14/06/2026
690 680 960

Próbował podnieść leżącego na jezdni mężczyznę. Pieszego potrąciła kierująca oplem

Jeden z kierowców widząc na jezdni leżącego mężczyznę, próbował mu pomoc. Nie zdążył go jednak podnieść, bo pieszego potrąciła kierująca oplem.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 21 w miejscowości Cyganka w powiecie łęczyńskim. Policjanci pracujący na miejscu wypadku ustalili, że kierowca Suzuki zauważył leżącego na jezdni mężczyznę.

Zatrzymał się, aby udzielić mu pomocy. Po chwili z naprzeciwka nadjechał pojazd kierowany przez 19-latkę. Z uwagi na bardzo silną mglę mężczyzna latarką dawał sygnały do zatrzymania. Kierująca pojazdem nie hamowała, więc mężczyzna odskoczył do pobliskiego rowu.

19-latka siedząca za kierownicą opla nie zauważyła, że coś się dzieje na drodze i wjechała w mężczyznę znajdującego się na jezdni. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. 39-letni mieszkaniec gminy Milejów został przewieziony do szpitala.

Od pieszego została pobrana krew do badań. Jak ustalili policjanci 19-letnia kurująca oplem była trzeźwa. Mundurowi zatrzymali jej prawo jazdy.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Dobrze, że jest świadek, bo kobiecina twierdziłaby, że pieszy wybiegł jej niespodziewanie na drogę, wprost pod samochód i nie była w stania uniknąć potrącenia.
    Jak to jest, że jedni jadą i są w stanie dostrzec coś/kogoś na drodze, a inni jadą nie widząc po czym?

    • Wtargnął!
      Mówi się „wtargnął”.
      Tak jak w zdaniu:
      „95-latka poruszająca się o lasce >wtargnęła< na przejście dla pieszych, przebiegła sprintem przez dwa pasy ruchu i na trzecim została potrącona przez prawidłowo jadący pojazd marki….".

      Taki duży, a prawidłowej nomenklatury się jeszcze nie nauczył.

  2. Ocena: 0

    Za co, to typowi machającemu jakimś chińskim szajsem powinni zabrać a leżącego od razu na 3 miechy do aresztu.

    • Te zatrzymania PJ to jakaś dziwna gra . Jedna wali na oślep i nie zatrzymuje się na znaku STOP doprowadzając do wypadku i okalecza ludzi , za co dostaje mandat . Inna skręca w prawo na zielonej strzałce nie zwracając uwagi że piesi mają zielone i potrąca pieszego – dostaje mandat , a tutaj gęsta mgła i może dziewczyna myślała że ktoś chce na ” stopa ” , a miała prawo się bać bo ciemno i się nie zatrzymała i zabrano jej lejce . Nie to żeby jej bronił , bo jej nie znam , tylko mam prośbę do policjantów by wreszcie coś wspólnie ustalili w jakich sytuacjach zabierać kwity . Bo na razie to mi to wygląda na taką ściemę , że najsampierw weryfikuje się kto to jest i czy ma układy , moż znajomy znajomego . I dopiero po takim prześwietleniu sprawcy zdarzenia , następuje weryfikacja można zatrzymać mu PJ .

      • Ocena: 0

        Chodzi o to, że jak sam jej wiek wskazuje, prawo jazdy uzyskała dość niedawno, młodzi kierowcy są przecież traktowani mniej ulgowo.

      • Ocena: 0

        to jest jakby akt rozpaczy ze strony policjantów. Widzą że łajza ma prawo jazdy a jeździć nie umie , mandat to trochę za mało to chociaz prawko jej zatrzymają. I tak odzyska tylko mecenas zarobi za napisanie zażalenia.

      • Ocena: 0

        Nie dostosowała prędkości do swoich umiejętności postrzegania i kierowania. Nawet jeżeli mogła bać się na drodze to jadąc we mgle nawet z dość małą prędkością nikt nie wskoczy jej do samochodu w biegu ale zabranie jej (mocno przestraszonej tym zdarzeniem) prawa jazdy może być odczytane jako nadużycie władzy funkcjonariusza.

  3. Ocena: 0

    „Mundurowi zatrzymali jej prawo jazdy”
    Kłaniam się nisko Policjantom za wyeliminowanie ślepoty z ruchu chociaż na jakiś czas 🙂

  4. Ocena: 0

    Nie dziwię się, że nie widziała, bo samochód stojący obok leżącego, oślepiał światłami. Gdy się nie widzi, to się nie jedzie!

  5. Ocena: 0

    Gdy jest mgła to nie leży się na ulicy.

  6. Ocena: 0

    Pełno jest takich sytuacji że jakiś cymbał sobie stanie na drodze bo coś się stało i zamiast przełączyć na światła pozycyjne i włączyć awaryjne to stoi na mijania albo nawet drogowych i ten jadący z przeciwka nie widzi dosłownie nic. Także do tego najechania raczej przyczynił sie Pan bohater.

  7. A ja się zapytam czy „kierowca” udzielający pomocy po zatrzymaniu zmienił światła na postojowe czy oślepiał wszystkich łącznie z dziwczyna stojąca na światłach mijania jak większość jełopów w RP ?