Prezydent Chełma reaguje na wpis ukraińskiej poetki. „Nie ma zgody na budowanie fałszywej narracji względem miasta”
16:09 30-01-2026 | Autor: redakcja
Prezydent Chełma opublikował obszerne oświadczenie w odpowiedzi na wpis, który – jak zaznaczył – „zalał internet” i wywołał falę komentarzy godzących w wizerunek miasta oraz jego mieszkańców. W jego ocenie granice dopuszczalnej krytyki zostały przekroczone.
– Są pewne granice, których nie powinno się przekraczać – napisał samorządowiec.
Podkreślił, że pojawiające się w sieci oskarżenia pod adresem Chełma o rzekomą niegościnność czy brak bezpieczeństwa są „krzywdzące oraz niesprawiedliwe”. Zaznaczył przy tym, że oczekiwania dotyczące funkcjonowania kawiarni na dworcu pozostawia bez komentarza, wskazując, że takiego punktu „nie było nawet przed przebudową”.
Jakub Banaszek zwrócił uwagę, że autorka wpisu kieruje zarzuty wobec miasta, a nie wobec spółki PKP, która odpowiada za infrastrukturę kolejową.
– Pani z Ukrainy zarzuca Miastu Chełm (a nie PKP), że jest niegościnne i Ukraińcy nie są tu mile widziani – napisał.
Odnosząc się do tonu wypowiedzi poetki, dodał:
– Można to sprowadzić do wpisu Pani – oni mają wojnę a my rozebraliśmy dworzec.
W swoim stanowisku prezydent przytoczył również fragment dotyczący trudności w podróży. Autorka wpisu miała wskazywać, że ma zaplanowane wydarzenia we Francji i podróżuje z ciężkimi walizkami.
– Zastanawiam się czy Miasto Chełm ma jej zapewnić osobistego tragarza. Polacy też podróżują po świecie i nikt nie nosi za nami walizek. Niestety. A taki ton bije z wpisu Pani – podkreślił.
Szczególnie stanowczo odniósł się do sugestii dotyczących rzekomych kradzieży bagażu w jednym ze sklepów sieci Żabka.
– Według informacji pozyskanych z policji, w ostatnim czasie nie było takich zgłoszeń – napisał.
Dodał też, że w przypadku osób poszkodowanych „właściwą drogą jest zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom, a nie formułowanie publicznych oskarżeń wobec Miasta’”.
W dalszej części oświadczenia prezydent Chełma przypomniał skalę pomocy udzielonej obywatelom Ukrainy od pierwszych dni wojny.
– Od pierwszych dni wojny Chełm i jego mieszkańcy otworzyli swoje serca, domy Ukrainkom i Ukraińcom. Pomagaliśmy również bez względu na trudną historię, która łączy nasze narody – także tę bolesną, jak Rzeź Wołyńska. Nie wracaliśmy do przeszłości, tylko skupiliśmy się na realnej pomocy tu i teraz – zaznaczył.
Podkreślił, że to właśnie w Chełmie przez wiele miesięcy funkcjonował jeden z kluczowych punktów przesiadkowych dla osób uciekających przed wojną.
– To właśnie na dworcu w Chełmie wolontariusze, urzędnicy i mieszkańcy przez wiele miesięcy pracowali ponad siły, często kosztem własnego zdrowia i czasu dla rodzin – napisał.
Dodał, że miasto stało się ważnym węzłem tranzytowym dla uchodźców kontynuujących podróż w głąb Europy. Odnosząc się do obecnej sytuacji na dworcu, wyjaśnił, że obiekt jest przebudowywany przez PKP S.A.
– Celem remontu jest poprawa komfortu wszystkich podróżnych, zarówno mieszkańców, jak i gości z zagranicy. PKP ma do tego pełne prawo, a poprzedni Dworzec miał wady konstrukcyjne – zaznaczył.
Prezydent przyznał, że warunki pogodowe są trudne.
– Pani z Ukrainy zauważa, że jest zimno, jest mróz i tu racja, władze PKP powinny zabezpieczyć miejsce – napisał, jednocześnie wskazując, że istnieją również inne kanały interwencji, w tym poprzez ukraińskie placówki dyplomatyczne.
W oświadczeniu zapewnił, że miasto dokłada starań, by zapewnić odpowiednie warunki wszystkim osobom przebywającym w Chełmie.
– Zapewniamy, że Miasto Chełm dokłada wszelkich starań, aby zapewnić jak najlepsze warunki wszystkim mieszkańcom oraz osobom przebywającym u nas tymczasowo. Z naszych obowiązków wywiązujemy się literowanie – podkreślił.
Dodał, że władze miasta współpracują z różnymi instytucjami, aby zapewnić bezpieczeństwo i podstawowe potrzeby osób korzystających z infrastruktury transportowej. Wskazał również, że mimo braku formalnego obowiązku miasto zwróciło się do PKP o przygotowanie tymczasowej poczekalni.
– Takie miejsce zostało przygotowane i jest ogrzewane. Co więcej odpowiednie znaki informacyjne o tymczasowej poczekalni zostały rozwieszone na terenie dworca – napisał.
W końcowej części wpisu Jakub Banaszek zaapelował o szerokie rozpowszechnienie swojego stanowiska.
– Proszę, aby ten post zalał cały Internet tak jak post Pani z Ukrainy. Spowodował on ataki w mieszkańców i w Miasto Chełm. Zrobiliśmy więcej, niż ktokolwiek mógł od nas oczekiwać. I nadal wspieramy, będziemy wspierać potrzebujących, ale nie ma zgody na budowanie fałszywej narracji względem miasta, które otworzyło swoje serca – napisał.
Zaznaczył również, że oczekuje reakcji ze strony ukraińskich instytucji dyplomatycznych.
– Liczę na zajęcie stanowiska przez Ambasadę lub Konsulat Generalny. Pani Lyuba jest znaną postacią na Ukrainie, jest opiniotwórcza, dlatego nie wyobrażam sobie przemilczenia tego tematu – podkreślił.
Na zakończenie wyraźnie zaznaczył charakter swojej wypowiedzi:
– To moja osobista wypowiedź jako Prezydenta Chełma.
Poniżej pełny tekst opublikowany przez prezydenta Chełm w serwisie Facebook do wpisu Lyuby Yakimchuk
Są pewne granice. Proszę o nagłośnienie tej poważnej sprawy. Znana ukraińska poetka obraża i oskarża o złodziejstwo (którego nie ma) mieszkańców oraz Miasto Chełm.
Są pewne granice, których nie powinno się przekraczać. Wpis znanej ukraińskiej poetki, który „zalał internet” (załączony do tego wpisu), w którym padają oskarżenia pod adresem Miasta Chełm i jego mieszkańców o rzekomą niegościnność czy brak bezpieczeństwa jest krzywdzący oraz niesprawiedliwy. Oczekiwania kawiarni na dworcu pozostawiam bez komentarza (takowej nie było nawet przed przebudową).
Pani z Ukrainy zarzuca Miastu Chełm (a nie PKP), że jest niegościnne i Ukraińcy nie są tu mile widziani (można to sprowadzić do wpisu Pani – „oni mają wojnę a my rozebraliśmy dworzec”).
Pani zwraca uwagę, że ma trzy wydarzenia we Francji a ze sobą ciężkie walizki. Zastanawiam się czy Miasto Chełm ma jej zapewnić osobistego tragarza. Polacy też podróżują po świecie i nikt nie nosi za nami walizek. Niestety. A taki ton bije z wpisu Pani.
Pojawiły się również sugestie dotyczące kradzieży ukraińskich walizek w pobliskim sklepie „Żabka”. Według informacji pozyskanych z policji, w ostatnim czasie nie było takich zgłoszeń. Jeżeli ktokolwiek jest poszkodowany, właściwą drogą jest zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom, a nie formułowanie publicznych oskarżeń wobec „Miasta”.
Od pierwszych dni wojny Chełm i jego mieszkańcy otworzyli swoje serca, domy Ukrainkom i Ukraińcom. Pomagaliśmy również bez względu na trudną historię, która łączy nasze narody – także tę bolesną, jak Rzeź Wołyńska. Nie wracaliśmy do przeszłości, tylko skupiliśmy się na realnej pomocy tu i teraz.
To właśnie na dworcu w Chełmie wolontariusze, urzędnicy i mieszkańcy przez wiele miesięcy pracowali ponad siły, często kosztem własnego zdrowia i czasu dla rodzin. Chełm stał się ważnym dworcem przesiadkowym dla osób uciekających przed wojną i kontynuujących podróż dalej w Europę.
Dworzec kolejowy jest obecnie przebudowywany przez PKP S.A. Celem remontu jest poprawa komfortu wszystkich podróżnych, zarówno mieszkańców, jak i gości z zagranicy. PKP ma do tego pełne prawo, a poprzedni Dworzec miał wady konstrukcyjne.
Pani z Ukrainy zauważa, że jest zimno, jest mróz i tu racja, władze PKP powinny zabezpieczyć miejsce, ale przecież jest Ambasada Ukrainy w Polsce, jest Konsulat Generalny w Lublinie, który jest w kontakcie z polskim rządem – można to załatwić od ręki.
Zapewniamy, że Miasto Chełm dokłada wszelkich starań, aby zapewnić jak najlepsze warunki wszystkim mieszkańcom oraz osobom przebywającym u nas tymczasowo. Z naszych obowiązków wywiązujemy się „literalnie”.
Władze miasta regularnie współpracują z odpowiednimi służbami i instytucjami, aby zapewnić bezpieczeństwo, ogrzewanie oraz podstawowe potrzeby osób korzystających z transportu i infrastruktury stacji. Wspólnie z partnerami staramy się także ulepszać warunki funkcjonowania punktów obsługi, aby były one bardziej przyjazne i dostępne.
Mimo, że nie musimy to zwróciliśmy się do PKP o przygotowanie tymczasowe poczekalni dla podróżnych. Takie miejsce zostało przygotowane i jest ogrzewane. Co więcej odpowiednie znaki informacyjne o tymczasowej poczekalni zostały rozwieszone na terenie dworca. Nadto z informacji jakie posiadam oraz tych umieszczonych na stronie ukrinform.pl wynika, że w Chełmie funkcjonuje tzw. „Punkt Niezłomności”, który jest wynikiem porozumienia strony Ukraińskiej z jedną ze spółek Grupy PKP – link w komentarzu.
Proszę, aby ten post zalał cały Internet tak jak post Pani z Ukrainy. Spowodował on ataki w mieszkańców i w Miasto Chełm. Zrobiliśmy więcej, niż ktokolwiek mógł od nas oczekiwać. I nadal wspieramy, będziemy wspierać potrzebujących, ale nie ma zgody na budowanie fałszywej narracji względem miasta, które otworzyło swoje serca.
Licze na zajęcie stanowiska przez Ambasadę lub Konsulat Generalny. Pani Lyuba jest znaną postacią na Ukrainie, jest opiniotwórcza, dlatego nie wyobrażam sobie przemilczenia tego tematu.
To moja osobista wypowiedź jako Prezydenta Chełma.
To dzikie rosyjskie plemie zwane potocznie ukraińcami nie ma za grosz pokory, wdzięczności i szacunku do Polaków. W moim odczuciu ta wojna im sie po prostu należy.
Sorry, ale tolerancja się kończy. Widzimy wdzięczność za pomoc i te lawet z dziesiątkami rozbitych samochodów klasy premium usa jakie jadą do nich na lawetach.
już im wojna od dooopy odeszła. zapomnieli jak ludzie na granicy całymi rodzinami ich karmili i przygarniali do domu.
DOŚC JUZ WŁĄŻENIA IM W DE I SWIĘTOWANIA ICH SWIĄT słyszysz łysy z Lublina.
nie podoba wam sie to won
A na balkonie lubelskiego ratusza dalej POwiewa obca szmata.
Gość stawia warunki gospodarzowi.Jak się nie podoba droga na wschód wolna.
Daj daj daj , a jak nie to se sam wezme ….
Dla nas najlepiej żeby ta pseudowojna trwała 100 lat. Jedni drugich trzymają za łeb. Tylko koniec z pchaniem pieniędzy w ten bezczelny, nienawistny i cwany miot sowiecko- stepowy. Z nimi to wg starego powiedzenia: dasz palec a wezmą całą rękę. Won!
Nie ma na świecie bardziej bezczelnej nacji niż ukraińcy. Tu się nie ma z czego tłumaczyć tylko gonić ich stąd do siebie!
Jest taka nacja, ale niedobra o tym mówić…
No po prostu nieładnie, brzydko i nieprzyjemnie z jej strony. Kozy w nosie a muchy w doopie.
Czy poetka jest z plemienia, które uważa że, Polnisze Goje są od posługiwania przy walizkach?
typowy ukrainiec – zero zdziwienia