05/06/2026
690 680 960

Przechodnie dostrzegli dym wydobywający się z dachu kamienicy na Starym Mieście. Paliło się w rynnie (zdjęcia)

Pięć zastępów straży pożarnej interweniowało przy ul. Grodzkiej w Lublinie. Palić się miał dach kamienicy. Po długich poszukiwaniach źródło dymu znaleziono w rynnie.

W środę około godziny 13 spacerujące po lubelskim Starym Mieście osoby zwróciły uwagę na dym, jaki wydobywał się z dachu jednej z kamienic przy ul. Grodzkiej. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.

Z uwagi na wpływające co chwila zgłoszenia, jak też zabytkową i zwartą zabudowę w tej części miasta, dyżurny skierował na miejsce pięć zastępów strażaków. Kiedy ci dojechali, dymu już nie było.

Oczywiście przystąpiono do sprawdzania całego budynku w celu odnalezienia źródła zagrożenia. Nigdzie jednak na nic niepokojącego nie natrafiono. W końcu strażacy postanowili sprawdzić dokładnie sam dach.

W pewnym momencie poczuli zapach spalenizny wydobywający się z rynny. Okazało się, że zapaliły się nagromadzone w niej pozostałości roślinne.

fot. nadesłane – Monika

fot. nadesłane – Monika

7 komentarzy

  1. ciekawe skąd się tam wzięły, jak w okolicy nie ma żadnych drzew

  2. Pewnie jakieś ptaszysko złapało niedopałek papierosa. Należy zdelegalizować papierosy. Snusy wystarczą.

  3. gołębie, jarali blanta i zaprószyli.

  4. Ocena: 3

    Ciekawe skąd tam pozostałości roślinne. Gniazdo jakies? I samozapłon???

  5. Ocena: -1

    nie wiem

  6. Ocena: -3

    Nie ma czym gasić, bo cały sprzęt wysłano na ukrainę.
    Tylko brakuje, żeby jakaś wyspa z Mikronezji wywołała wojnę z polską, bo też nie będzie się czym bronić przed dzidami i strzałami.

Dodaj komentarz