Przed laty część Lubelszczyzny przejęli Sowieci. Sprawa ta nadal wzbudza ogromne kontrowersje
17:50 18-02-2024 | Autor: redakcja
fot. Podkarpackie.pl
17:50 18-02-2024 | Autor: redakcja
… nawet teraz wykształceni rosjanie spotykani na zagranicznych wakacjach twierdzą że Polska to ich zdobycz wojenna odbita hitlerowi i powinna do nich należeć
Opisane w artykule tereny to nie Lubelszczyzna. Lubelszczyzna to to teren woj. lubelskiego powstałego w 1474 r. lub, z grubsza , teren woj. lubelskiego z lat 1975-1998. Zabrane przez sowietów ziemie to część historycznej rusi halickiej ( skrawki przedrozbiorowego woj. ruskiego i bełskiego. Lubelszczyzna to tylko część obecnego woj. lubelskiego, które obejmuje również Zamojszczyznę, Ziemię i Podlasie Południowe. Redakcja dość często popełnia ten błąd.
Moj dziadek po wojnie wyjechał na tamten teren.Dlugo nie pobył,dwa lata i musiał wrócić.Do śmierci wspominał tamtą ziemię na której rosło wszystko,w dużych ilościach i to bez obornika.Teraz wszystko tam zdewastowane ale jak by bylonasze też tak by było.
Gdyby nie śmierć Stalina, byłaby następna korekta granic. Sowieci chcieli przejąć tereny aż do Werbkowic. Prawdopodobnie z powodu złóż węgla kamiennego.
Dziadek, który mieszkał w tamtych okolicach, opowiadał mi, że około roku 1950 zaczęła powstawać kopalnia węgla kamiennego we wsi Kosmów k. Hrubieszowa. Powstał nawet szyb i budynek dyrekcji kopalni. Niestety władze błyskawicznie zamknęły ten projekt, a budynek dyrekcji kopalni stał się szkołą podstawową.
Są tacy, którzy twierdzą, że Sowieci wydobywali węgiel również pod terytorium Polski.
Sowieci stosowali prawo tak jak je rozumieli… skąd my to znamy?
i również mieli POżytecznych idiotów
Tak było za PiS-u. Warto pamiętać!
Chyba z twoją tępą głową jest coś nie tak. Nie podllizuj się rudemu bo i tak cię okradnie
Osobom zainteresowanym ww. tematem polecam książkę Krzysztofa Potaczały pt. „To nie jest miejsce do życia”.
To paszkwil nie artykuł. Wielki i wspaniały Związek Radziecki nigdy nie oszukał Polski i nigdy w historii nic nie zagarnął . Niósł pokój, dobrobyt, miłość, przyjaźń i pomoc.
Jaśku… wiem, że ludziom różnie w twardych dyskach fermentuje, ale żeby aż tak ?!
Tak a za Odrą nadal mówi się za dokończeniem zjednoczenia Niemiec.