Ponad 93 tysiące młodych ryb trafiło do wód regionu. Wody Polskie kontrolują zarybienia
13:09 27-05-2026 | Autor: redakcja
Wody Polskie RZGW w Lublinie prowadzą regularne kontrole zarybień realizowanych w poszczególnych obwodach rybackich. Działania obejmują zarówno wody stojące, jak i płynące, a ich celem jest nadzór nad prawidłowym przebiegiem zarybień oraz ochrona lokalnych ekosystemów wodnych.
Jak przekazano, w sezonie wiosennym wykonano już ponad 50 takich akcji. Szczególnie intensywne zarybienia prowadziły w ostatnich dniach Okręgi Polskiego Związku Wędkarskiego w Lublinie i Chełmie.
Szczupak trafił do jezior Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego
Do ośmiu jezior położonych na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim wprowadzono około 50 tysięcy sztuk narybku letniego szczupaka. Zarybieniem objęto jeziora: Zagłębocze, Rogóźno, Uściwierz, Sumin, Rotcze, Płotycze, Dubeczyńskie oraz Lipieniec.
Szczupak jest jednym z ważniejszych gatunków drapieżnych w ekosystemach wodnych. Jego obecność ma znaczenie dla zachowania równowagi biologicznej, ponieważ wpływa na strukturę populacji innych ryb.
Miętus zasilił regionalne rzeki
Równolegle prowadzono zarybienia rzek. Do Tyśmienicy, Bystrzycy Północnej, Piwonii, Wieprza, Wolicy, Wojsławki i Giełczwi wpuszczono ponad 43 tysiące sztuk narybku letniego miętusa.
Miętus to gatunek związany z czystymi i dobrze natlenionymi wodami. Jego obecność w rzekach jest istotna z punktu widzenia bioróżnorodności oraz utrzymania właściwego stanu środowiska wodnego.
Ryby były w bardzo dobrej kondycji
Zgodnie z informacją przekazaną przez Wody Polskie RZGW w Lublinie, materiał zarybieniowy posiadał aktualny certyfikat weterynaryjny potwierdzający jego pochodzenie i zdrowotność. Kondycję ryb oceniono jako bardzo dobrą.
Prowadzone kontrole mają zapewnić, że zarybienia odbywają się zgodnie z wymaganiami i przy wykorzystaniu materiału spełniającego odpowiednie standardy. To ważny element ochrony zasobów wodnych oraz działań na rzecz zachowania różnorodności biologicznej.
Jak podkreślają Wody Polskie, celem prowadzonych działań jest troska o dobrostan fauny i bioróżnorodność wód regionu.

fot. RZGW Lublin
Zarybiają pojezierze gdzie jest jezioro na jeziorze. Rozumiem że jest dużo zbiorników ale można było by pomyśleć o zarabianiu jeziora Firlej u Kunów są tylko w a wędkarzy mnóstwo i nie ma co dobrego tam złapać
Żeby nie było, że nic nie robią 🤣 bezsensowny pisowski twór.
Czy ktoś powie kiedy zarybiany był Wieprz na odcinku Kock Dęblin? Przyglądam się uważnie od 20 lat nie był! A składki członkowskie gdzie trafiają?