04/06/2026
690 680 960

Pożar Citroena w Lublinie. Ogień usiłowano ugasić śniegiem

Zwarcie w instalacji elektrycznej jest przypuszczalną przyczyną pożaru samochodu, jaki dziś rano wybuchł w Lublinie. Sytuacja została szybko opanowana.

Pożar na terenie jednej z firm przy ul. Metalurgicznej został zauważony we wtorek, 10 lutego, w godzinach rannych. Zapalił się stojący na placu samochód osobowy. O wszystkim zaalarmowano straż pożarną.

Zanim na miejsce dojechali strażacy, pożar usiłowano stłumić za pomocą śniegu. Z pewnością ograniczyło to rozprzestrzenianie się płomieni.

Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, ogień pojawił się w komorze silnika. Sytuacja została szybko opanowana i pożar ugaszono.

W akcji gaśniczej brał udział jeden zastęp strażaków. Działania trwały pół godziny. Przypuszczalną przyczyną pożaru ma być zwarcie w instalacji elektrycznej pojazdu.

fot. nadesłane

6 komentarzy

  1. Kiedyś znajomy pod domem próbował ugasić mały pożar w komorze silnika taką gaśnicą to 3szt. wypryskał. Taką gaśnicą to można papierosa gasić a nie auto.

    • Ocena: -4

      To se ku…a trzeba kupić jedną ale sporo większą.
      Można też zamontować tzw. hebel do akumulatora (koszt ok. 20-30 zł)
      Wtedy odcinasz akumulator od całej instalacji i gasisz.

  2. Ocena: 3

    Dobre można było utopić we Wiśle

  3. Ocena: 0

    Ogień usiłowano ugasić śniegiem,.. przypominam, że już dość dawno wynaleziono gaśnice.
    No ale, żeby móc nią cokolwiek ugasić trzeba ją mieć.

  4. Ocena: -4

    a gdzie byla gasnica obowiazek jest manie

Dodaj komentarz