Pożar na górkach czechowskich. Mieszkańcy wiadrami z wodą gasili ogień ratując dobytek
17:39 05-04-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
17:39 05-04-2026 | Autor: redakcja
„Sąsiad mówił, że tu przychodzą różni i rozpalają ogniska. Wczoraj sam miał trzy takie zgasić.”
A co to, już nie podobają się górki wietrznie zielone, dla rekreacji otwarte? 😀
Świeży i chrupiący chomiczek, prosię częstować salsy nie żałować 😂
Dobytek rzecz nabyta. A co z chomikami? Ocalały?
Byłam tam dziś niedługo po rozpoczęciu pożaru i od strony Arsztajnowej pospiesznym krokiem oddalała się grupka młodzieży ukraińskiej, mieli jakieś siaty i wyglądali na spanikowanych. Nie wiem czy oni mają coś z tym wspólnego. Ale zauważyłam że Ukraińcy lubią palić ogniska. Wczoraj nad Zalewem Zemborzyckim całkiem sporo ich tam było i palili ogniska oraz grillowali.
A jak to byli rosyjscy agenci wpływu, na etatach informatyków/kierowców z Białorusi, ale ty zbyt tępa jesteś Agniesiu, żeby rozróżnić ukraiński od białoruskiego?
Ja znam (trochę) ukraiński i (dużo lepiej) rosyjski, więc nie mam z tym problemu.
A ty Agniesiu?
Coś poza sianiem zamętu i plotek godzących w Ukraińców?
Wyborco KO, masz dobry sposób na sprawdzenie preferencji politycznych,lub/i poziomu inteligencji.Wystarczy kilka takich zdań a zaraz wyznawcy pewnej partii z minusami spieszą,nie bacząc na to ,że przeżywamy właśnie najważniejsze święta religijne w tym kraju.👍😁😁.
Chyba twoich. Hodowcy Cybów w akcji.
Niesamowicie poruszająca historia. Jeszcze mogli strzykawkami gasić. Dawno to powinno być zagospodarowane pod jakieś galerie w ostateczności apartamentowce bo penthouse to jedyny akceptowany rodzaj zamieszkiwania poza domem wolnostojącym. Za moje pieniądze z moich podatków jeżdżą gasić jakieś chwastowiska.