07/06/2026
690 680 960

Poszedł na cmentarz, kiedy wrócił jego BMW płonęło. Szyba była wybita, w środku leżał kanister (zdjęcia)

Wszystko wskazuje na to, że podpalenie było przyczyną wczorajszego pożaru BMW zaparkowanego przed jednym z lubelskich cmentarzy. Boczna szyba w pojeździe była wybita, na siedzeniu znaleziono zaś kanister po łatwopalnej cieczy.

59 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie wiem jak jest w tym przypadku i nie będę wyrokował – ale ja na cmentarze chodzę zwykle właśnie w godzinach nocnych. Niejednokrotnie sporo po północy. Człowiek idzie tam, żeby oderwać się otaczającej rzeczywistości i mieć chwilę na zadumę. Do tego nadają się najlepiej właśnie godziny nocne, kiedy dookoła jest cisza i spokój, kiedy to nikt i nic nie wytrąca z myśli.

  2. Ocena: 0

    byłem na miejscu raczzej wygladało na zapalenie kolo silnika

  3. Ocena: 0

    To duchy ze cmentarza

  4. Mroczna sprawa. Cmentarz noca, spalona beemka – a moze po prostu to sa jakies porachunki dilerow? Ale wtedy gosc by raczej nie wzywal policji. Dziwna sprawa.

  5. ten co nie daje się podpuscić
    Ocena: 0

    Bimmer specjalnie pisze te prowokacyjne komentarze ,a wy dajecie się podpuscić i wciagnąć w dyskusję …a on pewnie pęka ze śmiechu jak się nakręcacie

  6. Ocena: 0

    Policja konieczna do wypłaty z AC

  7. Ocena: 0

    W sumie to nie taki głupi pomysł sprawdzić wyciągi z kart narzeczonej i posiadacza – czy przypadkiem kilku litrów PB nie kupował…

  8. Ocena: 0

    16 maja a auto na zimówkach. Faktycznie musiało być krucho z kasą na kredyt /leasing. Albo: po co będę wymieniał opony jak i tak za 2 tygodnie „ktoś” podpali??