Pożar w wieżowcu w Lublinie. Trwa akcja strażaków, ze środka wyniesiono poparzoną osobę (zdjęcia)
17:01 23-11-2024 | Autor: redakcja
Pożar w wieżowcu przy Sasankowej w Lublinie został zauważony w sobotę po godzinie 15. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja, straż miejska oraz pogotowie energetyczne.
Jak się okazało, paliło się mieszkanie na pierwszym piętrze budynku. Część mieszkańców zdołała się ewakuować, jednak ratownicy dostali informację, że w płonącym pomieszczeniu ma się ktoś znajdować. Podczas przeszukiwania mieszkania rzeczywiście natrafiono na nieprzytomnego mężczyznę.
Został on wyniesiony przez strażaków na zewnątrz, po czym zajęli się nim ratownicy medyczni. Z licznymi poparzeniami przetransportowano go do szpitala.
Obecnie wciąż trwają działania, choć jak nas zapewniono, sytuacja jest już opanowana a pożar ugaszony. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pojawienia się ognia. Niewykluczono jednak jego zaprószenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Maciej)
Pewnie jakiś czub zapił i zapomniał zgasić peta.
Jak z przejezdnością dróg pożarowych? Ile minut pojazdy straciły na omijanie przeszkód?
Z którego zdjęcia wyciągasz tak światłe wnioski o nieprzejezdności dróg pożarowych?
Nie ze zdjęcia. Z tego co obserwuję własnymi oczami.
Oraz z tego, że Policja nie może, a SM też nie może mandatować na terenach osiedli, wspólnot, itp. a jak wiadomo nie ma gdzie parkować, a gdzieś trzeba.
Frania nie trawię, ale tu ma rację.
I nie trzeba patrzeć na zdjęcia – osobówką ciężko przejechać, a strażaki przeciskają się ciężarówką wielkości niewielkiej stodoły – szacun dla nich.
Pijaki o ćpuny. Wynieśli jednego na noszach a 2 osoby w kajdanchach bez butów.
Oczekiwali wspólnie na wyniki wiecu partyjnego piss z Krakowa…
To co tam się działo, kodziarze zebranie mieli?
Tam mieszka samą patologia.
Niesama wypraszamy sobie. Tu mieszkają normalni ludzie. A w każdym bloku znajdzie się taka patologia
Nie normalni
patologia to cię wychowała.
Tuti pijaku wstydź się
Ze środka wyniesiono poparzoną osobę, bo zamiast chyżo dać w długą, uporczywie czekała aż przyjadą dzielni druhowie i ją wyniosą, pewnie wrzeszcząc: „A co, należy mi sie!!!”
Ojojojojojo, i co Teraz zrobi biedny człowiek gdzie zamieszka, sąsiedzi powinni zrobić remont, pomóc,. może zbiórka okolicznych mieszkańców
Do mieszkanka i innych ”Znawców zycia”patologie to sobie znajdź w dupie „”przykladna”” mieszkanko. Oby i ciebie spotkało w tym życiu podobne nieszczescie!!!