Pożar w Puszczy Solskiej opanowany. W akcji uczestniczy ponad 1100 osób
08:53 08-05-2026 | Autor: redakcja
W Puszczy Solskiej trwa akcja gaśnicza po pożarze, który wymagał zaangażowania ogromnych sił i środków. W piątkowy ranek odbyło się posiedzenie sztabu koordynującego działania ratownicze. W spotkaniu uczestniczyli między innymi wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz oraz wicewojewoda lubelski Andrzej Maj.
Po zakończeniu posiedzenia sztabu odbył się briefing prasowy, podczas którego przedstawiono aktualną sytuację na miejscu. Jak przekazał wiceminister Wiesław Leśniakiewicz, warunki pogodowe sprzyjają prowadzeniu działań, jednak służby nadal monitorują teren.
— Pogoda pomaga nam w sprawnym prowadzeniu akcji. Choć poranne rozpoznanie z dronów wykazało jeszcze pojedyncze, ukryte punkty ciepła w torfie, nasi ratownicy pracowali nad ich wygaszeniem całą noc. Kontynuujemy działania, aby całkowicie wyeliminować ryzyko. Najtrudniejszy etap mamy już za sobą – powiedział na briefingu prasowym po zakończeniu sztabu wiceminister Wiesław Leśniakiewicz.
W działaniach na terenie Puszczy Solskiej uczestniczą liczne służby, w tym strażacy, policjanci, służby leśne, przedstawiciele samorządu oraz administracji rządowej. Skala zaangażowania pokazuje, jak wymagająca jest akcja i jak ważna pozostaje sprawna koordynacja wszystkich podmiotów.
— W sumie mamy zaangażowanych ponad 1100 osób na tym terenie, bo każda akcja wymaga koordynacji, współpracy z policją, ze służbami leśnymi, z pozostałymi i z samorządem lokalnym oraz z wojewodą – dodał wiceminister.
Wiesław Leśniakiewicz podziękował również mieszkańcom oraz strażakom ochotnikom z województwa lubelskiego za wsparcie i poświęcenie. Podkreślił, że mimo realnego zagrożenia udało się obronić domy przed ogniem.
— Dziękuję mieszkańcom za ogromne wsparcie oraz strażakom ochotnikom ziemi lubelskiej za niesamowite poświęcenie. Choć obawa o domy była wielka, obroniliśmy je przed ogniem. Dziękuję strażakom, którzy w swoim wolnym czasie, bez przerwy i z pełnym zaangażowaniem, są tutaj z nami w gotowości. Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni – podkreślił Wiesław Leśniakiewicz.
Służby kontynuują działania, których celem jest całkowite wyeliminowanie ryzyka ponownego pojawienia się ognia. Szczególną uwagę zwraca się na miejsca, w których mogą występować ukryte punkty ciepła w torfie. Teren pozostaje pod stałym nadzorem.
„…obroniliśmy je przed ogniem”. Kto obronil? Ty obroniłeś, czym obroniłeś? Nie przypinają sobie kolejny kłamco ministrze zasługi do której zapewne nie przyłożyłeś nawet ręki. Nawet wiadra wody nie wylaleś na ten ogień. Więc kto obronił ludzie dobrze wiedzą i za to niskie ukłony dla nich. A wy ministry tylko jeździliście na kogutach bo wam się pewnie na obiadek spieszyło, bo napewno nie do pożaru.
byłeś, widziałeś, pomogłeś…
Szacun, jesteś wielki
Akurat ten wiceminister to były KG PSP z lat 2008-2015 i coś tam o gaszeniu pożarów lasów może wiedzieć. Po drugie on nie jest od noszenia wiader z wodą bo na tym szczeblu kierowania działaniami zbiera i analizuje się informacje z całego rozległego obszaru działania a nie biega po lesie. Po trzecie jako wiceminister był koordynatorem a nie dowódcą działań gaśniczych bo jako wiceminister nie ma do tego już uprawnień, i musiał się tam pokazać bo w innym wypadku powiedział byś, że warszawskie „darmozjady” mają w doopie Polskę wschodnią i nawet nie przyjechali.
bałwanie , ministry nie są od polewania wodą
A darmozjady już wróciły do stolicy ? Ciężka robota nad tymi sondażami, trzeba się tułać po Polsce klasy B
Deszcz zagasil bo dalej by się jaralo
Teraz niech ratują ochotników w pracy. Ludzie brali zwolnienia, zamieniali zamiany, kombinowali bo czuli obowiązek. Państwo niech w końcu ureguluje tą sytuację.
czyj to sukces że w Polsce są tylko dwa helikoptery mogące gasić pożary ?
Sprzedali zakłady to gdzie mają produkować…
Tak ta twoja policja jedynie co umie robić,to na siłę z człowieka pracujacego robić głupiego pr,ez 15 lat i mandat dać za pas, prędkość czy światła, gaśnice,oni twoi koledzy nie są do pomocy,a przy pożarze pomogli bo nikt nie mogły skręcić w drogę wojewódzką z Józefowa do Osuchów
z
A gszie prezydent? Zupełnie zignorował Polskę wschodnią, nawet nq chwile nie przyjechał.
Tam trzeba było ludzi do pracy ,a nie polityków.
Pan prezydent to przyjedzie jak będzie bliżej wyborów, wtedy sobie przypomni…
sie odwzdięczył,
a barany na niego głosowalii
Paliły się wcześniej łąki w Kozakach,ugasili ale nikt nie przewidział, że dwa metry póz ziemią może palić się torf, poszło do lasu i stąd aż potężny Black hawk musiał nabierać wodę w zalewie w Józefowie i tyle stacji telewizyjnych, polityków,szkoda strażaków,pewnie cali czarni podtruci dymem i temperaturą wracali do domów
Wozy strażackie od Ziobry przydały się czy nie?…
a to ziobro za swoje kupił czy nasze?
Jeśli byłeś zatrzymamy za jazdę po pijaku,to zapewne zostały zakupione też i za Twoje parę złotych. 😉
„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”