Prokurator Generalny: „Zawnioskowałem do Sądu Najwyższego o ponowne przeliczenie głosów”
14:13 13-06-2025 | Autor: redakcja
– W wyniku analizy protestów wyborczych zawnioskowałem do Sądu Najwyższego o ponowne przeliczenie głosów oddanych w II turze wyborów prezydenckich w 9 Obwodowych Komisjach Wyborczych. Zwracam też uwagę na niekonstytucyjny status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – napisał w serwisie X Adam Bodnar.
Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, Prokurator Generalny z mocy prawa uczestniczy w postępowaniu przed Sądem Najwyższym dotyczącym rozpoznania protestów wyborczych przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W ramach tej roli Prokurator ocenia zasadność zgłaszanych protestów oraz ich potencjalny wpływ na wynik głosowania.
Prokurator Generalny Adam Bodnar, w swoich stanowiskach kierowanych do Sądu Najwyższego, nie wskazał Izby właściwej do rozpoznania protestów, jednak wnioskował o wyłączenie wszystkich sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz o przekazanie spraw do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Warunkiem jest, by sprawy te były rozpatrywane przez sędziów powołanych do SN przed zmianą przepisów w 2017 roku, kiedy to nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa istotnie zmieniła procedurę nominacyjną.
Adam Bodnar powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które wielokrotnie podważały status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jako sądu spełniającego standardy niezawisłości i niezależności. Podkreślił, że działania Prokuratora Generalnego nie mogą legitymizować funkcjonowania organu, którego działalność orzecznicza budzi poważne zastrzeżenia konstytucyjne.
W ocenie Prokuratora, gwarancją praworządnego rozpatrzenia protestów wyborczych jest ich rozpoznanie przez skład Sądu Najwyższego, który spełnia konstytucyjne i międzynarodowe standardy niezawisłości. W tym kontekście podkreślono, że zarówno Konstytucja RP, jak i Kodeks wyborczy, nie przypisują protestów wyborczych do konkretnej izby SN, co daje podstawy do przekazania ich do innej, właściwej merytorycznie i niezależnej izby.
W trakcie analizy wniesionych protestów, Adam Bodnar przedstawił już stanowiska wobec 30 z nich. Spośród tej liczby, 28 protestów zostało ocenionych jako niespełniające ustawowych przesłanek i w konsekwencji Prokurator wniósł o ich nieuwzględnienie. Jeden protest, mimo stwierdzenia naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, nie wykazał wpływu na wynik wyborów. W jednym przypadku natomiast uznano, że jeden z czterech zarzutów wymaga dalszej weryfikacji przez Sąd Najwyższy.
Zarzut ten dotyczy możliwości błędnego wpisywania wyników głosowania przez członków obwodowych komisji wyborczych, co miało skutkować odwróceniem proporcji głosów między I a II turą w tych samych okręgach. W związku z tym Adam Bodnar zawnioskował o przeprowadzenie oględzin kart wyborczych w dziewięciu komisjach: m.in. w Bychawie, Magnuszewie, Staszowie, Grudziądzu, Krakowie, Olesnie, Strzelcach Opolskich, Tychach i Lidzbarku.
Prokurator Generalny wskazał, że tylko poprzez ponowne przeliczenie kart do głosowania możliwe będzie ustalenie, czy doszło do pomyłek czy też świadomych działań członków komisji. Pozwoli to nie tylko na ocenę skali ewentualnych nieprawidłowości, lecz również ich wpływu na ostateczne wyniki wyborów.
W świetle powyższego, Adam Bodnar stoi na stanowisku, że tylko Sąd Najwyższy rozpoznający sprawę w składzie spełniającym kryteria niezawisłości i bezstronności może wydać orzeczenie w sprawie ważności wyborów, które będzie zgodne z prawem oraz międzynarodowymi standardami praworządności.
W wyniku analizy protestów wyborczych zawnioskowałem do Sądu Najwyższego o ponowne przeliczenie głosów oddanych w II turze wyborów prezydenckich w 9 Obwodowych Komisjach Wyborczych.
Zwracam też uwagę na niekonstytucyjny status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.… pic.twitter.com/wCJyx6NcCb
— Adam Bodnar (@Adbodnar) June 12, 2025
Panie i panowie gang olsena ponownie w akcji.
Najpierw karty zzostsly podmienione a teraz zliczymy! Haha kręty niemieckie i ukrainskie
Trzeba przeliczyć głosy ze wszystkich komisji. A w dalszym postępowaniu powinno się przeliczyć głosy z wyborów na drugą kadencję Dudy.
Oczywiście przeliczyć. Nawrocki miał za małą przewagę!!! A najlepiej to powinno się przeliczyć ponownie wszystkie karty z wyborów i referendów od 1989roku.
Najgorsze jest to, że w Komisji w Krakowie „pomylili*” się nasi na korzyść pisiora.
I na koniec jeszcze sie do tego przyznali.
*fałszowali
Liczyć dotąd aż wygra ten jedyny najpiękniejszy wymarzony Rafałek.
Jako podatnicy już zapłaciliśmy za całą kampanię wyborczą, za partyjne komisje wyborcze a kto teraz zapłaci aby sprawdzać tych co sprawdzali?. Bełkot że przed jakąś datą to ludzie byli sprawiedliwi a później już nie to też myślę że nie trafi na podatny grunt. Wybory wygrał Karol Nawrocki i to trzeba uszanować i pozwolić mu czynić swoją powinność.
Nie powinniśmy nic płacić.
Jak nie potrafili wpisać dwóch liczb w dwie rubryczki odpowiednio, to niech liczą drugi raz za darmo.
Co za przypadek, że takie „pomyłki” wystąpiły jak sondaż pokazywał, że wygrywa bążur…
Jeśli IKNiSP jest niekonstytucyjną to wybory z 2023 są nieważne a Bodnar nie jest ministrem bo ta izba uznała ważność tamtych wyborów parlamentarnych.
Już ten ukrolski pomiot z drugim pokoleniu niech przestanie destabilizować Polskę. Jako rzecznik praww obywatelskich robił tylko tak, żeby zasiać ferment. A teraz to już w ogóle
świnie bez honoru, przepraszam trzodę
Będzie siedział gluś
Redakcjo kogo to obchodzi, prezydentem Polski jest Karol Nawrocki .
Precz z komuną, redakcjo.
Komentarz ukryty, pokaż
Wybrany w wyborach tak samo uczciwych jak na Białorusi.
W sumie też uważam że uczciwe nie były, bo takiej propagandy i propagowania tylko jednego kandydata w telewizji, Białoruś by się nie powstydzila.
Rafałek nie daje rady, ale chcą go po prostu zamęczyć , wycięczyć. Bodnaro-Giertycho wrzuć na luz. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wybrali prezydenta.
Karol Nawrocki prezydentem 🇵🇱