05/06/2026
690 680 960

Prawda wyszła na jaw po ponad roku. Mężczyzna odpowie za zbrodnię, jego teściowa za utrudnianie śledztwa

Początkowo wszystko wskazywało na to, iż zmarły 60-latek sam się przewrócił i uderzył głową o krawężnik. Niebawem okazało się, że wokół tej sprawy panuje zmowa milczenia. Kiedy po 1,5 roku policjanci dotarli do zapisów z kamer monitoringu, których miało nie być, wszystko wyszło na jaw.

19 komentarzy

  1. To dziadowski sklep ,niby delikatesy ale drogo..!!