04/06/2026
690 680 960

Przemaszerowali z Bełżyc śladami Zaporczyków. Była też inscenizację zdobycia posterunku MO

W sobotę, 25 kwietnia, miała miejsce kolejna edycja największego rajdu historycznego w Polsce, czyli im. mjr. cc. „Zapory”. Setki uczestników wyruszyło z Bełżyc do Wąwolnicy.

Rajd im. mjr. cc Hieronima Dekutowskiego ps. “Zapora” z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Już teraz stanowi on największe tego typu wydarzenie w Polsce. Tegoroczna edycja była już 13. z kolei, tym razem trasa przemarszu prowadziła do Wąwolnicy.

Organizator, którym jest Miejski Dom Kultury w Bełżycach, urozmaica bowiem każdą kolejną edycję wyznaczając jej przebieg m.in. śladami miejsc pamięci. W tym roku we współorganizację włączyły się też sąsiednie gminy: Wojciechów oraz Wąwolnica, a także Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”.

Wydarzenie rozpoczęło się zbiórką w Parku Miejskim w Bełżycach, gdzie dwa lata temu uroczyście odsłonięto pomnik Majora „Zapory”. Następnie uczestnicy wyruszyli w liczącą ok. 22 km drogę. Były też dodatkowe atrakcje takie jak m.in. konkurs historyczny, czy też poczęstunek, ognisko oraz piknik pod Wieżą Ariańską w Wojciechowie.

Z kolei dziś odprawiona została msza święta, a w południe można było podziwiać inscenizację zdobycia przez Zaporczyków posterunku MO na Rynku w Bełżycach. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym Rajdu.


(fot. Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Krzu, Rajd mjra cc. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie)

10 komentarzy

  1. Polak strzelał do Polaka?
    Ocena: 3

    Tak samo jak podczas wojny podziemie strzelało do zbyt przykładają się do pomocy Niemcom – Granatowej Policji…
    Przed wojną poparcie do komunistów to było nikłe, bez sowietów nic nie znaczyli, dla większości społeczeństwa to było nowe – choć trochę ogółem lżejsze – zniewolenie – Wyklęci reprezentujący zniewolone. Społeczeństwo miało nadzieję na ruch Zachodu ktoy nie nastąpil…
    A reszta ? Ludzie dla spokoju chcieli i chcą się oklamywac ? I wierzyć w kapitana Sowę czy Zbika czy porucznika Borewicza 🙂
    – choć wielu ta wiara się po prostu oplacala 💰

  2. Ocena: 3

    Bujda na resorach: „Organizator, którym jest Miejski Dom Kultury w Bełżycach, urozmaica bowiem każdą kolejną edycję wyznaczając jej przebieg m.in. śladami miejsc pamięci. W tym roku we współorganizację włączyły się też sąsiednie gminy: Wojciechów oraz Wąwolnica, a także Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”.”
    Dla sprostowania od lat wiodącym organizatorem jest Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław” wraz z miastem Bełżyce. Grupa historyczna jest związana z rajdem od pierwszej edycji, a nie włączyła się w współorganizację.

  3. dla kogo walczyli i co im przyświecało
    Ocena: 0

    Lata komunizmu zrobiły swoje i widać to po komentarzach gdzie prawdziwego bandytę nazywa się wyzwolicielem a prawdziwych Polaków którzy się sprzeciwiali kolejnej okupacji po latach chce się gloryfikować. Nasienie zła i bolszewizmu się rozlało ale żeby było go aż tak wiele to trudno uwierzyć.

  4. Tłuste wieprze w białych kolnierzykach, mam nadzieję że wyborców to nie zwiedzie!

  5. Polak strzelał do Polaka. Tylko nie rozumiem po co? Przecież wtedy nie było jeszcze kaczora i jego chorego postrzegania narodu Polskiego.

  6. to byli zwyczajni bandycie i żadne ipn-y nie wmówią nam,że było inaczej. Prawda sama się obroni

  7. to zwykła bandyterka ,
    ludzie normalnie mogli wtedy żyć

  8. Ocena: -4

    I co tu czcić, to strzelanie Polak do Polaka?
    Żenada.

  9. DoktorBombajzAJTI
    Ocena: -9

    …. i pofrunęli w stronę zachodzącego słońca kosiarką ogrodową z mikrofalówką.

Dodaj komentarz