06/06/2026
690 680 960

Przejechał psa w Lubartowie. Sąd ukarał właścicielkę czworonoga

Właścicielka psa, który został przejechany przez samochód w Lubartowie została ukarana przez sąd. Kierowca, jak już informowaliśmy, został uniewinniony.

42 komentarze

  1. Zwrócę uwagę, że portal lublin112 nie napisał nic o tym, że odbyła się sprawa byłego policjanta, który potrącił studentkę w Wólce i uciekł.

    Naiwni Ci którzy myśleli, że za przejechanie czworonoga dostaje się srogie kary od sądu.

  2. I prwidłowo! Jednak jest sprawiedliwość w tym kraju tylko trzeba o nią zabiegać.

    • prawidłowo*

    • Miałem ostatnio naście lat temu okazję rozsmarować psa po jezdni.
      Poza zabudowanym, wybiegł wprost zza drzewa, tak więc dylematu „czy nic mu się nie stało” nie było, bo zad leżał 15 metrów za pyskiem (ABS-u w Warczyburgu nie miałem, więc hamując zablokowałem koła, przepoławiając bydle).
      Bydle spore, ale z obrożą.
      Wezwałem policję (rozwalony zderzak, rozwalony halogen, pęknięte nadkole wgięty przedni pas i błotnik. Przyjechali, spisali protokół, rozpytali się po wsi, czyje to bydle. Rzecz jasna niczyje. Szkód na prawie 800 złotych (przypominam, naście lat temu, zaraz po denominacji to było) i bydle niczyje (choć w obroży).
      Jakbym odjechał i nie powiadomił, to pewnie zaraz by się znalazł wielce poszkodowany właściciel, TONZ i fundacja „Animals” oraz dwanaścioro dzieci właściciela płaczących rzewnie po rozjechanym kundlu.

  3. Ludzie chyba poupadaliście na łepetynki, żeby przejechanie psa porównywać do przejechania człowieka, a w szczególności dziecka. To może niedługo ta „straż ochrony zwierząt” będzie pilnować pszczół, much i komarów i ścigać kierowców, którzy je zgarną na maskę, bo to też stworzenia żywe. Lepiej wszyscy obrońcy zwierząt, skoro mają nadmiar wolnego czasu, zajęliby się np. ściganiem rodziców maltretujących dzieci albo gówniarzy pijących alkohol na przystankach.

  4. całe szczęście są jeszcze sprawiedliwe wyroki

  5. Powinno pozamykać się w psychiatryku tych jeb…ch animalsów bo już całkiem w dupach się poprzewracało

  6. A nikomu nie przyszło do głowy, że wina lezy po obu stronach? Wina nalezy do właścicielki bo i owszem, nie dopilnowła psa co lezy w jej gestii, a nawet wiecęj jest jej OBOWIĄZKIEM i co jest zapisane w odpowiedniej ustawie. Z drugiej strony wina kierującego jest taka, że jest złamanym chu***, przynaleźność do ludzkiej rasy i człowieczeństwa jet mu obca, bo zachował się skandalicznie i nieczule.

  7. Ślepy nie powinien prowadzić samochodu, następnym razem nie zauważy człowieka czy innego pojazdu i co? Powinni mu zabrać prawo jazdy. W pewnym wieku już niestety organizm nie jest tak sprawny i nie należy stwarzać zagrożenia na drodze. A że to złamany k***s to druga sprawa. Dziecko, pewnie też by zostawił gdyby potrącił…… Zresztą jak można nie zauważyć że się po czymś przejechało???

    • Dobrze zrobił. Będzie mniej kundlów głupich właścicieli. Następnym razem taki taki puszczony w samopas pies pogryzł by dziecko albo doprowadził do innego wypadku tym razem z ofiarami wśród ludzi.

  8. A ja mam pytanie do operatora kamery!!!! Czy ten pomógł psu, z perspektywy samochodu jadącego za sprawcą miał lepsze spojrzenie na to co się stało! Czy zadzwonił po służby, czy wysiadł z samochodu i zajął się psem, czy tylko żądny sensacji przekazał nagranie????!!!! Pies wyszedł spod samochodu i pobiegł, oczywiście na pewno wszyscy tu piszący pobiegli by za nim na ratunek.

  9. jeszcze nigdy sie nie zatrzymywalem jak mi kundel wlasł pod zamochod, tymbardziej jakis kocór, wynik jest wreszcie zadawalajacy chyba dla wiekszosci
    za stworzenie zagrozenia odpowiada wlasciciel psa
    sytuacja z gola nie groźna a le co by ylo gdyby facet chcac ominac tego kundla wpadl w poslizg i rozwalil auto o słup przyokazji zabijajac np 2 członkow sojej rodziny lub pieszych na chodniku???

    ciekawe co wtedy byscie napisali psi obroncy i bohaterowie ??/
    tez pewnie byla by wina kierowcy a nie wlasciciela bezpansko wałęsającego sie psa o ktorym wlasciciel zapomnial a na codzien przykladny sąsiad kochajacy zwierzeta.

  10. przepraszam za „zamochód „