04/06/2026
690 680 960

Poważny wypadek na ekspresówce. Toyota uderzyła w bariery na rozjeździe, kierowca uwięziony (zdjęcia)

Trwają działania służb ratunkowych w miejscu wypadku na obwodnicy Lublina. Całkowicie zablokowany jest zjazd w kierunku Warszawy. Wiadomo już, że jedna osoba została ranna.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 17 w miejscowości Dąbrowica. Na drodze ekspresowej S12/17/19, w ciągu obwodnicy Lublina, samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący toyotą mężczyzna poruszał się od strony Piask. Dojeżdżając do węzła Lublin Sławinek, na rozjeździe wjechał w poduszkę zderzeniową.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierowca został uwięziony w rozbitym pojeździe. Obecnie mężczyzna znajduje się pod opieką ratowników medycznych. Jak nam przekazano, doznał licznych obrażeń ciała. Z kolei policjanci przystępują do ustalania szczegółowych okoliczności, a przede wszystkim przyczyn wypadku.

Występują utrudnienia w ruchu. Całkowicie zablokowany jest zjazd na Radom/Warszawę od strony Świdnika. Objazd wyznaczono przez węzeł Szerokie, na którym należy zwrócić i zjechać z jezdni prowadzącej od strony Rzeszowa.

13 komentarzy

  1. Ocena: 5

    Dla mnie kluczowym pytaniem jest z jaką prędkością poruszał się ten pojazd uderzając w tę poduszkę zabezpieczającą. Prawdopodobnie gdyby jechał zgodnie z przepisami to uwzględniając dosyć nowy samochód którym jechał nie powinien doznać ciężkich obrażeń mając dwie poduszki powietrzne i kurtyny. Jednak kiedy ja jadę zgodnie z przepisami obwodnicą 110 km na godzinę to oprócz ciężarówek jestem najwolniejszym pojazdem-inni śmigają 170-. 180 na godzinę

    • Ocena: 0

      170-180 to raz na 15 minut która jedzie, najwiecej pojazdów porusza się w rejonie 130kmh

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 3

    Dostrzegajmy jednak dobre aspekty zdarzenia… kierowc został uwięziony, policja nie musiała go szukać po okolicach, a on nie mógł przysięgać, że go tam nie było…

  3. @śliwka
    Na starej esce zaliczyli by drzewo albo czołówkę, miejmy nadzieję że wyjdzie z tego.

  4. Jakim cudem był uwięziony jak tu ledwo zderzak i trochę błotnika uszkodzonego??? Zaplątał się w pasy???

    • Pan Sołtys z Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: 1

      Co ty Paweł, Redakcji nie wierzysz ?!

    • Ocena: -3

      jakim cudem masz internet i tak słabo orientujesz się w temacie
      specjalista przez ekran komputera lub telefonu się odezwał
      jprd

  5. Jakieś te toyoty ujowe jeśli mowa o bezpieczeństwie.

  6. Ocena: 0

    NIEZDECYDOWANA TOYOTA !

  7. Ocena: -1

    i wez daj idiotom elspresowki i dalej sie rozwalaja chamstwo na salonach

  8. Ocena: -2

    Te Wasze komentarze są straszne. Specjaliści jasnowidze. Człowiek walczy o życie, może zasłabł a może popełnił błąd, a tu tylu cwaniaków mistrzów kierownicy.

Dodaj komentarz