Pracownicy elektrociepłowni znaleźli martwego sokoła. To zaginiony w czerwcu Borowy
22:19 16-07-2024 | Autor: redakcja
We wtorek pracownicy elektrociepłowni na lubelskim Wrotkowie znaleźli młodego sokoła, który zaginął w połowie czerwca. Na truchło ptaka natrafili w trakcie prac porządkowych w bardzo niedostępnym miejscu. Jak wskazują przedstawiciele Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół, niestety z uwagi na znaczny upływ czasu nie będzie już możliwe stwierdzenie przyczyny upadku sokoła. Dodają, iż w tym przypadku nie podejrzewają jednak celowego zatrucia.
Samiec, którego nazwano Borowy, zaginął dokładnie 15 czerwca. Telemetria przesłała dane z czujników w niej umieszczonych, świadczące o śmierci ptaka. Ornitolodzy zapewniali wówczas, iż przeprowadzone zostały jego poszukiwania, podczas których sprawdzano wszystkie dachy i zakamarki elektrociepłowni, jednak ptaka nie udało się odnaleźć. Jak podkreślają naukowcy, według szacunkowych statystyk śmiertelność wśród młodych sokołów wynosi ok. 60 proc. To oznacza, że aż 6 na 10 młodych sokołów nie ukończy swojego pierwszego roku życia.
Borowy był jednym z trójki piskląt, jakie wykluły się z tegorocznego lęgu samicy Wrotki. Pozostałe ptaki, czyli dwie samice: Chmielowa i Shani cały czas przebywają w okolicy gniazda. Jednak coraz częściej wypuszczają się na coraz dłuższe wycieczki. Młode sokoły po opuszczenia rodzinnego gniazda zostają w jego rejonie nawet przez kilka miesięcy. Większość z nich odlatuje pod koniec lata w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, jednak są też przypadki, iż ptaki zostają przy rodzicach do wiosny.
Dobra wiadomość z samego rana. Jeszcze kilka tych martwych bandytuw i moje gołębie będą bezpieczne
Nie martw się na wiosnę będą nowe pisklęta, które będą delektować się twoimi gołębiami- tak więc powiększ swoją hodowlę sokolej karmy XD.
Sokoły są pozyteczne, bo redukują populacje gołebi, ktore srają na wszystko.
Dobry sokół to martwy sokół.
Dobry gołąb to ten rozszarpany przez sokoła.