotrzeć do ogólnopolskich mediów. Układy układziki. Obaj do zwolnienia
...
Ocena: 0
Cóż pan doktor, wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w Zakładzie Rehabilitacji i Fizjoterapii, nie mógł nie wpuścić przyszłego ministra edukacji.
Pastafarianin
Ocena: 0
Nasz kraj jest przeżarty kłamstwem, korupcją i kolesiostwem, więc jest niemożliwe, by do władzy doszli ludzie nieskazitelni etycznie. A inteligentni tam się nie pchają.
marianescu
Ocena: 0
Społeczeństwu kaganiec, a sami robią co chcą. Wisienką na torcie jest ustawa abolicyjna.
Ania
Ocena: 0
Zwykłe pomówienia środowisk „XYZ” + postkomuna w stylu Leszka M. – dawnego funkcjonariusza PZPR który służy tym, który dobrze zapłacą – a komuniści Brukseli dobrze płacą 🙂
„Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało! Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy!”
Bareja się w grobie przewraca…
„To jestem kierownikiem tego oddziału. Będę wpuszczał kogo zechcę i co nam Pan zrobi”.
tego nie da się komentować > I ten człowiek ma być ministrem.
Ręce opadają. Są równi i równiejsi. A matki noworodków od tygodni nie widzą swoich dzieci. Hipokryzja i brak poczucia wstydu.
Postępowanie dyscyplinarne dla lekarza który go wposcil.
„Postępowanie dyscyplinarne dla lekarza, który go wpuścił.”
Myślę, że jakby prokuratura miała jaja, to spokojnie może podciągnąć takie zachowanie pod art. 160 KK.
Pociągnąć do odpowiedzialności lekarzy którzy wydali zgodę na jego wejście. Inni nie mają szans by liczyć na to że im pozwolą zobaczyć umierająca rodzinę.
jak nie był zarażony to się zraził i podał dalej , jak był to rozsiał po szpitalu. I tak zle i tak niedobrze.
WAŻNA INFORMACJA!! Kierownik oddziału, który wpuścił Czarnka na oddział, jest dr hab. n. med. Piotr Majcher, który to rok temu otrzymał od ówczesnego wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka nominację na stanowisko konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie rehabilitacji medycznej.
Tak więc, jak mógł go nie wpuścić…
Jeżeli to prawda to teraz wiadomo skąd taka pobłażliwość lekarza. Ta informacja powinna dotrzeć do ogólnopolskich mediów. Układy układziki. Obaj do zwolnienia
Cóż pan doktor, wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w Zakładzie Rehabilitacji i Fizjoterapii, nie mógł nie wpuścić przyszłego ministra edukacji.
Nasz kraj jest przeżarty kłamstwem, korupcją i kolesiostwem, więc jest niemożliwe, by do władzy doszli ludzie nieskazitelni etycznie. A inteligentni tam się nie pchają.
Społeczeństwu kaganiec, a sami robią co chcą. Wisienką na torcie jest ustawa abolicyjna.
Zwykłe pomówienia środowisk „XYZ” + postkomuna w stylu Leszka M. – dawnego funkcjonariusza PZPR który służy tym, który dobrze zapłacą – a komuniści Brukseli dobrze płacą 🙂