Próbował driftować Fiatem w Tomaszowie Lubelskim. 42-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu
10:41 06-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę wieczorem w Tomaszowie Lubelskim. Policja otrzymała informację o kierowcy niebieskiego Fiata Uno, który miał celowo wprowadzać samochód w poślizg i stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
– Wczoraj przed godziną 22:00 dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w rejonie ulicy Wyzwolenia w Tomaszowie Lubelskim kierujący niebieskim Fiatem Uno celowo wprowadza pojazd w poślizg, a jego styl jazdy stwarza zagrożenie na drodze – przekazała aspirant Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.
Policjanci nie potwierdzili driftowania
Na miejsce skierowany został patrol tomaszowskiej drogówki. Funkcjonariusze nie potwierdzili zgłoszonego driftowania, ale zauważyli wskazany przez mieszkańca samochód i postanowili skontrolować jego kierowcę.
– Na miejsce skierowani zostali policjanci tomaszowskiej drogówki. Samego driftowania nie potwierdzili, jednak zauważyli wskazany przez zgłaszającego pojazd i postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Jak się okazało, 42-letni kierujący Fiatem Uno w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu – relacjonuje aspirant Małgorzata Pawłowska.
Kontrola miała dla 42-letniego mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego natychmiastowe konsekwencje.
– Tomaszowianin już teraz stracił prawo jazdy. Natomiast auto którym kierował zostało odholowane na parking strzeżony. Policjanci zatrzymali również dowód rejestracyjny z Fiata z uwagi na jego zły stan techniczny i obfity wyciek paliwa – informuje policjantka.
42-latek odpowie przed sądem
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Oprócz odpowiedzialności związanej z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu kierowca musi liczyć się również z konsekwencjami dotyczącymi pojazdu.
– 42-latek za swoje przewinienia wkrótce odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, świadczenia pieniężne oraz przepadek pojazdu – przekazała aspirant Małgorzata Pawłowska.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i bezwzględną trzeźwość za kierownicą. W tym przypadku reakcja mieszkańca doprowadziła do kontroli kierującego, który – jak wykazało badanie – prowadził samochód, mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Drift przednionapędowcem… Dobreeeee… Faktycznie na trzeźwo byłby problem
„(…) przepadek pojazdu” – straty oszacowano na 21,37zł
Koszt postępowania przekracza wartość tej bestii.
Papaja obrażajo!
Faktycznie lokalny jełop mógł tylko próbować tym złomem
42 lata a w głowie siano
Co to jest w tym tylnym oknie?
Końcówka z napędu podprzestrzeni
U góry po lewej ma spryskiwacz. (nie wiem, czo o to ci chodzi)
No te Uno ma moc, więc Patol miał czym driftować,
Sinik 1,4 dawał radę, natomiast 1,0 miał taką moc, że jak był komplet pasażerów, to miał problem uciec kaszlakowi 🙂
Czego by nie powiedzieć, to koleś już powinien zaliczać 150 dni odsiadki. Reszta kar później.