Pracownicy lubelskiego lotniska z prezesem na czele stworzyli zespół muzyczny. Tak świętowano piąte urodziny Portu Lotniczego
23:43 12-01-2018 | Autor: redakcja
Pomimo kilku niekorzystnych dla lubelskiego lotniska decyzji linii lotniczych, miniony rok był dla Portu Lotniczego Lublin udany. W planie było obsłużenie 400 tys. podróżnych, tymczasem w ciągu całego roku przez lotnisko przewinęło się 430 346 pasażerów. Rok wcześniej było to dokładnie 377 606 podróżnych. Wykonano łącznie 4980 startów i lądowań.
Nic więc dziwnego, że grudniowe piąte urodziny przebiegały w radosnej atmosferze. Dla pasażerów, którzy tego dnia korzystali z usług lotniska, zagrał wyjątkowy zespół złożony z pracowników. Prezes zarządu Krzysztof Wójtowicz zasiadł za perkusją zaś rzecznik lotniska Piotr Jankowski oraz dyrektor handlowy Ireneusz Dylczyk zagrali na gitarach.
W skład zespołu weszli również koordynator działu handlingu Cezary Małyska oraz Zbigniew Nankiewicz ze służby ochrony. Wsparcie wokalne zapewnił świdnicki wokalista i laureat Szansy na Sukces Maciej Olechnowicz. Dla pasażerów przygotowano także poczęstunek w postaci tortu. Władze lotniska planują, że w rozbudowanej hali odlotów, przy której prace mają ruszyć w tym roku, zostanie udostępniony pasażerom jeden z instrumentów muzycznych.
(wideo – Port Lotniczy Lublin)
2018-01-12 23:37:08
Bardziej niż o zespole wolałbym przeczytać o kierunkach w sezonie letnim 2018 bo marnie to widzę…
Taka chałtura na dwóch funkcjach,typowe szarpidruty,jaka muzyka dla głuchych
Trzeba robić dobrą minę do złej gry, a i tak zostanie aeroklub świdnicki.
Gdzie zostanie? Chyba we wspomnieniach starych pilotów.
No przecież to lotnisko to taki właśnie aeroklub.
Pawlak pewnie tort zakontraktował a sam z Sosnowskim i Hetmanem w ekskluzywnej resteuracjii ośmiorniczki wcinali. Z plebsem świętować racze nie wypada. Do wyborów jeszcze daleko i ludzie mogą zapomnieć.
normalnie rodzinne granie
Gdzie mieści się to lotnisko w tym Lublinie??
W Lublinie koło Świdnika
Wziąłem se i podzieliłem owe 430 346 pasażerów rocznie, przez 4980 startów i lądowań i… jakoś nietęgo wyszło, bo 84 (z małym hakiem), pasażera na jeden start i lądowanie.
Uwzględniając pojemność samolotów, to napełnienie na niektórych kierunkach raczej nie elektryzujące.
Oczywiście nie czepiam się tu „świętej” linii do Tal Aviv’u – żeby nie wyjść na rasistę.
Ale cyfry to cyfry…
Do statystyki startów i lądowań wlicza się też loty szkoleniowe, biznesowe, cargo itp.
Taa, z pana obliczeń , panie Popierdółko wychodzi, że Embraery zabierają ponad 50% pasażerów więcej, niż mogą. I gdzie oni się mieszczą? Na stojąco? Bo jak zmieścić 84 ludzia w samolocie, który może zabrać max 50 (wersja E145)?
@abb888 – a masz pojęcie co to jest statystyczna średnia?
Jak 1 facio wybzyka 10 kobitek, a drugi tylko jedną, to i tak statystycznie będą mieli odhaczone po 5 i pół, na jeden „łeb”.
mieszkac 30 km od lotniska
Nigdy tam nie byc
Latac z Warszawy …
Brawo ..
Ja być, a nawet latać stamtąd do Glasgow, ale jak mnie lotnisko olać zawieszając loty, to ja tam nie być i Tak jak Ty latać z Warszawy-Modlin.
Pisze półgłówku w formie bezosobowej … umiejętność czytania z uwzględnieniem kontekstu się kłania, tam nie ma podmiotu wiec użyto formy bezosobowej
Kuba co na to? . Czekamy na błyskotliwy komentarz . Bo coś nie halo ze nie było żadnego odzewu
BORSUK Survival 🙂
ŻENADA to coś przynosi tylko straty, to nie jest lotnisko, to jakis twór urzędniczy przynoszący straty, 2 rzeczpospolita PRL