Przeładowane pojazdy dostawcze. Zamiast ważyć 3500 kg ważył 6800 kg (zdjęcia)
13:01 10-08-2020 | Autor: redakcja
W pierwszym przypadku skontrolowany samochód dostawczy zamiast 3500 kg ważył 6800 kg. Ciekawostką tej kontroli jest fakt, że ładowność pojazdu wpisana do dowodu rejestracyjnego to jedynie 361 kg. Przekroczono, więc ładowności pojazdu o ponad 900%.
W tym wypadku kierowcę ukarano 500 złotowym mandatem karnym, a przewóz był kontynuowany dopiero po rozładunku pojazdu do parametrów zgodnych z danym w dowodzie rejestracyjnym.
Drugi przypadek to kontrola pojazdu dostawczego ważącego 6300 kg. W tym wypadku ładowność przekroczono o 300 %. Kierowcę ukarano mandatem karnym w kwocie 500 zł i nakazano rozładowanie przewożonych towarów. Dodatkowo przewożone palety z kostką brukową nie były zabezpieczone przed przemieszczaniem się na ładowni.
To bardzo poważne wykroczenie, ponieważ każda zmiana pasa ruchu lub hamowanie pojazdu mogło spowodować spadnięcie ładunku na jezdnię stanowiąc realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Kierowca otrzymał więc kolejny 500 zł mandat karny za brak zamocowania ładunku.


(fot. WITD)
Dlaczego mandaty są tak niskie?
Przecież taki rejestruje samochód do 3500 aby mniej płacić ubezpieczenia, przeglądów, kierowca tańszy itp.
Mandat w koszta a i tak taniej wyjdzie!
A ZA NIEGO PŁACIMY MY WSZYSCY UCZCIWI!
bo nie chodzi o to aby złapać króliczka tylko go gonić.
jak można zamordować kurę co znosi systematycznie złote jajka 😉
znaFco CS. Po pierwsze mandaty nie idą w koszty działalności. Po drugie im wyższe opłaty w firmie tym więcej płacisz za nasze usługi geniuszu więc dalej agituj, żeby były wyższe mandaty, a zapłacisz za to Ty i Twoi koledzy 😉
Jeżeli nie potrafisz uczciwie to nawet i bankrutuj. Rynek nie znosi próżni, więc pojawi się ktoś następny. Zaostrzyć mandaty dla januszów!
Mandaty nie idą w koszty to przecież oczywiste.
„W koszty” = „wliczone w ryzyko z dużym zyskiem”
A kiedy będzie znowu zakaz skrętu w lewo z ul. Kunickiego w Pocztową, Remont już dawno się skończył.
januszów 😀 … chyba mówisz o sobie.. bo ja sobie radzę bardzo dobrze 😉
I tylko na post odpowiedzieć nie umiesz…
A w czym ci ten brak zakazu przeszkadza?
A co ci w tym przeszkadza że można skręcić tam w lewo
przeładowane to one są tylko w papierach żeby na kat b jeżdzić ,
Droga redakcjo, a co to za zagrożenie skoro daily rzeczywistą maksymalną ładowność mają do 4500kg, to przyzwolenie na kreatywne naginanie rzeczywistości: zamówić samochód z DMC 7200 ale zarejestrować na 3500….
Mandaty powinny być dla urzędników WITD, którzy rejestrują np. IVECO Daily, tutaj wywrotkę z HDSem w DMC 3500 żeby małej ciężarówki mógł używać kierowca z kat. B oszczędzając na różnych opłatach…
Proszę nie utyskiwać, bo jak na razie wszystkim się to opłaca i nikt nie jest zainteresowany zmianą tych durnych przepisów.
Dostawczak z ład. 600 kg, kpina. Mandaty ITD miały iść w tysiące i co?
„To bardzo poważne wykroczenie, ponieważ każda zmiana pasa ruchu lub hamowanie pojazdu mogło spowodować spadnięcie ładunku na jezdnię stanowiąc realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.”
takie zdanie to mogliście sobie darować.. przecież wiadomo, że firmy kupują cieżarówki 7.5t i rejestrują na B, co drastycznie zmniejsza koszta. O niebezpieczeństwie w związku z tym nie było mowy, trochę wiecej pomyślunku zamiast ignorancji i siania poruty.
W niemczech przynajmniej kiedyś można było jeździć na kategorii B do 6500 kg i nie trzeba było takich głupot robić jak rejestrowanie pojazdów na siłę żeby można było jeździć bez kategorii C. Absurd dokładnie taki sam jak chusta albo apaszka jako zabezpieczenie przed wirusem. Oczywiście przepocona i sponiewierana maseczka wyjęta z kieszeni również odpowiednio zabezpiecza przed byciem zdrowym.
Tutaj absurd goni absurd. Dostawczak na bliźniakach i ramie z HDSem ma ładowność 600kg. Paleta cementu to 1400kg a on na pace ma możliwość naładowania 2 palet. Tak samo inne towary. Tu liczy się to, że przepis jedno a życie drugie. 500zł za jeden transport a tych bylo 2000. Kto jest do przodu? Napewno nie kierowca, bo to on się zgodził i jechał. Chore są u nas te przepisy..
Dokładnie.