09/06/2026
690 680 960

Proboszcz podlubelskiej parafii ofiarą oszustwa. Duchowny stracił 58 tys. złotych

Proboszcz jednej z podlubelskich miejscowości padł ofiarą oszustwa metodą „na policjanta”. Kapłan przekazał telefonicznemu rozmówcy dane do logowania na konto bankowe. Niebawem okazało się, że stracił 58 tys. złotych.

W czwartek do policjantów z Lublina zgłosił się 60-letni proboszcz jednej z podlubelskich parafii. Mężczyzna oświadczył, że padł ofiarą oszustwa.

Ze zgłoszenia wynikało, że zadzwonił do niego mężczyzna podający się za policjanta. Oszust oświadczył, że pieniądze na rachunku parafii są zagrożone i może dojść do kradzieży środków przez pracownika banku. Dlatego by uniknąć utraty pieniędzy, polecił mu przelanie oszczędności na prywatny rachunek. Jednocześnie fałszywy policjant poprosił o podanie danych do logowania na konto, aby służby mogły nadzorować całą operację. Niestety duchowny uwierzył oszustowi i wykonał wszystkie jego polecenia. Niebawem okazało się, że z konta parafii zniknęło 58 tysięcy złotych.

Policjanci poszukują sprawców. Jednocześnie apelują o szczególną ostrożność przy dokonywaniu jakichkolwiek operacji internetowych. Oszuści cały czas udoskonalają metody swojej działalności i wykorzystują każdą okazję, aby wyłudzić pieniądze. W ostatnim czasie duchowni coraz częściej stają się celem przestępców.

(fot. pixabay.com)

54 komentarze

  1. Ocena: 0

    Bidulek dał się nabrać.Parafianie się zrzucą na tace i będzie ok.

    • Ocena: 0

      Takiego gospodarza trzeba dać do nalewania zupy u Brata Alberta a nie kierowania parafia.

  2. a już myślałem że na wnuczka go zrobili 😀

  3. Komentarze w stylu: „Dobrze mu tak, wierni zapłacą…” za 3… 2… 1…

  4. Niepraktykujący katolik
    Ocena: 0

    Ciekawe skąd u księdza taka kasa. To wszystko to pewnie „co łaska”

    • Ocena: 0

      Na rynny albo dach zbierał 😉

    • Taka kasa ojojoj – raptem 60 tysięcy. Gdybyś nadzorował coś więcej niż stan zapasów taniego wina, wiedziałbyś, że 60 tysięcy to żadne pieniądze.

    • ewidentnie napisane, że to środki parafii, nie księdza. 58 tysięcy to dużo? gdy taca co tydzień, śluby, pogrzeby, komunie, grunty w dzierżawie…

  5. A to ci przypadek ? Trafił swój na swego.

  6. Słuchaczka radia co ma wieprzową twarz
    Ocena: 0

    O, i to jest przykład prawdziwego parafialnego barana…
    W Seminarium przez 5 lat mu tołkowali jak oszukiwać owieczki, aż tu nagle się okazało, że to jego oszukano.

    • Studętkom jezdem to se wiem, że...
      Ocena: 0

      Słyszałam, że z takiego Seminarium, tak jak i z Akademii Medycznej, samych orłów nie wypuszczają, ale żeby barana… to nie…

  7. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    Powinno się odwołać pana biskupa, który tego barana proboszczem ustanowił

  8. Ocena: 0

    Jak to mówią: „Nosił wilk razy kilka, aż ponieśli i wilka”.

  9. Ocena: 0

    A może to ustawka? Zniknęły, zniknęły i faktycznie mogą być na prywatnym koncie proboszcza!? Albo i nie ;-).

    • to byłby mistrz kamuflażu, jakby zgłosił oszustwo, przelewając kasę na własne konto… przecież to jest do sprawdzenia w ciągu minuty.

  10. Przelew bez zgody parafialnych radnych?