Postanowiła pomóc „siostrze”, przekazała kody BLIK. Straciła kilka tysięcy złotych
07:17 14-07-2024 | Autor: redakcja
Do tomaszowskiej komendy zgłosiła się 32-latka z powiatu tomaszowskiego, która padła ofiarą działania oszustów. Kobieta kilka dni temu za pośrednictwem jednej z aplikacji otrzymała od „siostry” wiadomość z prośbą o pomoc finansową.
– Nieświadoma zagrożenia kobieta, postanowiła pomóc bliskiej osobie. Wygenerowała trzy kody BLIK, które następnie przekazała za pośrednictwem komunikatora tekstowego. Tym sposobem z jej konta zniknęło ponad 3 000 złotych. Kobieta zorientowała się, że doszło do oszustwa, kiedy skontaktowała się z „prawdziwą” właścicielką konta nadawcy wiadomości, która jak się okazało nie wysyłała żadnej prośby o pożyczkę- relacjonuje aspirant Monika Ryczek z tomaszowskiej Policji.
Oszuści działający metodą „na BLIK-a” włamują się na konta społecznościowe przypadkowych osób. Następnie podszywając się pod właściciela konta, rozsyłają do jego znajomych wiadomości z prośbą o szybką pożyczkę poprzez udostępnienie kodu BLIK.
– Pamiętajmy! Otrzymując komunikatorem prośbę o jakąkolwiek pomoc, nie tylko finansową – nie należy działać pochopnie! Pierwszy podejmowanym krokiem powinna być weryfikacja otrzymanych informacji oraz upewnienie się, czy nie jest to próba oszustwa. Kontakt osobisty lub telefoniczny ze znajomym, kimś bliskim z rodziny zweryfikuje, czy rzeczywiście to on potrzebuje naszej pomocy. W takich sytuacjach należy stosować bezwzględnie zasadę ograniczonego zaufania – apeluje aspirant Monika Ryczek.
kolejny pustostan z powiatu , wystarczyło zadzwonić do siostry ale to za trudne było.
cdn , jutro….
Dlatego ja nie pomagam.
Ja też ani grosza dla owsika.
Kojarzy ci się wszystko z jednym.To jest rodzaj choroby psychicznej. Możesz się leczyć. Spróbuj. Będziesz lepsze życie miał
Pomódl się żebyś mnie nie spotkał na ulicy.
A przy okazji jak znajdziesz się przypadkiem w szpitalu jako pacjent,to nie korzystaj z urządzeń z serduszkiem. Myślę że modlitwa Ci wystarczy.
Wcale bym nie był zaskoczony jakby w ogóle nie miała siostry…
JA PRDL ALE LUDZIE SĄ DENNI XD NIE MOŻNA ZADZWONIĆ DO BLISKIEJ W KOŃCU OSOBY I PO PROSTU ZAPYTAĆ JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO LUDZKOŚĆ WYGINIE XD
Może kasę potrzebowała na telefon bo poprzedni może zaginął,uszkodził się itp.To jak miała zadzwonić łańcuchem po rynne?
TJA I TELEFONEM WYSŁAŁA WIADOMOŚĆ ŻE POTRZEBUJE NA NOWY TELEFON XDD
oby się nie rozmonożyła
I baby chcą równouprawnienia 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Czy ludzie potrafią jeszcze używać połączenia głosowego czy już jedynie komunikatory typu what’s up czy Messenger?
Wystarczy używać rozumu i telefonu a nie komunikatora.