Przedłużenie ul. Lubelskiego Lipca’80 miało być gotowe na początku lutego. Będzie kilka miesięcy opóźnienia
20:55 31-01-2025 | Autor: redakcja
Za kilka dni upływa termin zakończenia budowy przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca’80. Chodzi o odcinek, jaki powstaje od ul. Cukrowniczej do ronda u zbiegu ul. Krochmalnej i Diamentowej. Mowa o umowie, jaką na początku maja 2023 roku miasto podpisało ze spółką Strabag. Zapisany w niej czas na realizację inwestycji wynosi 21 miesięcy, a więc upływa dokładnie 4 lutego.
Od dłuższego czasu wiadomo jednak, że nie ma szans, aby termin ten został dotrzymany. Pojawił się bowiem problem związany z terenem, na którym realizowane są prace. I nie chodzi tu o główną trasę, na której ułożone zostały już warstwy bitumiczne przyszłej nawierzchni, a obok ciągną się chodniki oraz drogi dla jednośladów, lecz o uliczki mające stanowić łączniki z ul. Krochmalną.
O tym, że teren budowy nie należy do łatwych, pewne było od początku. Od lat mieszkańcy tego obszaru zmagali się z podtopieniami. Jednak w miejscu, gdzie przebudowywane są ul. Przeskok i Włościańska podłoże jest tak nasiąknięte wodą, że aby utrzymać stabilność drogi, konieczne okazało się jego dodatkowe wzmocnienie.
Jak nam przekazano, nikt się tego nie spodziewał. Co więcej wyszło to na jaw podczas budowy obu ulic. W związku z tym niezbędne teraz będzie ich rozebranie, po czym w ziemi wykonane zostaną betonowe kolumny, na których usadowiona zostanie jezdnia. Z uwagi na konieczność wykonania dodatkowych, nieprzewidzianych w projekcie prac, wykonawca złożył wniosek o wydłużenie czasu na realizację inwestycji. Miasto się zgodziło. Nowy termin oddania gotowej drogi to 30 czerwca. Jeżeli dochodzi o kwestie finansowe, to żadnych zmian nie ma, cały czas obowiązuje zapisana w umowie kwota 96 mln zł.
Norma. Kto robił badania geotechniczne i czemu za to wziął pieniądze? Jaka jest odpowiedzialność projektanta?
Komuchy rządzą to i poślizg jest
kOMUCHY bane z po
Wyjdzie to samo co z dworcem, kilka miesięcy opóźnienia i kilkadziesiąt milionów więcej
Tu dal d&y inżynier a trzeba było zapytać tubylca
Czy ktoś kiedyś do jasnej ciasnej wyremontuje Zana?, to już wstyd po tych dziurach jeździć.
Zana wyremontują jak ZUS padnie-więc nigdy
Zana, Witosa, Grafa, Chemiczna, Walentynowicz, Solidarności, Tysiąclecia, Lubomelska, Długosza, trzy kropki.
i co ci da wyremontowanie jak urzędniki Żuka remontują metodą nakładania placków po których skaczesz tak samo jak na dziurach.
Kiedy zlikwidują poprzeczne garby na solidarności? Ile można po tym skakać?
niech sobie porobią takie poprzeczne garby na drodze do swoich podmiejskich posiadłości!
Inwestycjami w Lublinie powinna zająć się prokuratura.
zgłosiłeś?
Zgłosił do prokuratury Ziobry, ale teraz wolne sądy i nic z tego. Magdalena Sraka stoi na straży praworządności. Ku chwale Tuska i Bodnara!
To początek końca hyżego ruja
Kiedykolwiek jakaś ulica w tym zapyziałym i skorumpowanym mieście była oddana przed czasem? Jakakolwiek inwestycja była oddana przed czasem? Nie przypominam sobie.
Wychodzi na to, że albo zleceniodawca ustala nierealne terminy albo ktoś mocno żeruje na cierpliwości mieszkańców.
Strach pomyśleć o remoncie Unii Lubelskiej i już trzeba sobie przeliczyć ile będzie opóźnienia. Pewnie lekko licząc ze 12 miesięcy minimum.
Zastanawia mnie czy ktoś robi badania geologiczne przed inwestycją, a jeżeli tak to jak one są dokładne. Jak można realizować inwestycję w takim miejscu gdzie ogólnie wszyscy wiedzą jakie jest podłoże i nie zrobić badań gruntu o szerszym zakresie tak żeby nie było niespodzianek? Czy w ostatnim czasie oddano jakiś odcinek remontowanej drogi w zaplanowanym czasie?
O tym, że teren budowy nie należy do łatwych, pewne było od początku. Od lat mieszkańcy tego obszaru zmagali się z podtopieniami. Jednak w miejscu, gdzie przebudowywane są ul. Przeskok i Włościańska podłoże jest tak nasiąknięte wodą, że aby utrzymać stabilność drogi, konieczne okazało się jego dodatkowe wzmocnienie.
Jak nam przekazano, nikt się tego nie spodziewał. […]
Żodyn się nie spodziewał… XD 30 czerwca, ale którego roku? 😉
zielone mówią, że mamy susze geologiczną.
a łu mnie w zamrażarce ciągle -18 st. winc ocieplenie klimatu to tyż bajki
Chyba żadna z dużych miejskich inwestycji nie zakończyła się w pierwotnym terminie. Więc, albo urzedasy wyznaczają nierealne terminy, albo wybrane firmy za każdym razem mają obsuwę, co może świadczyć o jakości.
Biedaczki… Nawet mieszkańcy ich informowali, że budują na bagnie a oni dalej nic nie wiedzieli. A teraz trzeba zerwać i robić od nowa. To jest dopiero przypadek. Nie można było tego przewidzieć.
Widocznie zima była zbyt droga i się nie dało zakończyć w terminie ;))