Pożar samochodu osobowego na trasie Kamionka–Samoklęski. Pojazd niemal całkowicie spłonął
08:31 03-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło 2 kwietnia o godzinie 12:49 na trasie Kamionka–Samoklęski. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, w tym zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie oraz ochotnicze straże pożarne z Kamionki i Samoklęsk.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali samochód osobowy objęty ogniem. Pomimo podjętej akcji gaśniczej pojazd uległ niemal doszczętnemu spaleniu. Działania ratowników skoncentrowane były na ugaszeniu pożaru oraz zabezpieczeniu terenu zdarzenia.
W związku z prowadzonymi działaniami przez kilkadziesiąt minut w rejonie występowały utrudnienia w ruchu drogowym. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia oraz szacowanie strat materialnych. Na szczęście w zdarzeniu nie odnotowano informacji o osobach poszkodowanych.
Poradnik: Jak postępować w przypadku pożaru samochodu?
W przypadku zauważenia pożaru pojazdu należy zachować spokój i działać szybko:
- Natychmiast zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu i wyłączyć silnik
- Opuścić samochód wraz z pasażerami i oddalić się na bezpieczną odległość
- Wezwać służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112
- Jeśli ogień jest niewielki i mamy do dyspozycji gaśnicę, można podjąć próbę jego ugaszenia, kierując strumień środka gaśniczego u podstawy płomieni
- Nie otwierać gwałtownie maski – dostęp tlenu może spowodować gwałtowne rozprzestrzenienie ognia
- Nie zbliżać się do płonącego pojazdu, szczególnie jeśli istnieje ryzyko wybuchu
Pamiętajmy, że bezpieczeństwo ludzi zawsze jest ważniejsze niż ratowanie mienia.
Klęska w samokleskach 🤣🤣🤣
Fako za mocno dał gazu. Hehe
tył jeszcze w niezłym stanie …
Znowu elektryk?
Myślę, że dopóki elektryki będą zasilane akumulatorami litowo-jonowymi będzie się to zdarzało coraz częściej. Alternatywą są opracowywane w Chinach akumulatory sodowo-jonowe i fluorowe.
Te jednak trafią do Polski ponoć dopiero pod koniec tego roku.
A póki co elektryki będą się jarać coraz częściej.
Nie ma to jak pod artykułem o spalonej spalinówce napisać o tym, że elektryki się palą coraz częściej.
To tak jakby pod wypadkiem z udziałem wyłącznie samochodzistów napisać coś obraźliwego względem pieszych czy rowerzystów, co jest częste na tym forum.
Więc można uznać, że przynajmniej jesteś konsekwentny w braku sensu we wpisie.
Jak nie otwierać maski, proszę ja pana eksperta ?
Tam przecież na ogół znajduje się akumulator, a odłączenie go może przyczynić się do łatwiejszego opanowania pożaru Tu w tym przypadku, domniemam, że pojazd znacznie szybciej spaliłby się doszczętnie gdyby te liczne zastępy dzielnych strażaków nie przeszkadzały w jaraniu.
Ee, korekta poszła
Silnik montowany wzdłuż. Czyżby BMW? Czy japońce już się paliły? Bo jakoś nie zarejestrowałem.