Proboszcz, który jechał po pijanemu usłyszał zarzuty. Nie przyznaje się do winy
19:16 23-02-2016 | Autor: redakcja
W poniedziałek po południu na lubelski komisariat zgłosił się 53-letni Leszek S., proboszcz parafii przy ul. Skierki w Lublinie. Miał on wezwanie w celu złożenia zeznań dotyczących sobotnich wydarzeń, kiedy to miał jechać po pijanemu swoim samochodem. Nie przyznał się do kierowania autem, tłumaczył, że w tym czasie nie on siedział za kierownicą pojazdu. Przeczą temu zeznania świadków, którzy jechali za poruszającym się dziwnie kierowcą i bez cienia wątpliwości, rozpoznali w nim Leszka S.
– Kluczyki do audi znajdują się na plebanii i są ogólnodostępne – wyjaśniał naszemu reporterowi proboszcz. Co więcej, wspomniał o osobie, która tego dnia rzekomo prowadziła auto. – Wiem kto to jest, ale nie powiem – dodał ksiądz. Mężczyzna ten zadzwonił do naszej redakcji i wyjaśnił, że to on prowadził auto, dojechał pod plebanię i poszedł oddać księdzu kluczyki. Dodał, że zgłosi się na komisariat. Jednak jak do tej pory nikt taki nie dotarł do funkcjonariuszy. Co więcej, świadkowie nie widzieli żadnej innej osoby, oprócz księdza.
W związku z tym Leszek S. usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Oprócz utraty uprawnień grozi mu wysoka grzywna oraz do dwóch lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 13. Jadący z żoną i dzieckiem mężczyzna, w ostatniej chwili dostrzegł rozpędzone audi, którego kierowca wyjeżdżając z ulicy Radości zignorował znaki drogowe i o mało nie doprowadził do zderzenia. Tylko refleks mężczyzny sprawił, że nie doszło do wypadku. Gdy ruszył za odjeżdżającym w kierunku ulicy Wileńskiej autem, zauważył dziwny tor jego jazdy. Auto nie potrafiło utrzymać się na swoim pasie ruchu, zjeżdżało też na krawężnik.
Mając uzasadnione podejrzenie, iż kierowca audi może być nietrzeźwy, powiadomił policję, zaś sam cały czas za nim jechał. Audi zajechało pod kościół przy ulicy Skierki, zaś jego kierowca szybkim krokiem skierował się na plebanię.
Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, przez kilkanaście minut nikt nie chciał otworzyć drzwi. W końcu na zewnątrz wyszedł proboszcz Leszek S. Wyjaśnił, że to nie on jechał samochodem, tylko ktoś inny, kogo danych nie zna. Jednak świadek nie miał najmniejszych wątpliwości, że to właśnie on siedział za kierownicą audi.
53-letni proboszcz zlokalizowanej tam parafii został przetransportowany na komisariat, gdzie poddano go badaniu alkomatem. Miał on ponad 2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zabezpieczyli także auto, zaś księdzu zatrzymali prawo jazdy.
Tuż po tym jak opisaliśmy zdarzenie, Leszek S. usiłował wpływać na naszych reporterów, by usunęli materiał. Tłumaczył, że przecież nie został złapany za rękę, podważał również wynik badania (widział 1,1 mg na wyświetlaczu alkomatu).
(fot. lublin112)
2016-02-23 19:10:20
Plucia jadem i obrażania ciąg dalszy nastąpi. Więcej komentarzy i emocji niż sprawa Lublinianki ukaranej za obrazę uczuć lewackiej społeczności.
We wnętrzu wieży tego kościoła zamontowany jest BTS / NodeB / eNodeB? Ktoś wie jakiej sieci?
PLUS GSM – ciekawe czy okoliczne „owieczki” wiedzą jak ich proboszcz pijak napromieniowuje 🙂
Tak, hajs za dzierżawę płynie to i wypić jest za co. I to nie perłę w puszce tylko 18 letni whiskacz na śniadanie!
Kolego, Solorzowy multisystem tylko bez LTE 800. W blokach na Wileńskiej rzyga aż miło, na GSM900 -35 dBm 😀
http://beta.btsearch.pl/?dataSource=ukelocations&network=&standards=&bands=¢er=51.244313%2C22.519495&zoom=18
1,1 mg to 2,2 promila!!! Wiem, bo kiedyś też taką głupotę popełniłem 🙁
mg * 2 = promil. zablysnales ze swoja wyzsza matematyka
Ile wam dawał za usunięcie artykułu?
1.1 mg to ok 2.2 promila więc dobrze widział 😛
Księciu niech się nauczy przeliczania jednostek urządzenia podają wyniki w miligramach na litr, a najszybsze tego przeliczenie na promile to jest pomnożenie tego wyniku przez 2. Kłamca i jeszcze ma czelność innych umoralniać.
1mg razy 2.21=promile
Co za obrzydliwy kłamca… zaraz bedzie ze ateisci go zaatakowali i jeszcze swiadkowueppójdą siedzieć. Księżulku skoro wiesz kto to powiedz jak jestes niewinny. Ukrywanie sprawcy to grzechy cudze o czym powinieneś wiedzieć więc gnaj do biszopaBudzika do spowiedzi…
sprzeda się działeczkę pozyskana za bezcen i jakoś tam będzie. Cóż przeniosą gdzieś na wieś i jakoś będzie się kręcić…
CZARNA MĘDA W PRZEBRANIU ŁŻE JAK PIES A JUTRO BĘDZIE SPOWIADAĆ W KOŚCIELE…A LUDZISKA W PODSKOKACH I KOPERTĄ W NIEDZIELĘ BĘDĄ ZAPITALAĆ Z DARAMI NA GRZYWNĘ…A W GARNKU W DOMKU PYRY I KEFIR NA OBIADEK HAHA….
Trochę jak nasz Bolek : jak udowodnią ci winę mów że to nie Ty … Jak Cię złapią za rękę mów że nie twoja ręka …Tylko ta zasada nie dotyczy uczciwych obywateli 🙁
TAK NAPROMIENIOWUJE PARAFIA UKRYTYM NADAJNIKIEM PLUS GSM: http://beta.btsearch.pl/?dataSource=locations&network=&standards=&bands=¢er=51.244031%2C22.519751&zoom=18
Podaj również pozostałe „ukryte” miejsca nadajników w Lublinie, lub napisz „co ma piernik do wiatraka” odnośnie do zaistniałego zdarzenia geniuszu.
To miejski nadajnik o małej mocy, w samym Lublinie jest takich dziesiątki. Masz komórkę? I zasięg też byś pewnie chciał mieć? Albo móc się dodzwonić, a nie komunikat „sieć zajęta”?