Protestujący rolnicy wskazują, że zboże z Ukrainy wciąż napływa koleją. LHS zapewnia, że to nieprawda
19:11 17-04-2023 | Autor: redakcja
Zarząd mającej swoją siedzibę w Zamościu spółki PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa wydał oświadczenie dotyczące informacji przekazywanych przez protestujących w Hrubieszowie członków Agrounii. Wskazywali oni, że pomimo wprowadzonego przez rząd zakazu sprowadzania z Ukrainy produktów rolno-spożywczych, cały czas wjeżdżają do Polski pociągi wypełnione zbożem.
Przedstawiciele spółki zaznaczają, że żaden z pociągów, które wjechały z terytorium Ukrainy od soboty od godziny 19:00 do wczoraj do godziny 19:00 nie posiadał w składzie wagonów ze zbożem i artykułami rolno-spożywczymi. Jednocześnie firma przypomina, że nie zajmuje się ona tego typu działalnością, jest tylko właścicielem torów, posiada też pociągi.
– Należy podkreślić, że PKP LHS nie jest firmą zajmującą się obrotem towarów do Polski, a jedynie świadczy usługi przewozowe dla firm zewnętrznych i nie ma wpływu na dalszy los przesyłek odebranych przez klienta. Oferta spółki skierowana jest do różnych gałęzi przemysłu, m.in. metalurgicznego, chemicznego, paliwowo – energetycznego, przetwórstwa drzewnego oraz budownictwa. PKP LHS współpracuje na bieżąco z Koleją Ukraińską w celu realizacji sprawnych przewozów, w tym ładunków humanitarnych pomiędzy naszymi krajami – czytamy w oświadczeniu.
PKP LHS odniosła się również do zarzutów protestujących dotyczących tego, że nie mogą prowadzić swojej akcji na torach, choć otrzymali na to pozwolenie. Spółka tłumaczy, że otrzymali zgodę na organizację zgromadzenia, jaką wydała Burmistrz Miasta Hrubieszów. Jednak tory nie są własnością miasta, lecz zarządza nimi kolejowa spółka, ta zaś nie wydawała żadnych upoważnień do wejścia i przebywania na obszarze kolejowym. Obowiązujące przepisy prawa zakazują bowiem wstępu na obszar kolejowy, na którym usytuowana jest linia kolejowa.
Władze Linii Hutniczej Szerokotorowej dodają, iż protest i jego przebieg zagrażają mieniu w znacznych rozmiarach. Wskazują tu na majątek spółki w postaci infrastruktury torowej oraz taboru znajdującego się na obszarze stacji Hrubieszów LHS. Podkreślają jednocześnie, iż ze względów bezpieczeństwa infrastruktury, na tym terenie obowiązuje zakaz wykonywania zdjęć oraz wideofilmowania.
(fot. Agrounia)
Podkreślają jednocześnie, iż ze względów bezpieczeństwa infrastruktury, na tym terenie obowiązuje zakaz wykonywania zdjęć oraz wideofilmowania. – bo się okaże, że jednak jest wożone zboże???
Kołodziejczak, przenieś się z Hrubieszowa na lotnisko Lublin, to zobaczysz ukraińskie samoloty transportowe i setki ciężarówek ze zbożem wyjeżdżających z lotniska. Nie dostałeś dyspozycji od obiecujących miejsce na liście wyborczej?
Bo jak przecież wszystkim wiadomo najtańszy transport zboża odbywa się drogą lotniczą 🙂
Idź się d****u leczyć, może jeszcze jest jakiś psychiatra specjalizujący się w twoich zaburzeniach 🙂
Za Bug won gumofilcu
Baju baju w świńskim raju kant goni kant towary jak jechały tak jadą tylko teraz w sposób tajny
Jak nie zboże idzie torami o wuj szerszymi,to co?
Tylko samoloty lub drony.
No i paliwo do nich, za to, że te samoloty i drony raczyli od nas wziąć.
Tak więc widzisz, że „bracia” nic od nas nie biorą za darmo. 😆
Może mi ktoś łopatologicznie wyjaśnić, o co chodzi protestującym?
Czy ich zakontraktowane zboże nie jest odbierane?
Czy zboże mające przejeżdżać tranzytem przez Polskę nie może przejeżdżać w zaplombowanych wagonach?
To chyba rozwiązałoby problem?
Czy jak zwykle politycy próbują gasić pożar samodzielnie wywołany?
O co chodzi? W skrócie to polskie rolnictwo jest w stanie agonii. Powód – to masowy i niekontrolowany napływ Ukraińskich produktów. Zboże powinno przejeżdżać tranzytem, a tym czasem zapełniło do pełna polskie silosy. Ale to nie tylko problem ze zbożem – to import drobiu, warzyw, owoców i innych produktów. Produkcja na Ukrainie jest tańsza i można używać środków zakazanych na terenie UE. Problem mają firmy handlujące zbożem – na jesieni kupiły drogo, a teraz ceny spadły przez zalew ukraińskim zbożem.
Teraz jest taka nadwyżka zboża w kraju, że porty nie dadzą rady tego wywieść do żniw.
10 miesięcy temu opozycja i rolnicy informowali rząd o problemie. To zostali zwyzywani od głosicieli kremlowskiej propagandy.
Problem mają polskie gorzelnie. Produkcja stoi. Cena etanolu spadła z 5,8zł/l do 3,2zł/l. To poniżej kosztów produkcji. Firmy i prawdopodobnie też Orlen wolą kupować Ukraiński po 1,5-2zł/l
Przecież polskie zboże ma dopłaty a ukraińskie nie.
Jak wchodziliśmy do UE to polscy rolnicy narzekali, że to z UE jest tańsze bo ma dopłaty i UE ich wykańcza. Teraz co?
Poza tym co to za zaglądanie do pociągów? Nie są do tego uprawnieni, to rolnicy nie celnicy.
Transport też leży Ukraińskie firmy mają zniesione zezwolenia mogą wykonywać kabotaże do woli
Każdy kupuje gdzie taniej to takie dziwne.
Głośno się o tym nie wspomina ale gdyby nie to wredne ukraińskie zboże, to chleb, czy alkohol z tego dobrego bo polskiego zboża byłby byłby o wiele droższy niż jest.
Bo dobre polskie, nie znaczy, tańsze bo polskie.
Zboża za dużo na rynku, cena skupu spada tylko cena pieczywa i makaronów w górę, nikt tego bajzlu nie zrozumie.
Ja nie widzę żeby ci rolnicy byli tacy biedni i nie mają na chleb bo mają 500 – 1000 ton zboża w magazynie po 800zł, za chwilę się okaże że taka firma jak LHS gdzie pracuje ok 1500 osób, wyjdzie strajkować przeciwko agrounii! Ukraina jest odcięta od reszty wschodnich krajów i to jedyny partner handlowy na tym przejściu granicznym. Handel międzynarodowy zawsze się odbywał i będzie odbywał niezależnie czy cło zostanie wprowadzone czy zostaną podjęte inne decyzje. Węgiel, koks, jeździ z Polski ale też przyjeżdża z Ukrainy. Rolnicy zrozumcie wreszcie, że zamknięcie importu zboża spowoduje taki sam skutek jak odcięcie Polski od rosyjskiego zboża… a może o to wam chodzi aby cena poszła w górę, wówczas sprzedacie zboże które w niektórych przypadkach zostało kupione z Ukrainy do Polskich Młynów i mieszalni pasz? Porozmawiajcie z firmami transportowymi, które płaca podatki i dają zatrudnienie pracownikom, zapytajcie co oznacza zamknięcie importu i tranzytu tu zboża z Ukrainy. Patrzycie jak zawsze wyłącznie na swój interes!
To jeszcze zapytaj o certyfikaty jakości tego zboża, jakoś nikt o tym nie wspomina dziwnym trafem, a o kukurydzy transportowanej węglarkami też nie napiszesz?
Gość 2 aleś że ty i deb do potęgi entej
Klaun- już, nie pajacuj! uderz w stół a nożyce się odezwą. No i tak „deb” sam się wyrwał:) Spokojnie przyjedziemy do was do Hrubieszowa na imprezę wieczorem znowu pochlejemy obgadamy temat! Żenada!!!
słowacja i węgry też zamkneły granice dla tych przewozów, czy to prawda że kukurydza z ukrainy jest gmo??