Posprzątają teren wzdłuż Bystrzycy przy ścieżce rowerowej. Na uczestników akcji czekają książki
17:55 12-09-2023 | Autor: redakcja
„Książka za worek śmieci” to społeczna akcja sprzątania świata zainicjowana w 2019 roku przez podróżniczkę i autorkę książek Annę Jaklewicz. Uczestnicy wspólnie sprzątają lasy, brzegi rzek czy też miejskie parki, a więc wszystkie te miejsca, które wymagają tego typu interwencji z racji zalegających tam śmieci. Całość ma zachęcać do wspólnego działania na rzecz środowiska oraz do czytania książek. Uczestnicy w ramach podziękowania za zaangażowanie na rzecz przyrody otrzymują właśnie książki.
Do akcji włączyło się również Miasto Lublin. W najbliższą sobotę, 16 września, sprzątany będzie teren teren wzdłuż rzeki Bystrzycy. Uczestnicy uporządkują teren wzdłuż rzeki, przy ścieżce rowerowej, na odcinku od wiaduktu kolejowego przy ul. Janowskiej do tamy na Zalewie Zemborzyckim.
– Akcja „Książka za worek śmieci” to wyjątkowa inicjatywa zachęcająca do wspólnego działania na rzecz środowiska oraz do czytania książek. Liczę, że akcja w Lublinie spotka się znów z dużym zainteresowaniem i będzie kontynuowana w przyszłości. W ten sposób chcemy zachęcić naszych mieszkańców i mieszkanki do dbałości o najbliższe otoczenie, co jest pierwszym krokiem do sprzątania całego świata – mówi Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.
Na uczestników czeka pula 50 książek. Otrzymają je osoby, które jako pierwsze zarejestrują się i wezmą udział we wspólnym sprzątaniu. Dodatkowa, limitowana pula książek czeka też na dzieci i młodzież, które mogą wziąć udział w akcji pod opieką rodziców lub opiekunów prawnych.
Akcja rozpocznie się o godz. 10.00, na początku drogi rowerowej, za kładką, w sąsiedztwie wiaduktu kolejowego.
„Uczestnicy uporządkują teren wzdłuż rzeki, przy ścieżce rowerowej, na odcinku od wiaduktu kolejowego przy ul. Janowskiej do tamy na Zalewie Zemborzyckim.” – ta budowla na Janowskiej jest mostem, nie wiaduktem, wszak spina brzegi rzeki. A to nad Zalewem jest zaporą, nie tamą, wszak spiętrza wodę.
… może jeszcze tak przy okazji „ktoś” posprzata śmieci wokół zbiorników przy ul. Dębowej … łowić ryby i grilować to chetnych wielu , ale zabrać swoje śmieci, puszki , butelki, prezerwatywy to już trudno
Jakieś tytuły tych książek? Tak na zachętę?
pewnie tatiany heblarczuk
A teraz pisuary wezmą się za ręcę i zatańczą barkę jak u rydzyka Polszy rząd . Których pełno w necie jest fotek z tego spotkania.
Jak znam życie to to tej akcji zagoniona zostanie młodzież szkolna,a ktoś po cichu wypłaci innemu ktosiowi wynagrodzenie za sprzątanie brzegów rzeki.
Ten fragment Bystrzycy jest „okupowany” przez wędkarzy i tu powinno się szukać źródła śmieci, także koszt sprzątania powinno ponosić PZW!!!
śmieci szukaj wśród PISuarów a nie wędkarzy
a podobno za PISuarów tak dobrze że nie śmiecą i są uczciwi , nie kłamią ha ha
Kolego udaj się do psychiatry.
Na laptopy muszą zarobić
gmin ,miast ,nie stac na sprztanie okolicznych rowow parkow lasow,ale juz wydawanie kasy na glupoty nie chce piac jakie to jest kasa,np dla mnie nie jest zrozumiale po co tak ogromna ilosc smietniow jest w parku ludownym doslwoanie co 30 m smietnik,jak ktos ma wyrzycic to i tak poczekac az dojdzie do smietnika nawet 100 m,widac ze ktos kase na tych smietnikach zarobil,
Myślisz, że tak łatwo przejść te 30 metrów do śmietnika ze zużytą prezerwatywą i opuszczonymi spodniami ?
no to bądź dobrym chłopcem i po wszystkim złącz nogi i zwieracze, podciągnij gacie i wyrzuć za wujka zużytą prezerwatywę gdy już skończy się z tobą zabawiać.
zacne