Fenomen ronda z pniakiem uchwyciły nawet kamery Google. Kobieta jechała pod prąd (foto)
19:46 05-02-2025 | Autor: redakcja
Lubelskie rondo 100-lecia KUL, popularnie zwane rondem z pniakiem, bardzo często zaskakuje kierowców. Zaskoczeni dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to ci, którzy nie widzieli oznakowania i doprowadzili tam do kolizji czy wypadku. Z kolei druga grupa to osoby korzystające z tego skrzyżowania na co dzień i zastanawiające się, jak można nie dostrzec tylu znaków i czerwonych linii ostrzegających o niebezpiecznym miejscu.
Nie tak dawno, sprawca jednego ze zdarzeń w tym miejscu dosłownie zaczął kłócić się z funkcjonariuszami drogówki, że to nie jego wina, lecz drogowców, gdyż nie oznakowali oni prawidłowo ronda. Policjant dosłownie udał się z mężczyzną na dół, pokazując mu po drodze, ustawione przed wjazdem na skrzyżowanie liczne znaki informujące zarówno o obowiązku ustąpienia pierwszeństwa przejazdu, jak też o rondzie, a także nakazujące ograniczenie w tym miejscu prędkości.
Jednak jak się okazuje, rondo z pniakiem to nie tylko kolizje i wypadki. Niedawno firma Google dokonała kolejnej aktualizacji swojej usługi Street View. Zdjęcia z września 2023 roku zostały zastąpione tymi, wykonanymi w kwietniu 2024 roku. A na nich dostrzec możemy… poruszającego się pod prąd opla.
Siedząca za kierownicą pojazdu kobieta jechała wprost na auto z zamontowanymi kamerami, które to zarejestrowały jej wyczyny. Tym samym teraz, do czasu kolejnej aktualizacji map, każdy będzie mógł podziwiać kolejnego kierowcę, który ma problem z opanowaniem podstaw jazdy.

buahaha.
zmienić nazwę na rondo imienia „analfabetów drogowych”
Jestem za.😀
Super pomysł. Na pewno i poprawi to bezpieczeństwo w tym miejscu 🙂
To nie fenomen ronda tylmo fenomen wordu !! Jakim cudem ameby mają PJ ??
Wszyscy są winni tylko nie ja. Tok myślenia drogowych głąbów. Pozdrawiam.
Warto zauważyć, że tym wszystkim jest jeszcze jeden, bardzo ważny problem, który należałoby podkreślić. Mianowicie poziom inteligencji kierowców, którzy wjeżdżają pod prąd. Chodzi o to, że oni jadą w ten sposób przeświadczeni, że poruszają się prawidłowo. W sieci jest sporo filmików prezentujących taką jazdę. Kierowcy trąbią, mrugają długimi, a ci dalej pędzą pod prąd nie zwracając na nic uwagi. Śmiem nawet stwierdzić, że jeszcze pewnie bluzgają, co oni od nich chcą. Podejrzewam również, że ta kobieta z tego artykułu o tym, co odwaliła, dowie się dopiero z tego tekstu.
Zmienić nazwę na Rondo Dzbanów- na cześć urzędasów którzy wywalają miliony publicznych pieniędzy na takie przeskalowane autostrady które potem przez większość doby stoją puste
To nie fenomen ronda tylmo fenomen wordu !! Jakim cudem ameby mają PJ ?
To rondo powinno nosić naprawdę taką nazwę
Fenomenem to jest to że nikt ienpptrafi rozwiązać problemu. Jest jak jest i nic nie da się z tym zrobić?
Zadziwiają mnie jeszcze osoby które się z tego jeszcze cieszą. Pewnie jak sąsiad złamie nogę to biją brawo 😉
Będzie mandat?
Nie. Bo akurat jadą do innego zgłoszenia.
smieszny jesteś , pouczenie dzbany wystawiaja , do pierwszej czołówki .
Przecież tam oznakowanie jest widoczne i czytelne. Ci którzy nie widzieli znaków powinni podczas jazdy odłożyć smartfona i patrzeć na drogę.