05/06/2026
690 680 960

Pracownicy lubelskiego lotniska z prezesem na czele stworzyli zespół muzyczny. Tak świętowano piąte urodziny Portu Lotniczego

Port Lotniczy Lublin przedstawił krótkie nagranie, na którym zaprezentowano, jak obchodzono piątą rocznicę powstania lotniska. Był zespół muzyczny złożony z pracowników oraz tort dla pasażerów.

Pomimo kilku niekorzystnych dla lubelskiego lotniska decyzji linii lotniczych, miniony rok był dla Portu Lotniczego Lublin udany. W planie było obsłużenie 400 tys. podróżnych, tymczasem w ciągu całego roku przez lotnisko przewinęło się 430 346 pasażerów. Rok wcześniej było to dokładnie 377 606 podróżnych. Wykonano łącznie 4980 startów i lądowań.

Nic więc dziwnego, że grudniowe piąte urodziny przebiegały w radosnej atmosferze. Dla pasażerów, którzy tego dnia korzystali z usług lotniska, zagrał wyjątkowy zespół złożony z pracowników. Prezes zarządu Krzysztof Wójtowicz zasiadł za perkusją zaś rzecznik lotniska Piotr Jankowski oraz dyrektor handlowy Ireneusz Dylczyk zagrali na gitarach.

W skład zespołu weszli również koordynator działu handlingu Cezary Małyska oraz Zbigniew Nankiewicz ze służby ochrony. Wsparcie wokalne zapewnił świdnicki wokalista i laureat Szansy na Sukces Maciej Olechnowicz. Dla pasażerów przygotowano także poczęstunek w postaci tortu. Władze lotniska planują, że w rozbudowanej hali odlotów, przy której prace mają ruszyć w tym roku, zostanie udostępniony pasażerom jeden z instrumentów muzycznych.

(wideo – Port Lotniczy Lublin)
2018-01-12 23:37:08

20 komentarzy

  1. Bardziej niż o zespole wolałbym przeczytać o kierunkach w sezonie letnim 2018 bo marnie to widzę…

  2. Trzeba robić dobrą minę do złej gry, a i tak zostanie aeroklub świdnicki.

  3. Pawlak pewnie tort zakontraktował a sam z Sosnowskim i Hetmanem w ekskluzywnej resteuracjii ośmiorniczki wcinali. Z plebsem świętować racze nie wypada. Do wyborów jeszcze daleko i ludzie mogą zapomnieć.

  4. normalnie rodzinne granie

  5. Ocena: 0

    Gdzie mieści się to lotnisko w tym Lublinie??

  6. Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
    Ocena: 0

    Wziąłem se i podzieliłem owe 430 346 pasażerów rocznie, przez 4980 startów i lądowań i… jakoś nietęgo wyszło, bo 84 (z małym hakiem), pasażera na jeden start i lądowanie.
    Uwzględniając pojemność samolotów, to napełnienie na niektórych kierunkach raczej nie elektryzujące.
    Oczywiście nie czepiam się tu „świętej” linii do Tal Aviv’u – żeby nie wyjść na rasistę.
    Ale cyfry to cyfry…

    • Do statystyki startów i lądowań wlicza się też loty szkoleniowe, biznesowe, cargo itp.

    • Taa, z pana obliczeń , panie Popierdółko wychodzi, że Embraery zabierają ponad 50% pasażerów więcej, niż mogą. I gdzie oni się mieszczą? Na stojąco? Bo jak zmieścić 84 ludzia w samolocie, który może zabrać max 50 (wersja E145)?

      • Pan Sołtys z Miasta Inspiracji k/Świdnika
        Ocena: 0

        @abb888 – a masz pojęcie co to jest statystyczna średnia?

        Jak 1 facio wybzyka 10 kobitek, a drugi tylko jedną, to i tak statystycznie będą mieli odhaczone po 5 i pół, na jeden „łeb”.

  7. mieszkac 30 km od lotniska
    Nigdy tam nie byc
    Latac z Warszawy …

    Brawo ..

    • Pan Sołtys z Miasta Inspiracji k/Świdnika
      Ocena: 0

      Ja być, a nawet latać stamtąd do Glasgow, ale jak mnie lotnisko olać zawieszając loty, to ja tam nie być i Tak jak Ty latać z Warszawy-Modlin.

      • Pisze półgłówku w formie bezosobowej … umiejętność czytania z uwzględnieniem kontekstu się kłania, tam nie ma podmiotu wiec użyto formy bezosobowej

  8. Kuba co na to? . Czekamy na błyskotliwy komentarz . Bo coś nie halo ze nie było żadnego odzewu

  9. BORSUK Survival 🙂

  10. ŻENADA to coś przynosi tylko straty, to nie jest lotnisko, to jakis twór urzędniczy przynoszący straty, 2 rzeczpospolita PRL