07/06/2026
690 680 960

Przed końcem mszy poszedł na kościelny parking i ukradł mazdę. „Skorzystałem z okazji” (wideo)

38-latek przed końcem niedzielnej mszy, wyszedł z kościoła i udał się na parking przed świątynią, a następnie ukradł mazdę. Jak tłumaczył policjantom, skoro właściciel nie zamknął pojazdu to „skorzystał z okazji”.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w trakcie porannej mszy w jednej z parafii w Kraśniku. 74-latek przyjechał do świątyni mazdą, a następnie zaparkował na parkingu przy kościele. Śpiesząc się na mszę, zostawił z roztargnienia kluczyki wewnątrz samochodu.

Jak później przyznał, w trakcie nabożeństwa obserwował go dziwnie zachowujący się mężczyzna w kapturze, który jeszcze przed końcem mszy wyszedł ze świątyni. Kamery monitoringu zarejestrowały, że to właśnie wtedy podszedł do pojazdu, zajrzał przez szybę do środka i kiedy zauważył, że samochód jest otwarty, a w środku są kluczyki, wszedł do niego i odjechał.

Właściciel mazdy po wyjściu z kościoła zgłosił kradzież samochodu. Policjanci podczas prowadzonych działań na terenie powiatu kraśnickiego zauważyli pojazd doprowadzając do jego zatrzymania. Okazało się, że 38-latek niedawno ukradł już inny samochód w podobny sposób i trwa w tej sprawie postępowanie.

W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna w czerwcu ukradł dokumenty z jednego z niezamkniętych pojazdów, a z innego znajdujących się w nim rzeczy na kwotę kilka tysięcy złotych, w maju ukradł też skuter. Policjanci przedstawili mu kolejne zarzuty z tego powodu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak tłumaczył policjantom, skoro właściciele nie zamykają pojazdów, to „korzysta z okazji”.

(fot. wideo Policja Kraśnik)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    A policjanci nie mogliby skorzystać z okazji, że wpadł im w łapy?

  2. Głupi czy jaki, teraz wszędzie są kamery, każdy każdego nagrywa i dalej się w to bawią.

  3. Ocena: 0

    Wzion jak swojoł s nie ukrat.

    • Bierze przykład od wielce panujących rządzących z PiSu.

    • Ocena: 0

      Tadzio Rydzuś nakradł na zachodzie aut i sprowadził do polszy bez akcyz i innych podatków i cicho sza.

  4. Ocena: 0

    W Pakistanie to by kolesiowi ucięli łapy i też skorzystali by z okazji

    • Ocena: 0

      Nie prawda. Dali by mu drugą szansę, czyli obcięli tylko jedną rękę, a nie dwie łapy.
      Jeżeli tej szansy na poprawę by nie wykorzystał, i kradł by nadal, to wtedy straciłby drugą rękę. A wtedy już jest pewność, że po cudzą rzecz ręki nie wyciągnie.

  5. Obciąć gałązki najlepiej obie.

  6. Ile trza ukraść za pisu i wiejskiego szeryfa zerro zerro by w końcu trafić do aresztu???

  7. Katolik?

  8. W kapturze na łbie w kościele.

  9. Ocena: 0

    W zimie grzeją w celi to się przeżyje kilka miesięcy i jeść dadzą

  10. Ogromny wstyd być katolikiem, a jeszcze większy pisowcem.