04/06/2026
690 680 960

Prezydent Ukrainy nadał jednostce wojskowej imię „Bohaterów UPA”. Politycy z Lubelszczyzny mówią o skandalu

Decyzja Wołodymyra Zełenskiego wywołała polityczną burzę w Polsce. Ukraiński prezydent nadał elitarnemu oddziałowi Sił Operacji Specjalnych honorowe imię „Bohaterów UPA” — formacji, którą w Polsce uznaje się za odpowiedzialną za ludobójstwo na Wołyniu. W sieci zawrzało, a politycy mówią o „skandalu”, „policzku dla ofiar” i najpoważniejszym kryzysie pamięci historycznej między Warszawą a Kijowem od początku wojny.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał w środę dekret, na mocy którego Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymało honorowe imię „Bohaterów UPA”. Decyzja natychmiast wywołała szeroką dyskusję i falę krytyki w Polsce.

W dekrecie ukraiński przywódca wyjaśnił, że decyzja została podjęta „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska” oraz w uznaniu „wzorowego wykonywania zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) jest jednak w Polsce postrzegana przede wszystkim jako organizacja odpowiedzialna za masowe zbrodnie na ludności polskiej podczas II wojny światowej. Szczególnie bolesnym symbolem pozostaje rzeź wołyńska z lat 1943–1945. Oddziały UPA oraz związanej z nią Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – frakcji banderowskiej (OUN-B) dopuściły się skoordynowanych ataków na polskie wsie na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Według źródeł historycznych, w lipcu 1943 roku oddziały UPA zaatakowały około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków. Kulminacją zbrodni była tzw. „krwawa niedziela” z 11 lipca 1943 roku, kiedy jednocześnie napadnięto dziesiątki polskich miejscowości. Ofiarami byli głównie cywile — kobiety, dzieci i osoby starsze. W Polsce wydarzenia te są uznawane za ludobójstwo dokonane na narodzie polskim. Liczbę zamordowanych Polaków historycy szacują nawet na ponad 100 tysięcy osób.

W Ukrainie ocena działalności UPA pozostaje jednak inna. Dla części Ukraińców formacja ta symbolizuje walkę o niepodległość przeciwko Związkowi Sowieckiemu i niemieckiej okupacji. Ukraińska narracja historyczna często przedstawia wydarzenia wołyńskie jako konflikt polsko-ukraiński, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony.

Decyzja Zełenskiego wywołała ostrą reakcję części polskich polityków i komentatorów. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy, że nadanie imienia „Bohaterów UPA” elitarnemu oddziałowi wojskowemu jest policzkiem dla pamięci ofiar rzezi wołyńskiej oraz może pogłębić napięcia historyczne między Warszawą a Kijowem.

Jak wskazuje Przemysław Czarnek, decyzja Wołodymyra Zełenskiego to skandal. Dodaje, iż trudno to nazwać inaczej niż demonstracją skrajnej niewdzięczności wobec narodu, który od pierwszego dnia wojny otworzył przed Ukrainą swoje granice. UPA to symbol ludobójstwa, bestialskich mordów na kobietach, dzieciach i całych polskich wsiach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

– Nie można jednego dnia mówić o partnerstwie z Polską i pojednaniu, a drugiego gloryfikować formacje odpowiedzialne za rzeź tysięcy Polaków. To hańbiący sygnał wysłany do polskiego społeczeństwa i dowód, że część ukraińskich elit nadal chce budować swoją tożsamość państwową na kulcie banderyzmu – zaznacza Czarnek.

Polityk PiS nie ukrywa, iż ambasador Ukrainy powinien zostać natychmiast wezwany do MSZ gdzie polskie władze muszą zażądać jednoznacznych wyjaśnień i wycofania się z tej decyzji. Wskazuje jednocześnie, iż jeśli Zełenski nie cofnie tego skandalicznego gestu, Polska powinna przejść od dyplomatycznych komunikatów do realnych działań politycznych i konsekwencji w relacjach bilateralnych z ograniczeniem wsparcia włącznie.

Natomiast prezydent Chełma Jakub Banaszek wyjaśnia, że na chwałę nie zasługuje UPA, lecz ofiary, którym należy się prawda i pamięć. Zaznacza, iż na szczęście powstaje już Muzeum Pamięci Ofiar Ludobójstwa Wołyńskiego. W przyszłym roku rozpocznie ono funkcjonowanie i cały świat dowie się, kim byli „bohaterowie” UPA, a więc ludobójcami i bestiami odpowiedzialnymi za rzeź tysięcy Polaków. Wtedy żadne „honory” na Ukrainie tego nie zmienią, a fotografie będą przypominać o prawdzie.

46 komentarzy

  1. Ocena: 94

    Bezczelny komik.
    Co na to nasi? Wyślą kolejne mld dolarów?
    Oczywiście z naszych podatków.

    • Nie po to nagrania z afery podkarpackiej trafiły na Ukraine ,żeby teraz polscy poitycy mieli coś do powiedzenia

    • Ocena: -1

      **ńcyi**dzi tak mają ?
      **dzi z humanitarnej armii IDF przed wejściem do Gazy cytują Psalm 137:
      „Drodzy i bohaterscy wojownicy, nie tylko oczy narodu Izraela są zwrócone na was, ale także oczy pokoleń za pokoleniami, które były bite, poniżane, deptane i zabijane bez możliwości obrony.
      Oni marzyli o dniu, w którym naród powstanie z popiołów, zdolny do dzierżenia broni i uderzenia w swoich wrogów:
      'Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije twoje dzieci o skałę’ > – tak powiedział autor Psalmów, a wy jesteście tymi szczęśliwymi i błogosławionymi…”
      To także praktyka ludobójstwa na Kresach, zorganizowanego i zarządzanego przez **dów z NKWD

  2. Ocena: 81

    To nie skandal to czysta prawda o dzikich ze wschodu. Od początku wojny było o tym wiadomo, ale co tam? Pomagajmy pomagajmy i kłaniajmy się w pas. Nadal macie ochotę zbierać dla nich kasę???

  3. Ocena: 67

    kolejny raz napluł w Polakom w Twarz – ż.. i wszystko jasne

    • Ocena: 0

      A teraz należy w wyborach ukarać wszystkich synów, którzy podstępnie rozbroili Polskę, podmienili demograficznie polskie społeczeństwo, rozdali wspólny dorobek polskich podatników obcym i zdemolowali polskie prawo na rzecz banderowców.
      Sługa narodu ukraińskiego z obozu sług narodu ukraińskiego o nazwie PiS rżnie dziś polskiego patriotę. Ten sam sługa narodu ukraińskiego i jego kumple do niedawna za krytykę banderowca Zełenskiego, nazywali Polaków ruskimi onucami, agentami Kremla i ludźmi Putina.

  4. Ocena: 66

    Jaki skandal? Bandyta zawsze się będzie solidaryzował z bandytami.

  5. 90% procent pomocy wojskowej idzie tam przez nasz kraj. To pokazuje tylko ich butę i kompletny brak szacunku do nas

  6. Ciocia i babcia
    Ocena: 48

    Dać zielenskiemu jeszcze jeden a może jeszcze ze dwo ordery ORLA BIALEGO.

  7. Wypad do siebie
    Ocena: 45

    I co, ruscy od początku mówili , że chcą przeprowadzić denazyfikację tego pseudokraju. To był szum, że kłamstwo. A tymczasem ukr y nadali prawa i honory kombatanckie resztkom żyjących ssmanów z ssGalicien, wsławionych m.in. pilnowaniem obozów koncentracyjnych, używają oznaczeń i mundurów ss, a teraz to. Ban derowiec lepszy od sowieta? Chyba jedni warci drugich.

    • Ocena: 14

      Za późno, Panie. Jesteśmy i już zostaniemy pachołkami tej dziczy. To dzięki bandzie czworga.

  8. Ocena: 40

    idiota i klamca

  9. Ocena: 35

    Czarnek nie uwikłany w afere podkarpacką to przynajmniej sie nie boi prawdy powiedzieć

  10. Ocena: 31

    Je…ać UPA i tą gów…ą ukr…nę

Dodaj komentarz