Pożary traw znów się nasiliły. W płomieniach ginie szereg zwierząt
21:14 29-03-2026 | Autor: redakcja
W niedzielę, 29 marca, po kilku dniach względnego spokoju, w całym regionie ponownie nasiliły się pożary traw. Strażacy, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych, zanotowali szereg tego typu interwencji. Paliło się m.in. w Sobianowicach, Samoklęskach oraz z samym Lublinie, w rejonie ul. Gospodarczej czy też Woronieckiego.
Za każdym razem były to ewidentne podpalenia. Ogień podkładany był bowiem nawet w kilku miejscach jednocześnie. Tymczasem jak zaznaczają strażacy, nie pomagają apele czy też coraz wyższe kary za tego typu działania. A trzeba zaznaczyć, iż takie pożary bardzo szybko się rozprzestrzeniają powodując zagrożenie dla budynków czy, jak w mieście, zaparkowanych w pobliżu samochodów. Co roku także wiele osób doznaje poparzeń a nawet traci w ogniu życie.
Nie sposób pominąć aspektu ekologicznego. Wiosny to okres, kiedy przyroda budzi się do życia. W trawach, zaroślach i na łąkach swoje schronienie znajdują liczne gatunki – od drobnych ssaków, takich jak jeże czy zające, po płazy, owady oraz ptaki zakładające gniazda na ziemi. Wypalanie traw w tym czasie prowadzi do masowego niszczenia siedlisk i śmierci bezbronnych zwierząt.
Strażacy wyjaśniają, że często gasząc takie pożary słyszą pisk młodych zwierząt, które giną w płomieniach, gdyż ogień nie daje im szans na ucieczkę.
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Jakub)
Galeria zdjęć
Karać głupców potężnie i bezlitośnie. Tylko tak można dotrzeć do tych pustych łbów
Jakby udało się złapać takiego podpalacza to powinno się go wrzucać do tej palącej się trawy, może następni chętni wiedząc o tym powstrzymaliby się ze zwykłego strachu.
do utylizacji, tępakom nic nie przetłumaczysz
karma wróciła do podpalaczy
A ile kleszczy poszło….
Oby ci podpalacze skończyli tak samo jak te bezbronne zwierzęta. Mordercy
Raczej podpalenia traw się nasiliły
Nie można zapominać że jest i jeden pozytywny aspekt wypalania traw – niszczenie kleszczy
Natalia może spale twój dom? tak samo znikną przy okazji klaszcze, co tam, że przy okazji i ty? zrozumiałaś, dotarło?
Ile osób w Polsce poniosło śmierć na skutek pożarów traw w ostatnich 5 latach?
Czy redakcja opiera się na jakichkolwiek danych czy strzela czy wpisuje byle jakie frazesy do tego żałosnego artykułu?
W ciągu ostatnich 5 lat, zgodnie z danymi PSP, śmierć w pożarach traw poniosło ponad 40 osób. Tylko w 2025 roku zginęło 8 osób. Żałosny to jest pański komentarz, który nie zawiera argumentacji, tylko atak. Słabe to. 😉
Rolnikowi nie wytłumaczy on wie lepiej ale staram się go też zrozumieć. Może gdyby byly tanie nawozy to by się to nieco zmniejszyło. Przecież nie od dzisiaj wiadomo wbrew internetowej i telewizyjnej propagandzie, że wypalanie użyźnia ziemie a trzeba by wywalić w nawóz i wapno parę tysięcy aby zadbać o łąke w cywilizowany sposób . Może niech Państwo zacznie odkleszczać tereny lub nałoży na właścicieli przymus koszenia bo wiele z tych wypalań to zwykłe odkleszczanie. To jedyny sposób na ich pozbycie się. Kleszcz potrafi niesiony przez wiatr przelecieć na podwórko, schować się w trawie lub w jakimś krzaczku czy drzewku. Kto mieszka na wsi i nie ma betonozy na podwórku ten wie. Wystarczy przejść przy nim i niewiadomo kiedy wczepi się w skórę. A do chorób odkleszczowych, które zostaną z Tobą na całe życie już krótka droga.