Pożar budynku gospodarczego w Studziankach. Ponad pięciogodzinna akcja strażaków
12:50 21-02-2026 | Autor: redakcja
Do pożaru budynku gospodarczego w miejscowości Studzianki w powiecie kraśnickim doszło 20 lutego roku przed godziną 17:00. Dyżurny operacyjny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast skierował na miejsce zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych.
Po przybyciu pierwszych sił ratowniczych stwierdzono rozwinięty pożar w części dachowej budynku. Na poddaszu znajdowała się słoma, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Dodatkowym utrudnieniem w prowadzeniu działań była aktywna instalacja fotowoltaiczna zamontowana na dachu obiektu, wymagająca zachowania szczególnych środków ostrożności.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, w tym odłączyli instalację elektryczną, a następnie podali kilka prądów wody w natarciu na ognisko pożaru. Ze względu na konieczność prowadzenia długotrwałych działań strażacy gasili pożar w sprzęcie ochrony układu oddechowego, a kierujący działaniem ratowniczym zadysponował na miejsce mobilny kompresor z Miejskiej OSP w Kraśniku.
Akcja gaśnicza trwała ponad pięć godzin. W działaniach uczestniczyło łącznie dziewięć zastępów straży pożarnej oraz dwa patrole Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji udało się uratować mienie znacznej wartości. W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.
Galeria zdjęć
Należałoby też osobno oszacować straty spowodowane samym pożarem i te wywołana nadmiarem wody z sikawek bohaterskich druhów..
Bo na przykład trudno przypisać winę pożarowi pierzynę, czy komputera zalanymi wodą,
„…akcję utrudniała zamontowana instalacja fotowoltaiczna” – tam gdzie tylko jest możliwe byłoby dobrze montować fotowoltaikę na poziomie gruntu,
Prócz innych zalet tego rozwiązania byłoby to, że łatwiej serwisować takie panele w lecie, a zimą odśnieżać.
to te studzianki ze slynnej bitwy?
Nie! Tamte Studzianki są za Wisłą.
aha
pisowski wieśniak stracił majątek w pożarze. Karma wraca za blokowanie dróg. Jakże mi nie jest przykro