Prokuratura zaskarżyła wyrok ws. wójta z Niedźwiady
13:06 23-04-2026 | Autor: redakcja
Prokuratura chce zmiany wyroku
Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała o zaskarżeniu wyroku Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim, który warunkowo umorzył postępowanie karne wobec wójta gminy Niedźwiada. Sprawa dotyczy Marka K., oskarżonego o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.
Apelację od wyroku z 17 marca 2026 roku złożyła Prokuratura Rejonowa w Parczewie. Śledczy zakwestionowali rozstrzygnięcie w całości, domagając się jego zmiany i uznania oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu. W ocenie prokuratury sąd pierwszej instancji niesłusznie zdecydował się na warunkowe umorzenie postępowania, mimo że okoliczności sprawy miały przemawiać za surowszą reakcją karną.
Czego domaga się prokurator
W złożonej apelacji prokurator wniósł o wymierzenie Markowi K. kary 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat próby. Oprócz tego śledczy domagają się również grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 30 zł każda.
To jednak nie wszystko. Prokuratura chce także, aby wobec oskarżonego orzeczono zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat. Dodatkowo w apelacji znalazł się wniosek o nałożenie świadczenia pieniężnego w wysokości 8 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Taki katalog żądań pokazuje, że śledczy oczekują nie tylko formalnego uznania winy, ale również realnych konsekwencji karnych i finansowych. W praktyce oznacza to próbę całkowitego odejścia od wcześniejszego rozstrzygnięcia, które zakończyło sprawę bez skazania.
Dwa główne zarzuty wobec wyroku
Prokurator w apelacji sformułował dwa zasadnicze zarzuty. Pierwszy dotyczy błędnych ustaleń faktycznych, które – zdaniem śledczych – zostały poczynione z pominięciem okoliczności niekorzystnych dla oskarżonego. Chodzi przede wszystkim o przebieg i charakter trasy, jaką poruszał się Marek K., a także o rzeczywistą motywację jego działania oraz możliwość skorzystania z pomocy innych osób.
Według prokuratury sąd miał nadmiernie skoncentrować się na okolicznościach przemawiających na korzyść oskarżonego, nie nadając odpowiedniej wagi elementom obciążającym. Taka ocena – w przekonaniu apelującego – doprowadziła do zbyt łagodnego potraktowania sprawy.
Drugi zarzut odnosi się do błędu w ocenie stopnia winy oskarżonego oraz społecznej szkodliwości czynu. Prokuratura podkreśla, że znaczenie powinny mieć także potrzeby związane z zapobieganiem podobnym przestępstwom i umacnianiem poszanowania prawa. W tym kontekście śledczy zwracają szczególną uwagę na fakt, że oskarżony pełni funkcję publiczną.
Funkcja publiczna ma znaczenie
W uzasadnieniu stanowiska prokuratura zaznacza, że od osób sprawujących funkcje publiczne oczekuje się szczególnej odpowiedzialności i przestrzegania norm prawnych. Wójt, jako osoba stojąca na czele gminy, powinien – zdaniem śledczych – dawać przykład mieszkańcom i wzmacniać zaufanie do instytucji publicznych.
To właśnie ten element ma być jednym z kluczowych argumentów przemawiających przeciwko warunkowemu umorzeniu postępowania. Prokuratura uważa, że w przypadku funkcjonariuszy publicznych ocena społecznej szkodliwości czynu nie może abstrahować od roli, jaką pełnią oni w życiu publicznym. Naruszenie prawa przez taką osobę ma bowiem szerszy wymiar niż podobne zachowanie ze strony obywatela, który nie wykonuje funkcji związanych z odpowiedzialnością za wspólnotę lokalną.
Z punktu widzenia śledczych ma to znaczenie nie tylko dla samego rozstrzygnięcia, ale również dla społecznego odbioru całej sprawy. Chodzi o jasny sygnał, że osoby pełniące funkcje publiczne ponoszą odpowiedzialność na takich samych zasadach jak inni, a niekiedy nawet z większą surowością w ocenie sądu.
Co dalej ze sprawą wójta
Złożenie apelacji oznacza, że sprawa nie została definitywnie zakończona. Teraz rozstrzygnięciem zajmie się sąd odwoławczy, który oceni, czy argumenty prokuratury są wystarczające do zmiany wcześniejszego wyroku. Możliwe są różne scenariusze – od utrzymania dotychczasowego orzeczenia po jego zmianę zgodnie z wnioskiem śledczych.
Na tym etapie prokuratura jasno sygnalizuje jednak, że nie akceptuje łagodnego zakończenia postępowania. Jej stanowisko wskazuje, że w ocenie oskarżyciela publicznego charakter sprawy, okoliczności zdarzenia i status oskarżonego uzasadniają pełne rozpoznanie odpowiedzialności karnej i zastosowanie konkretnych sankcji.
Sprawa może wzbudzać duże zainteresowanie nie tylko ze względu na sam zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, ale również z uwagi na funkcję pełnioną przez oskarżonego. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie istotne zarówno dla lokalnej opinii publicznej, jak i dla szerszej debaty o standardach odpowiedzialności osób sprawujących władzę samorządową.
ręka rękę myje
Też tak myślę. Ciekawe czy prokurator rzeczywiście działa, czy tylko pozoruje robotę. A ta będzie się ciągnąć lata, z czasem sprawa ucichnie, może się przedawni. Oskarżony straci urząd, umrze, przejdzie na emeryturę itp.
czyli zostanie ukarany dopiero wtedy, gdy już to nie będzie miało znaczenia.
Ten wyrok to jest jawna kpina i jedna wielka żenada. Wymiar sprawiedliwości to puste pojęcie w tym kraju nie mające nic wspólnego z wymierzaniem sprawiedliwości. Pijak na drodze to potencjalny zabójca i powinien zostać surowo i przykładnie ukarany. A w przypadku osoby publicznej piastującej takie stanowisko kara powinna być podwójna.
nno no nie bez przesady pikaj kierowc apowoduje ok. 10-11 5 wypqdków ,
pozostale -trzeźwi misczowie kierownicy
Te stawki dzienne po 30zl . Co nie którzy na butelkach z kaucji więcej zarobią
Wczoraj pod Biedrą pewien smakosz poprosił mnie o pomoc i władował do maszyny butelek po „Amarenie” za 14,50 PLN. To też sporo:-)
Wystarczy że chodzi do kościoła to jest główny argument otumanionego społeczeństwa niedzwiadowego a że sobie golnie czasem to wobec powyższego jest bez jakiegokolwiek znaczenia
Czyli na chwilę obecną facet kierujący po pijaku samochodem, dostaje karę mniejszą niż gdyby kierował po pijaku rowerem – 2500PLN.
Potraktują go równie łagodnie jak pewnego aktora i piosenkarkę? Zakaz pełnienia funkcji publicznych i kara jak dla każdego szaraczka.
wynik z aklkomatu jest chuba dowodem
Mietek wyluzuj się i zczochraj swój napletek 🙂
Ciekawe czy prokuratura rozpatruje pani sędzia z Zamościa i pana sędziego z Chełma
patrzę się jak ogłupione religijną pod osłoną Wiary Chrześcijańskiej isą ludzie w XXI WIEKU ,
szczególnie kobiety .
podejrzewam, że większośc ma specyficzne cechy mózgów , które pozwalają na te
dysfunkcyjne funkcjonowanie