21/07/2026
690 680 960

Poseł Michał Moskal interweniuje po pobiciu w Lublinie. Sprawa trafiła do MSWiA

Poseł Michał Moskal skierował interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego w sprawie pobicia 40-letniego mężczyzny w jednym z klubów przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Parlamentarzysta pyta o przyjętą kwalifikację prawną czynu, brak działań zmierzających do zobowiązania zatrzymanego cudzoziemca do powrotu oraz domaga się objęcia sprawy nadzorem przez MSWiA.

Poseł Michał Moskal z Prawa i Sprawiedliwości zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego z interpelacją dotyczącą pobicia, do którego doszło w nocy z 30 na 31 maja 2026 roku w jednym z lokali przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie.

Według informacji zawartych w interpelacji, około godziny 2.10 40-letni mężczyzna miał zostać uderzony szklanką w głowę przez nietrzeźwego 41-letniego obywatela Zimbabwe. Pokrzywdzony z raną głowy wymagającą zszycia trafił do szpitala. Mężczyzna został zatrzymany przez policję, a po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Poseł pyta o kwalifikację prawną czynu

Michał Moskal wskazuje, że okoliczności sprawy budzą pytania o to, czy organy ścigania rozważały surowszą kwalifikację prawną. W interpelacji poseł zwraca uwagę na charakter zdarzenia, w tym uderzenie w głowę przy użyciu szklanki oraz obrażenia wymagające interwencji medycznej.

Parlamentarzysta pyta ministra, czy rozważano zastosowanie przepisów dotyczących narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także czy analizowano możliwość zakwalifikowania czynu jako ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

– Mieszkaniec Lublina trafił do szpitala z raną głowy po uderzeniu szklanką, a sprawca usłyszał zarzut lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Pytam ministra Kierwińskiego, czy rozważano surowszą kwalifikację, bo dla mieszkańców Lublina ta sprawa wygląda na potraktowaną zbyt łagodnie – mówi poseł Michał Moskal.

Brak wniosku o zobowiązanie do powrotu

Drugi istotny wątek interpelacji dotyczy braku działań w kierunku zobowiązania cudzoziemca do powrotu. Jak wynika z materiałów, policja nie wystąpiła z takim wnioskiem, tłumacząc to stosunkowo niską kwalifikacją prawną czynu.

Poseł podkreśla, że sprawa nie dotyczy narodowości zatrzymanego, ale sposobu działania państwa wobec cudzoziemców dopuszczających się przemocy.

– Nie chodzi o niczyją narodowość, tylko o procedury. Skoro cudzoziemiec dopuszcza się przemocy, państwo ma narzędzia, żeby go deportować. Chcę wiedzieć, dlaczego z nich nie skorzystano i kto podjął tę decyzję – dodaje Michał Moskal.

Z ustaleń przywołanych w materiałach wynika, że zatrzymany nie jest mieszkańcem Lublina. Miał przyjechać z Warszawy na odbywający się dzień wcześniej festiwal Africa Day, a w stolicy występować jako didżej.

Sprawa trafiła na poziom ministerialny

To kolejny krok posła Michała Moskala w tej sprawie. Wcześniej parlamentarzysta skierował interwencję poselską do Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie, pytając między innymi o podstawy przyjętej kwalifikacji czynu oraz brak wniosku dotyczącego zobowiązania cudzoziemca do powrotu.

Teraz sprawa została skierowana do MSWiA. Poseł argumentuje, że minister spraw wewnętrznych nadzoruje zarówno Policję, jak i Straż Graniczną, czyli formacje właściwe w zakresie bezpieczeństwa publicznego oraz procedur dotyczących cudzoziemców.

– Pytałem już o to Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie. Teraz kieruję sprawę wyżej, bo uważam, że powinien objąć ją nadzorem minister spraw wewnętrznych. To on odpowiada za Policję i Straż Graniczną, a mieszkańcy mają prawo do jasnej odpowiedzi – podkreśla poseł.

Osiem pytań do ministra

W interpelacji Michał Moskal pyta między innymi o to, czy MSWiA posiada informacje o sprawie, jak resort ocenia przyjętą kwalifikację prawną czynu, czy Policja zawiadomiła Straż Graniczną oraz jakie procedury regulują współdziałanie obu formacji w przypadku popełnienia czynu zabronionego przez cudzoziemca.

Poseł oczekuje również danych dotyczących liczby postępowań w sprawie zobowiązania cudzoziemców do powrotu, wszczętych w związku z popełnieniem przez cudzoziemców czynów zabronionych w latach 2024, 2025 i 2026 – zarówno w skali kraju, jak i w województwie lubelskim.

Parlamentarzysta pyta także, czy minister zamierza wydać lub zaktualizować wytyczne dotyczące jednolitego stosowania prawa wobec sprawców czynów z użyciem przemocy, niezależnie od ich obywatelstwa.

Interpelacja posła Moskala do MSWiA

Źródło: Michał Moskal

22 komentarze

  1. Ocena: 12

    Jechać z nachodźcami.

    • najlepsze jest to że sprawca wjechał na wizie wydanej w czasach PiS.

      • Tonowanie emocji
        Ocena: 4

        Brawo że jest ktoś kto nagłaśnia i kontroluje.Szkoda tylko innych murzynów bo to że jeden agresywny nie znaczy że wszyscy przyjezdni z afryki sa tacy.

        • Ręka na pulsie
          Ocena: 16

          Póki jest ich jeszcze stosunkowo mało to jeszcze trzymają fason i stosują się do panujących zasad. Im będzie ich więcej dopiero wtedy pokażą tubylcom „gdzie raki zimują”, bo jak wiadomo „w kupie siła”.

      • Syn brata dziadka Frania
        Ocena: 1

        Najlepsze jest to, że już za „wolnych sądów” okazało się, że ta „wielka afera” to zaledwie 358 wiz, ale o tym wam w „czystej wodzie i wolnych mediach” nie wspomnieli, bo po co? Jeszcze byście zaczęli myśleć inaczej niż PO KO SPOKO i przestali głosować na Szymona. 😆

        SPOILER: z willą+ było podobnie 😆

        • ile tych wiz? :)
          Ocena: 7

          A ty oczywiście wierzysz tylko w te 358 wiz bo twój guru tak ci powiedział?
          W Polsce jest 1026 miast (tyle miejscowości ma prawa miejskie).
          To tak średnio (w zaokrągleniu) byłaby jedna wiza na trzy miasta.
          To prawie wszyscy z tymi „twoimi” wizami przyjechali do Lublina?
          Bo ciągu godziny będąc w centrum miasta naliczyłbyś co najmniej kilkunastu dostawców jedzenia poruszających się rowerem.
          Łatwo ich zauważyć ponieważ poruszają się po chodniku.
          I mam na myśli jedynie tych, których łatwo rozpoznać, że pochodzą z innego kontynentu.

        • Za Piłsudskiego tylko za jedną wizę kilku urzędasów dostałoby czapę😁😎🖖

      • Ocena: -5

        Nie to panowie Tyska i niemieckiego przesiedleńca

    • chłop ze Spiczyna
      Ocena: 1

      Widać bardzo mądry i szlachetny gość, jest za Polakami, a nie za śniadymi.

  2. przyzwalajcie przyzwalajcie – za 5 lat będziecie mieć drugą francję ciekawe jak wtedy to ogarniecie

  3. kurła ten debil moskal sie odpalił co ślub w kopani brał

  4. Ten Moskal ma ogromne parcie na szkło’ Jakiś go nie było w mediach jak PiS tysiącami, nielegalnie za kasę sprawdzał ludzi z Afryki, Azji oraz Rosji i Busłorusi bez weryfikacji..! Rozumiem, że chceniach zauwskinu przrz prezesa i może nawet jest w jego typie… A jak pijani, naciśni kibole, bandyci stadionowi robią zadymy, krzywdzą ludzi, to jakiś prawica milczy..? Podobnie jest z alkoholikami stosującymi przemoc wobec rodziny, medyków czy przechodniów! Najpierw wpuszczali, a teraz protestują? Podobnie z Zileonym Ładem sztandarowym projektem PiS… Obłuda i zakkanabie zawsze w cenie w tej partii.

  5. Moskal to już było jak 8 lat się żondziło

  6. Janów przeprasza za moskalów.

  7. Moskal błysną jak tipsy w remizie….
    Może jeszcze Kierwiński ma osobiście go zakuć w kajdany…?

  8. Ocena: -3

    A co towarzysz Moskal po knajpach spaceruje to ma tego efekty ! Dobrze, że nie został wychędorzony jeszcze !

  9. Ocena: -8

    To przyszły wyborca PO więc nic mu nie zrobią. Po co tyle szumu?

  10. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Ocena: -9

    Mnie natomiast zastanawia to, że pisze się i mówi o „biednym” poszkodowanym „prawdziwym” Polaku, natomiast nie wspomina się o tym dlaczego go walnięto szklanką z piwem w ten polski łeb.
    Przecież nie od dziś wiadomo, że nic nie dzieje się bez przyczyny, a poszkodowany musiał się w jakiś sposób przyczynić do tego, że kolorowy przyje…ał mu tą szklanicą.

Dodaj komentarz