Majówka pod znakiem grilla. Warto jednak pamiętać, że nie wszędzie można go rozpalić
19:52 26-04-2026 | Autor: redakcja
O tym, że Polacy kochają grillowanie, nie trzeba nikogo przekonywać. Wiele osób nie może się doczekać wiosny, aby w końcu rozpalić grill i delektować się tradycyjną kiełbaską czy innymi przysmakami. Nie brakuje osób, które zaczęły grillować już kilka tygodni temu, jednak to właśnie majówka uznawana jest za oficjalny początek sezonu.
W najlepszej sytuacji są właściciele domów jednorodzinnych oraz działek, którzy niemal bez ograniczeń mogą oddawać się tego typu biesiadowaniu. Inaczej wygląda to w przypadku mieszkańców bloków. Spółdzielnie mieszkaniowe wskazują wprost, że grillowanie na balkonach, loggiach i tarasach jest zabronione. Przepisy mówią również, że urządzanie grilla na cudzym terenie wymaga uzyskania zgody właściciela lub administratora nieruchomości.
W przypadku gruntów miejskich tego typu aktywności dopuszczalne są jedynie w wyznaczonych miejscach. Ustawodawca co prawda nie wprowadził wprost kar za grillowanie, jednak – jak zaznaczają strażnicy miejscy – zastosowanie mogą mieć inne przepisy, np. dotyczące zasad współżycia sąsiedzkiego. Chodzi m.in. o zakłócanie spokoju, spożywanie alkoholu w miejscu publicznym czy zaśmiecanie terenu.
Załóżmy, że grupa znajomych urządza grilla na pobliskim terenie zielonym. Zachowują się spokojnie, zabrali ze sobą worek na odpady, a mimo to bardzo często w takich sytuacjach pojawia się policja lub straż miejska. Oczywiście służby nie trafiają tam przypadkowo, czy też z braku zajęcia – najczęściej jest to efekt zgłoszenia jednego z sąsiadów, któremu takie spotkanie przeszkadza. Jak nam przekazano, tego typu interwencje są niemal na porządku dziennym.
Miasta starają się jednak wyznaczać miejsca, gdzie można legalnie grillować. Niestety, takich punktów jest zazwyczaj niewiele. W Lublinie znajdują się one m.in. przy ul. Firlejowskiej, przy ścieżce rowerowej wzdłuż Bystrzycy, przy ul. Skrzynickiej w okolicach placu zabaw oraz u zbiegu ul. Sulisławickiej i Tetmajera. Kilkanaście ogólnodostępnych miejsc przygotowały też spółdzielnie mieszkaniowe. Niestety, większość z nich została zdewastowana, jednak mając własny sprzęt, nadal można tam grillować. Alternatywą pozostaje także Zalew Zemborzycki, gdzie grillowanie jest dozwolone.
Należy również pamiętać, że zabronione jest rozpalanie grilla w lesie oraz w odległości do 100 metrów od jego granicy – wyjątek stanowią wyznaczone do tego miejsca.
I tak Mietki będą na balkonie grillować
Korba się kręci. Idź na majówkę – Kiełba i piwsko. Ale wami łatwo sterować
w biedrze 24 piwska za 12zł i kiełba za 6zł. Smacznego!
Potem pytania. Skąd te raki, kiedyś tego nie było.
Były są i będą……!!
Sąsiad, któremu takie spotkanie przeszkadza też ma ochotę wypić i dobrze zakąsić, ale nie ma z kim, to co ma się męczyć patrzeniem, że komuś jest dobrze?
Niestety jest inwigilacja permanentna – już niedługo aby skorzystać z toalety bez aplikacji będzie niemożliwe, jeszcze kilka lat i to nie będzie śmieszne.🥲
Na majówkę koniecznie piwsko wieczorem wóda i dużo kiełbasy słabo w tym roku dni wypadaja 😑
Miażdzyca, cukrzyca i nadciśnienie lubią to. Typowe polskie cebulactwo.
To i tak lepsze hobby niż zoofilia,nieprawdaż?